wtorek, 13 stycznia 2015

Islamskie psy wojny na Ukrainie.



Jak informuje agencja informacyjna Regnum poszukiwana od lat przez  Interpol, Samantha Lewthwaite tzw ‘Biała Wdowa’ około dwa tygodnie temu została zabita w okolicach Debalcewa na pograniczu Ługańskiej Republiki Ludowej i Donieckiej Republiki Ludowej. Walczyła w batalionie „Ajdar” po stronie władz z Kijowa. W batalionie pełniła rolę snajpera. Została zabita przez rosyjskiego snajpera walczącego po stronie "separatystów”.



"Biała wdowa" brała udział w atakach terrorystycznych w Kenii. W Afryce Wschodniej była związana z somalijską filią Al. Kaidy o nazwie Asz–Szabab. Lewthwaite pochodziła z angielsko– irlandzkiej rodziny. W wieku 17 lat przeszła na Islam.

Rosyjska policja zatrzymała również gang ‘GTA’ jak nazwały go rosyjskie media. Policja zabija na podmoskiewskim osiedlu domków jednorodzinnych przywódcę grupy zatrzymując dziesięciu pozostałych członków.

Bandyci mieli rozsypywać kolce na drogach pod Moskwą i strzelać do swoich ofiar gdy te zatrzymywały się i zmieniały opony. Zabijani byli również pasażerowie. Zginąć w te sposób miało około 20 osób. Źródła policyjne sugerują, że członkowie bandy wywodzą się z Azji Centralnej i  są wyznawcami radykalnego wahabizmu. Zabójstwa miały być testem przed wypuszczeniem ich na wojnę z "niewiernymi”. Według policyjnych źródeł sprawa powiązana jest z werbunkiem ochotników w szeregi salafickich grup terrorystycznych w Syrii i raku.

"Siły które działały na wielu frontach organizowanych czy współorganizowanych przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników, m.in. w  Syrii, ale również w Afryce wschodniej znajdują się dziś na Ukrainie. Siły te posuwały się do takich działań jak: organizacja zamachów samobójczych w miejscach publicznych, jak porwania dla okupu, jak egzekucje przeciwników politycznych, przede wszystkim na płonącym bliskim wschodzie teraz również działają na Ukrainie"

"Bardzo uzasadnionym jest porównanie działań wykonywanych przez  Prawy Sektor i te siły polityczne które teraz wspierają władzę w Kijowie (władzę która przypominam doszła do głosu w wyniku przewrotu na Ukrainie) z państwem islamskim lub innymi organizacjami terrorystycznymi które funkcjonują obecnie na Bliskim Wschodzie. Cel jest bardzo podobny, bardzo podobne są też metody działania a czasami wręcz są to te same osoby" powiedział Mateusz Piskorski założyciel Centrum Analiz geopolitycznych w wywiadzie jaki z nim przeprowadziłem

Po stronie Kijowskiej walczą wszelkiej maści najemnicy z różnych części świata zarówno z Europy zachodniej, krajów muzułmańskich jak i  zachodnich prowincji chińskich – mam tu na myśli chińskich separatystów.

"Nam się może wydawać, że jest to sojusz trochę egzotyczny, ale wyraźnie widać wspólny mianownik jakim jest jedno centrum siły które jest zamawiającą stroną i organizatorem tego rodzaju działań. To jest kolejny dowód na to, że za podpaleniem Bliskiego Wchodu i Ukrainy stoją te same bardzo wpływowe Państwa i struktury organizacyjne."


Na Ukrainie działają też bardzo aktywnie prywatne firmy militarne tzw Private Military Corporation ze Stanów Zjednoczonych. Jak choćby firma Academy dla której pracują Polscy najemnicy. Ich stawka dniowa wynosi około 500 dolarów.

"To wynagrodzenie dość atrakcyjne dla tzw psów wojny z bardzo różnych krajów. Problem polega na tym, że w wypadku polskich najemników są to żołnierze elitarnych jednostek Grom a zatem ludzie którzy co najmniej musieli uzyskać cichą akceptację kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej i polskiego sztabu generalnego. By w ogóle na terytorium Ukrainy czy nowych republik się znaleźć i uczestniczyć w tym konflikcie."

Informacje te świadczą o bezpośrednim zaangażowaniu polskich sił zbrojnych w działania agresywne na Ukrainie. Konflikt na Ukrainie nosi piętno zbrodni wobec ludzkości. Polska jako kraj zaangażowany w tego rodzaju aktywności może być w przyszłości pociągnięta do odpowiedzialności za współudział w tych zbrodniach. Dodatkowo na terenach polskich zaczynają pojawiać członkowie Prawego sektora.

"W wyniku upadku państwowości Ukrainy docierają do nas bardzo liczne sygnały, że osoby związane z prawym sektorem są już obecne w  niektórych powiatach województwa podkarpackiego, że prowadzą tam dość ożywioną działalność. Chyba nikt z nas tutaj w Polsce nie chciał by mieć do czynienia z funkcjonowaniem takich grup na naszym terytorium. Są to grupy uciekające się do aktów przemocy. Nie wyklucza, że za jakiś czas te grupy zaczną stosować przemoc na terytorium Polski."

Jednak według SBU mamy do czynienia z zupełnie innymi ‘terrorystami’ na terytorium Ukrainy. SBU na swojej stronie internetowej dokonało zniesławienia wszystkich zagranicznych obserwatorów wyborów w Noworosji, jakie odbyły się 2 listopada pisząc o tym, że są oni współpracownikami, wspólnikami terrorystów i bandytów.

Mateusz Piskorski  jako jeden z zachodnich obserwatorów wyborów w  Nororosji na podstawie prawa ukraińskiego zapowiedział wystąpienie na drogę sądową przeciwko SBU.

"Mamy do czynienia z przerażającą skalą przypadków łamania wewnętrznego prawa Ukrainy i przypadków łamania praw człowieka jako takich ze zbrodniami wojennymi włącznie. Więc SBU ma coś do ukrycia bo w innym wypadku nie obawiało by się tak bardzo wizyty międzynarodowych obserwatorów którzy byli tam po to aby zobaczyć jak rzeczywiście wygląda sytuacja na ogarniętych wojną obszarach Ukrainy."

Wsród obserwatorów byli też obserwatorzy amerykańscy. Obywatele amerykańscy korzystając z amerykańskiego systemu będą składali pozwy przeciwko SBU na terytorium Stanów Zjednoczonych co umożliwia im amerykański system.

Metody i motywacje SBU będą dla nas bardziej jasne gdy przyjrzymy się kto szefuje w SBU. Zgodnie ze stroną ukraineantifascistsolidarity.wordpress.com jest to Jurij Mykhalchyshyn mający złą sławę skrajny prawicowiec, polityk partii Swoboda, który kiedyś promował publikacje Josepha Goebbelsa "Małe ABC narodowego socjalizmu i 25-punktów programu NSDAP". Kieruje on propagandą i analizą Służb Bezpieczeństwa Ukrainy.


Link do oryginalnego artykułu: LINK

Za: http://www.prisonplanet.pl/polityka/islamskie_psy_wojny_na,p688768938

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz