środa, 13 maja 2015

Polak, który uratował tysiące umierających z głodu Irlandczyków. "Nic nie usprawiedliwi mojego sumienia, gdybym wziął pieniądze za to, co tam przeżyłem" - Niezwykle.com

29 marca na Sackville Place, przy budynku Clerys, w Dublinie została odsłonięta tablica upamiętniająca Pawła Edmunda Strzeleckiego, który w czasach Wielkiego Głodu niósł pomoc mieszkańcom wyspy.

Paweł Edmund Strzelecki to słynny podróżnik, badacz, odkrywca, geograf i geolog. Urodzony w Głuszynie koło Poznania w 1797 roku.

Prowadził badania w Ameryce Północnej i Południowej, Australii, Nowej Zelandii i Tasmanii. W trakcie eksploracji pasma górskiego w Australii jego najwyższy szczyt nazwał imieniem Tadeusza Kościuszki. Był członkiem Towarzystwa Królewskiego w Londynie.

To właśnie z Londynu został wysłany do Irlandii.

Po powrocie ze swoich światowych wypraw Paweł Strzelecki zamieszkał w Londynie i tu pozostał aż do śmierci. Stąd robił krótkie wyprawy, głównie na kontynent oraz, między innymi, do Irlandii.

Powód jego kilkukrotnych wizyt w Irlandii był jeden. Tragiczny w skutkach Wielki Głód. Strzelecki był członkiem brytyjskiej organizacji British Relief Association, która dysponowała funduszami pomocowymi dla Irlandii od brytyjskiego rządu oraz barona Rothschilda, w sumie ok. 500 tysięcy funtów.

Brytyjski rząd uznał, że ze względu na ich wzajemną wrogość Irlandczycy będą mieli większe zaufanie do Polaka, niż do nich samych. I tak Paweł Strzelecki został dysponentem funduszu w Irlandii i na początku stycznia 1847 roku udał się do Dublina. Stąd wyruszył na północ do hrabstw Mayo, Sligo i Donegal. Dramat jaki zobaczył, wstrząsnął nim do głębi.

Brytyjski historyk i biograf, Cecil Woodham Smith w swojej książce „The Great Hunger” cytuje fragment listu Strzeleckiego do przyjaciela w Londynie:

Żadne pióro nie jest w stanie opisać cierpienia, które mnie otacza. Cokolwiek czytałem o przeszłych i obecnych nieszczęściach nie dorównuje temu, co tutaj widzę.

Paweł Strzelecki pozostał w Irlandii do późnej jesieni 1847 roku, wydając na pomoc ofiarom Wielkiego Głodu 13 tysięcy funtów tygodniowo. Po powrocie do Londonu był tak poruszony tym, co zobaczył w Irlandii, że odmówił przyjęcia wynagrodzenia za pracę:

„Nigdy nic nie usprawiedliwi mojego sumienia, gdybym wziął pieniądze za to, co tam przeżyłem.”


Czwarty rok głodu był, zdaniem Pawła Strzeleckiego, najgorszy. Oprócz głodu, Irlandczyków na całej wyspie dopadła wielka depresja. Tymczasem akcja pomocy w Anglii „wyszła z mody” i Strzelecki, udając się kolejny raz do Irlandii, był zmuszony wraz grupą znajomych (dołączyli do niej prywatnie również niektórzy członkowie brytyjskiego rządu) dokonać zbiórki pieniędzy. Z kwotą 10 tysięcy funtów znów udał się do Irlandii, aby nieść pomoc.

Ocenia się, że działalność Pawła Strzeleckiego uratowała około 200 tysięcy Irlandczyków od śmierci głodowej. Strzelecki pomógł również wielu osobom wyemigrować do Australii, z którą tak bardzo był związany.

Paweł Edmund Strzelecki zmarł w 1873 roku w Londynie.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz