piątek, 16 maja 2014

Bilderberg 2014: tajna, elitarna grupa ma spotkać się w Danii.


W 2014 roku spotkanie tajnej Grupy Bilderberg, zrzeszającej najbardziej wpływowe osobistości tego świata, odbędzie się pod koniec maja w Danii.

Informacja ta została ogłoszona dzisiaj na oficjalnej stronie internetowej spotkań "Grupy Bilderberg". W komunikacie czytamy, iż  "62. Spotkanie Bilderberg odbędzie się pod koniec maja 2014 roku w Danii."



Miasto lub hotel nie zostały dotychczas określone, chociaż Grupa odbywa swoje konferencje w luksusowych kurortach lub ekskluzywnych ośrodkach turystycznych w pobliżu dużych miast.

Spotkanie w 2014 roku oznacza pierwszy powrót Bilderberg do Skandynawii, gdzie grupa spotkała się w Szwecji w 2001 roku, a po raz pierwszy w Danii konferencja odbyła się w 1969 roku.

Ta elitarna organizacja, która spotyka się raz w roku w Europie, Stanach Zjednoczonych lub Kanadzie, składa się z najbardziej wpływowych gigantów przemysłu, bankowości, polityki, nauki, technologii i rodzin królewskich. W zeszłym roku na spotkaniu gościli m.in. Jeff Bezos, Timothy Geithner, Christine Lagarde, Henry Kissinger, królowa Holandii Beatrix i premier Wielkiej Brytanii David Cameron.

Podczas gdy media głównego nurtu zwykle nie poświęcają należytej uwagi Grupie Bilderberg, najczęściej charakteryzując grupę jako jedynie "miejsce pogawędek" to istnieją niezliczone, udokumentowane w ostatnich latach przykłady na to, że organizacja miała bezpośredni wpływ na politykę, co prowadzi do zarzutu, iż grupa ma zasadniczo niedemokratyczny charakter.



Fakt ten doprowadził w ostatnich latach do coraz większych i szerszych demonstracji przeciwko Grupie Bilderberg. W ubiegłym roku w Watford w Wielkiej Brytanii, tysiące ludzi wzięło udział w protestach, które odbyły się na terenie Grove Hotel, gdzie odbywało się spotkanie Grupy.

Przed zeszłorocznym spotkaniem rezerwacje reporterów Infowars, którzy zarezerwowali pobyt na dzień przed przybyciem członków Grupy do Hotelu Grove zostały odwołane z bliżej niewyjaśnionych powodów "Bezpieczeństwa".

Film Alexa Jonesa "EndGame" opisujący m.in. działania Grupy Bilderberg:


OGLĄDAJ DALEJ>>>

W 2010 r., były sekretarz generalny NATO i członek Grupy, Willy Claes przyznał, że uczestnicy Bilderberg są upoważnieni do wprowadzenia w życie decyzji politycznych, które zostały sformułowane w trakcie spotkania.

Istnieją niezliczone przykłady na to jak Grupa Bilderberg wpływała z wyprzedzeniem na najważniejsze wydarzenia globalne, wybierając na bieżąco prezydentów i premierów z całkowitą pogardą dla procesu demokratycznego.

W zeszłym roku, włoski prawnik Alfonso Luigi Marra zwrócił się do prokuratora Rzymu by zbadał tajną organizację pod kontem działalności przestępczej, stawiając pytanie czy spotkanie Grupy w 2011 roku, w Szwajcarii doprowadziło do wyboru Mario Montiego na premiera Włoch.

W 2009 r., przewodniczący Bilderberg, Etienne Davignon nawet chwalił się, iż wspólna euro waluta była pomysłem grupy Bilderberg.


Link do oryginalnego artykułu: LINK

Za: http://www.prisonplanet.pl/polityka/bilderberg_2014_tajna,p1592471889

czwartek, 15 maja 2014

Heartbleed: rządowy ruch by przejąć kontrolę nad Internetem?


Złowrogie ostrzeżenia o Heartbleed, który jest poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa internetu, dotykającym miliony stron internetowych, odbija się echem w całym internecie. Mówi się, że Heartbleed opisany jako błąd w OpenSSL, technologii szyfrowania open source, stosowanej przez większość serwerów internetowych, jest zagrożeniem dla internetowego e-handlu przez HTTPS.





Błąd "może dać hakerom dostęp do danych osobowych, takich jak numery kart kredytowych, nazw użytkownika, hasła, i co może najważniejsze, klucze kryptograficzne, które pozwalają hakerom podszywać się lub monitorować serwery ", pisze Lily Hay Newman.

Błąd został odkryty przez naukowca Google w Codenomicon, fińskiej firmy specjalizującej się w rozwoju "narzędzi typu Fuzz", zapewniających bezpieczeństwo sieci komputerowych. Baza klientów Codenomicon obejmuje rządy i przemysł obronny i jak piszemy poniżej firma ma podejrzane koneksje z administracją Obamy, Departamentem Bezpieczeństwa Wewnętrznego DHS oraz FBI.

Obecny szum medialny nt Heartbleed wpisuje się w trwającą kampanię propagandową rządu dążącą do stworzenia publiczno-prywatnej infrastruktury cyberbezpieczeństwa.

Celem zmian jest wdrożenie systemu Internet 2:


Ostatnie ostrzeżenie pochodzi z seminarium dyrektora ds. Komunikacji Globalnej Praktyki Energetycznej Willisa, które odbyło się w Londynie. Powiedział, że "energetyka siedzi na niezabezpieczonym niewypale ze strony niepewnych ataków cybernetycznych", w dużej mierze z powodu internetowych systemów kontroli, które są rutynowo niepewnie.

W 2010 r., działania mające na celu przedstawienie Internetu jako podatnego na ataki i potrzebującego rządowej ochrony przyjęły kształt symulowanego cyberataku. Gra wojenna została zorganizowana przez Bipartisan Policy Center będącego think tankiem sponsorowanym przez "spółki które są zainteresowane finansowo przyszłością cyberbezpieczeństwa- General Dynamics jest jedną z firm- ale także inne firmy, których transakcje są siłą napędową amerykańskiej gospodarki, a którym zależy na budowaniu poczucia pilności działań wśród społeczeństwa i polityków," według Marca Ambindera z gazety The Atlantic.

Cyberataki często zbiegają się w czasie by podkreślić rządowe rozmowy i przepisy dotyczące cyberbezpieczeństwa. Na przykład, w lutym, bezprecedensowy atak typu Denial of Service został przeprowadzony kilka dni po tym jak ustawa dotycząca narodowego cyberbezpieczeństwa i ochronie infrastruktury krytycznej trafiła do parlamentu. Legislacje, wspierane przez Republikanów i Demokratów, kodyfikują "partnerstwo między prywatnym sektorem i DHS."

[...] Wcześniej w tym miesiącu, były senator Evan Bayh, demokrata ze stanu Indiana, powiedział American Bar Association sekcji prawa międzynarodowego, podczas wiosennego spotkania 2014 w Nowym Jorku, że jest mało prawdopodobne by w tej sesji Kongres przepchnął ustawodawstwo cyberbezpieczeństwa.

John McAfee o Heartbleed:


"Myślę, że jest mało prawdopodobne by nastąpiły działania legislacyjne” powiedział Bayh. "To niedobrze. Prawdopodobnie musi dojść do cyberataku, który w jakiś sposób z sukcesem wyrządzi znaczną szkodę dla kraju, zanim byłbym w stanie pogodzić debatę w Waszyngtonie na temat legislacji."

Bayh powiedział, że duży cyberatak spowoduje prawdopodobnie wprowadzenie "niektórych obowiązkowych norm, które będą niczym w porównaniu z tym, co zaproponowano do tej pory. Ponieważ my zawsze reagujemy z przesadą po tym jak zostaliśmy zaatakowani, i obie strony muszą to zrozumieć, że to jest to, co nadchodzi," powiedział.

Bayh, który siedział na senackiej komisji ds. wywiadu, zasiada obecnie w radzie doradczej CIA. W związku z tym jego ostrzeżenia i przewidywania, wyrażone jako pewnik, niosą w sobie niezwykłą wagę.

Wreszcie, należy zauważyć, że Howard Schmidt ,były koordynator ds. cyberbezpieczeństwa i specjalny asystent Obamy, zasiada w zarządzie firmy Codenomicon.

Schmidt, który również pracował dla FBI i Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, "był odpowiedzialny za międzyagencyjną koordynację oraz rozwój i skoordynowane wdrażanie polityki cyberbezpieczeństwa z federalnymi, stanowymi, lokalnymi, międzynarodowymi i prywatnymi partnerami sektora cyberbezpieczeństwa," podaje strona firmy Codenomicon Defensics.

To wiele nam mówi o firmie powiązanej z Google, z jej znanymi, wywiadowczymi koneksjami, mającej za członka zarządu człowieka związanego bezpośrednio z inicjatywami cyberbezpieczeństwa i powiązaniami z DHS, FBI i administracją Obamy, która odkryła błąd prosząc o rządową interwencję.


Link do oryginalnego artykułu: LINK

Za: http://www.prisonplanet.pl/polityka/heartbleed_rzadowy_ruch,p998690392

środa, 14 maja 2014

Na kogo głosować? Nie pokładajmy nadziei w kundlach!

Ostatnio znów ludzie w zdenerwowaniu pytają:  Na kogo głosować? Lub udzielają pewnych ale zacietrzewionych odpowiedzi.


W latach 90-tych jeszcze miałem nadzieję (z wieloma mądrymi ludźmi – szefem był Jerzy PRZYSTAWA ) na racjonalne rozwiązania, więc z ogniem i wiarą mówiłem i pisałem: Na SWOJEGO, znanego od paru pokoleń ! czyli  walcz o Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Taniej, poprawia znacznie poziom posłów.
Ale - kasta u koryta i służalcze media zablokowały tę oczywistą SPRAWĘ. Mielenie jęzorem nie wystarcza do zwycięstwa.

Od dziesięciu lat, niezmiennie odpowiadam:

1)                          NIE  na kundli partyjniackich (tj. dożywotnich polityków zarabiających na dostatnie życie dzięki ordynacji Geremka). Nawet, gdy używają patriotycznych sloganów. 

2)                          Na Matkę Boga, Maryję. ONA ma „chody” u Syna, a nas kocha.

Jaaak?? Prosto: Krucjata Różańcowa za Ojczyznę i Marsze Pokutne.
Wzorem Austriaków (1949-54). I Węgrów. Krucjat ZWYCIĘSKICH było dziewięć  [poczytaj.. CUD RÓŻAŃCOWY W AUSTRII  i sąsiednie]. Węgrzy wcale nie byli super-pobożni. Ale tak dostali w d... od socjalistów, że Krucjatą wymodlili męża stanu i partię patriotyczną . Nie pokładajmy nadziei w kundlach!


Obudźmy się ! Mamy jeszcze Złoty Róg!

Byśmy nie musieli se powtarzać:


Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapki wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur,
ostał ci się ino sznur.

wtorek, 13 maja 2014

Major-profesor Bauman plagiatorem? Naukowiec z Cambridge oskarża

Bartlomiej Kudowicz/FORUM

Były oficer KBW, dziś znany socjolog i autorytet salonu Zygmunt Bauman został oskarżony o plagiat. Zarzucił mu to Peter Walsh z Uniwersytetu w Cambridge.





Angielski doktorant twierdzi, że Bauman w swojej książce „”Does the Richness of the Few Benefit Us All?” z 2013 roku, kopiuje stwierdzenia dostępne na Wikipedii, a także w innych źródłach internetowych. Jednocześnie tylko czasem wspomina o źródłach, lecz nigdy nie bierze w cytat, zdań zapożyczonych z innych prac – czytamy na portalu autonom.pl. Zdaniem Walsha, major KBW powiela błędy znajdujące się w źródłach, a także dobiera tylko te argumenty, które potwierdzają jego własne tezy.



Walsh nie ukrywał, że obawiał się oskarżyć Baumana. Doskonale zdaje sobie sprawę, że ludzie „jego pokroju” mają ugruntowaną pozycję wśród naukowców, dlatego podobne uwagi mogą zostać źle przyjęte. Brytyjczyk uważa jednak, że guru „Gazety Wyborczej” naruszył najbardziej elementarne standardy naukowe.



Baumanowi pozwolono odnieść się do tych zarzutów. Na łamach Times Higher Education”, zapewniał, że w ciągu 60 lat kariery naukowej nigdy nie przypisał sobie żadnych idei czy koncepcji, stworzonych przez kogoś innego. Niegdyś tropiący po lasach żołnierzy wyklętych Bauman zarzucił  Walshowi „zbytnią pedantyczność”.



Co więcej, Bauman uważa, że „że wysoka jakość nauki to nie tylko przestrzeganie zasad dotyczących podawania źródeł w pracach naukowych”.





Źródło: wPolityce.pl / autonom.pl

kra


Za: http://www.pch24.pl/major-profesor-bauman-plagiatorem--naukowiec-z-cambridge-oskarza,22195,i.html

poniedziałek, 12 maja 2014

Nieudana próba podpalenia tęczy



Nieznany mężczyzna próbował podpalić tęczę na placu Zbawiciela w Warszawie. Z doniesień wynika, że oblał część instalacji podpałką do grilla. 


W wyniku zdarzenia tęcza praktycznie nie ucierpiała, zostało zniszczonych jedynie kilka kwiatów.
Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę. Niestety, za próbę podpalenia tęczy może mu grozić 5 lat pozbawienia wolności.


HK