czwartek, 23 stycznia 2014

Przeciwko masonerii. #10

XXXIII stopień w masonerii nazywany jest “Suwerenny Wielki Inspektor Generalny”, który to stopień przyznawany jest najbardziej uznanym masonom. Jest to najwyższy stopień masonerii rytu szkockiego opisanego w Morals and Dogma Alberta Pikea.




Jednak nie jest to ostatni stopień masonerii, której system szkocki jest jedynie frontem, najbardziej popularnym odgałęzieniem. System tzw egipskiej masonerii obejmuje kolejne 90 stopni wtajemniczenia (pobierz listę stopni masonerii egipskiej), których z oczywistych względów nie będziemy tutaj omawiali. Należy jednak wspomnieć, iż system egipski na najwyższych stopniach określa, iż na samym szczycie hierarchii znajdują się Troglodyci (giganci). Są to ludy nazwane tak przez Greków (czytamy o nich w pismach Herodota i Arystotelesa). Żyli oni w podziemnych jaskiniach. Starożytne pisma wspominają o ludach troglodytów w Azji, Etiopii i Egipcie, jednak dając niewiele informacji na ich temat. Według masońskiej literatury milion lat temu na ziemi żyło wiele rodzajów ludzi (to samo opisuje system Teozoficzny i obecnie New Age, które pisały o tym, iż świat przed wielkim kataklizmem był globalną cywilizacją Atlantydy). Troglodyci żyli jednym słowem na długo przed ostatnim wielkim zlodowaceniem. Żywili się krowim mlekiem i krwią zwierząt. Po globalnej katastrofie, wyłonili się z tuneli i jaskiń w wielu miejscach na świecie w tym na Krecie, Erytrei, Bosforze i Kaukazie (dla przykładu cały rejon Turcji pokryty jest ponad 400 podziemnymi miastami, o czym można przeczytać w każdym przewodniku turystycznym, większość z tych miast jest jednak zamkniętych i zakazane jest ich zwiedzanie). Arabskie i Armeńskie historie mówią, iż Troglodyci byli białymi ludźmi, którzy przyszli z gór i zachwycili mieszkańców nizin muzyką, alkoholem i różnymi narkotykami. Stworzyli oni system kapłanów, którzy byli rekrutowani z "synów wdów" (masoni określają siebie jako “synowie wdowy”), którzy tworzyli niższy stopień kapłaństwa. Następnie zostały stworzone pierwsze armie spośród ludzi żyjących u stóp gór Ararat. Te ludy zostały nazwane Armenami (stąd Army-Armia i dziś Armenia). Oficerowie przechodzili wstępną inicjację jako świeccy duchowni. Troglodyci w ten sposób zbudowali pierwsze cywilizacje opierając się na budowie systemu, w którym podbite populacje musiały coraz więcej pracować by utrzymać hierarchię nad nimi. Sami Troglodyci kontynuowali swoje badania nad astronomią, naukami przyrodniczymi i przede wszystkim nad człowiekiem. Byli oni czczeni jako Synowie Boga i byli podstawą stworzenia mitologii “upadłych aniołów”. Stali się podstawą wielu ezoterycznych sekt, które głosiły mit, iż Bóg pozostawił swoje stworzenie nieidealnym, i że “buntownikami” są ci bogowie którzy dokończą dzieła. Doprowadzą do perfekcji to co zostało porzucone na ziemi w stanie nieidealnym. Jest to oczywiście ta sama idea jaka przyświeca ezoterycznym stowarzyszeniom, by stworzyć idealnego, nowego człowieka i idealny, nowy świat by zapanował “raj na ziemi” jak pisze Pike.

Masoneria również sięga do najdawniejszych, biblijnych czasów by wskazać swoje początki. Pisze się o masonerii, murarce Jubala, która zaczęła się około 60.000 lat p.n.e. na terenie obecnej Etiopii (wcześniej nazywanej Abisynią). Pisze się również, iż system ten zapoczątkował praprapraprawnuk Kaina (syn Adama), Tubal- Kain, który sporządzał wszystkie narzędzia z brązu i żelaza. Naamach, siostra Tubal-Kaina (lub demon) przekazała Noemu przed potopem tajemnice misteriów (misteria te były rozpowszechniane przez Kaina przy akompaniamencie anioła Zarriela). Według Zoharu po tym jak Kain zabił Abla, Adam był oddzielony od Ewy na 130 lat. W tym czasie, dwa żeńskie duchy, Lilith i Naamah odwiedzały Adama powijając dzieci, które stały się plagami ludzkości. (Zohar 3:76b-77a) Noe przetrwał potop i w rejonie gór Ararat wyszedł na nowy świat, skąd rozwinęła się linia nowożytnych cywilizacji. Potop w systemie masonerii rozumiany jest jako wielkie zlodowacenie, tzn woda w formie stałej “zalała cały świat”.


Nowy system będzie więc w oparciu o te wierzenia, misteria odbudowaniem Atlantydy, świata sprzed kataklizmu. Będzie to rzeczywistość opisana 2000 lat temu “A jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego”. Harmonia człowieka i święte imperium Pikea będzie więc rajem na ziemi dla elit a prawdziwym piekłem dla reszty ludzkości. Jeden globalny system, jedna religia, jedna ekonomia i jeden władca świata są celem masonerii i setek religii które zostały stworzone przez nią.


Mistyfikacja animuje świat, jak pisaliśmy na początku tej serii artykułów i porusza trybami społeczeństwa jak mechanizmem toczącym świat w nieznanym kierunku. Niemalże każdy element świata jest emanacją mistyfikacji, fasadą skrywającą prawdę. W tym artykule odkryliśmy kolejne stopnie masonerii aby nie tylko pokazać czym jest masoneria ale również by zwrócić uwagę na fakt, iż system separacji wiedzy ze względu na poziom inicjacji obecny jest również w całości społeczeństwa, które jest obecnie zdominowane przez misteria masonerii wypływające z Hollywood. Organizacje masonerii stworzyły pokłady wiedzy dla każdej warstwy społecznej w dół, tak samo jak dla każdego stopnia masonerii w górę. W tym sensie obecna rzeczywistość jest zaawansowaną jaskinią Platona z setkami, jeśli nie tysiącami jaskiń i milionami korytarzy i drzwi, gdzie kontroluje się wszystkich, na drabinie społecznej. Można by nazwać to labiryntem Platona gdzie wydostanie się na powierzchnie graniczy z cudem. Żyjemy przez to w świecie niemalże idealnej kontroli gdzie wszyscy myślą, że są wolni, gdzie mitologia zastąpiła rozum, a misteria zawładnęły duchem ludzkości w imię lucyfera. Dla tych którzy jeszcze potrafią myśleć przyszedł czas by się obudzić i próbować wyjść z labiryntu.




KONIEC


PS. Obecnie masoneria posiada wiele kultów, sekt, religii i organizacji pod swymi skrzydłami. Najwarzniejszą z nich wydaje się być organizacja o nazwie Królewski Instytut Spraw Zagranicznych (obecnie Chatcham Chouse). Twórcą tej organizacji był Cecil Rhodes wraz z Rotshildem. Organizacja ta jak pisał Cecil Rhodes miała być kopią zakonu Jezuitów, dla propagowania i wprowadzenia w życie marzenia globalnego rządu. Od samego jednak początku organizacja ta oprócz realizowania swoich celów przejęcia świata (stworzyła Ligę Narodów i ONZ) zajmowała się otwarcie okultyzmem poprzez Stowarzyszenie do Badań Parapsychologicznych (ang. Society for Psychical Research), które podobnie jak Chatham House istnieje do dziś. Stowarzyszenie do Badań Parapsychologicznych (SPR) jest organizacją non-profit w Wielkiej Brytanii. Jego celem jest, zrozumienie "wydarzeń i możliwości powszechnie opisywanych jako psychiczne lub paranormalne oraz propagowanie i wspieranie ważnych badań w tej dziedzinie" jak również "badanie rzekomo zjawisk paranormalnych w sposób naukowy i bezstronny." Towarzystwo to zajmowało się m.in. mezmeryzmem, komunikacją myślami, nawiedzeniami, opętaniami, fenomenem Reichenbacha, seansami itp. Oznacza to że Cecil Rhodes oraz jego grupa byli głęboko zainteresowani okultyzmem. Obecni i byli znaczący członkowie SPR to Henry Sidgwick, Frederick Myers, Alfred Russel Wallace, W.B.Yeats, C.G.Jung, William James, Arthur Balfour, Archie Roy, Rupert Sheldrake, Richard Wiseman, Susan Blackmore, Dean Radin, Alastair Sim, Peter Underwood, Charles Tart, Arthur Conan Doyle. Link do strony SPR: LINK.

Wsparcie dla grup okrągłego stołu organizowanych przez Chatham House pochodziło również od Sir Abe Baileya (córka Alice Ann Bailey była najważniejszą okultystyczną pisarką Teozoficzną po M. Blavatsky, i wydawała swoje materiały w wydawnictwie Lucifer Publishing House, obecnie Lucis Trust. Ruch teozoficzny jest prekursorem ruchu New Age.).

Obecnie w rękach Chatham House znajduje się niemalże cały świat zachodni, w tym i Polska, realizując wdrażanie globalnego systemu, który narodzi się na zgliszczach państw narodowych. Ten quasi- religijny, masoński zakon opisaliśmy wnikliwie w artykule: Anglo- Amerykański establishment.



 
Obecnie wydaje się, iż kolejnym, religijnym frontem dla masonerii będzie transhumanizm, promowany jako religia, ideologia i filozofia przyszłości. Ta filozofia zakłada m.in. modyfikację genetyczną człowieka, modyfikacje płci. modyfikacje typu człowiek-zwierze dla rozszerzenia zdolności w percepcji, komunikacji i mobilności; rozszerzenie zdolności poprzez połączenie człowieka z maszynami i komputerami; rozszerzenie pojęcia człowiek na wszystko co posiada pierwiastek ludzki (np mysz z przeszczepionym ludzkim mózgiem czy komputer do którego została przegrana jaźń człowieka); stworzenie sztucznych inteligencji przewyższających zdolnościami człowieka; nieśmiertelność poprzez transfer osobowości do maszyn. Filozofia ta będzie przyczynkiem dla pełnej kontroli społeczeństwa poprzez technologię, a system jaki się z niej wyłoni będzie bezwzględny.

Źródło: http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/przeciwko_masonerii_10,p1058210938

środa, 22 stycznia 2014

Przeciwko masonerii. #9

Dalej Pike pisze “Ze wzajemnej akcji i reakcji każdej z tych par przeciwieństw i sprzeczności wynika, to co wraz z nimi tworzy trójkąt, co dla wszystkich starożytnych mędrców wyrażało symbol Bóstwa; od Ozyrysa i Izydy, Har-oeri, mistrza światła, życia, i kreatywnego świata. W kątach jednej podstawy, symbolicznie, znajdują się trzy kolumny, które wspierają lożę, będącą symbolem wszechświata, te kolumny oznaczają mądrość, moc i harmonię lub piękno. Jednym z tych symboli, który można znaleźć na obrazie I stopnia (ucznia), uczy tej ostatniej lekcji masonerii. Jest to trójkąt prostokątny, reprezentujący człowieka, jako związek ducha i materii, boskiej i ludzkiej materii. Podstawa, mierzona liczbą 3, co jest liczbą Trójkąta, reprezentuje bóstwo i boskość; prostopadła, mierzona liczbą 4, co jest liczbą kwadratu, reprezentuje Ziemię, pierwiastek materialny, i ludzki;  oraz przeciwprostokątna, mierzona liczbą 5, reprezentuje to co jest stworzeniem wynikającym z boskiej i ludzkiej unii, duszy i ciała; kwadrat 9 i 16, z podstawy i prostopadła, dają w sumie 25, z czego pierwiastek kwadratowy jest 5, miarą przeciwprostokątnej.”



Aby zrozumieć o czym pisze autor w tym ustępie należy sięgnąć do starożytnej symboliki obecnej w szkole podstawowej, w misteriach jak również w masonerii. Chodzi mianowicie o twierdzenie Pitagorasa, którego autor, był twórcą ezoterycznej szkoły w 5 wieku p.n.e. Szkoła ta miała wielki wpływ na szkołę platońską, systemy hermetyczne, gnostyckie i alchemię. Podstawa 3 reprezentuje bóstwo, prostopadła 4 reprezentuje matkę a przeciwprostokątna 5 reprezentuje to co jest zrodzone przez ich połączenia, tzn święte dziecko. Ta symbolika w masonerii reprezentuje narodziny mesjasza, władcę świata, który obejmie zwierzchność nad całym światem. Symbolika ta jest szeroko promowana przez ruch New Age, który został stworzony przez masonerię powiązaną z ruchem Teozoficznym.


W filmie poniżej omówiony jest szeroko ruch New Age i jego cele:


OGLĄDAJ DALEJ>>>

“I jak w każdym trójkącie perfekcji, jeden to trzy, a trzy są jednym, tak człowiek jest jeden, choć jest podwójnej natury, a osiąga on cel swego bytu tylko wtedy, gdy dwie natury w nim będące, są w stanie równowagi, a jego życie jest sukcesem tylko wtedy, gdy istnieje również w harmonii i pięknie, podobnie jak wielkie harmonie Boga i wszechświata. Takie mój bracie, jest prawdziwe Słowo mistrza Masona, taki prawdziwy KRÓLEWSKI SEKRET, co sprawia, że jest możliwe, i wreszcie uczyni prawdziwym, święte imperium prawdziwego masońskiego bractwa.”

O jakiej jednak harmonii człowieka i jakim świętym imperium dokładnie mówi Albert Pike?

Święte imperium o jakim pisze Pike dokładnie opisał cytowany już wcześniej mason Manly P. Hall w książce pt The Secret Destiny of America. Na stronie 79 czytamy “Wszystkie te grupy należą do tego co nazywamy Zakonem Poszukiwaczy (The Order of the Quest). Wszystkie poszukiwały jednej i tej samej rzeczy... Tą jedną rzeczą jest idealny porządek społeczny... rząd króla-filozofa.”


Albert Pike sam pisał o idealnym rządzie, który nadejdzie. Pisał o światowym rządzie, świętym imperium masonerii i w jaki sposób to imperium ma być ustanowione. Udokumentowane jest to w liście Alberta Pikea do Giuseppe Mazziniego (głównego rewolucjonisty, masona działającego w Europie) datowanym na 1871 rok. Albert Pike, ówczesny mistrz zakonu masonerii opisuje w nim przyczyny i skutki nadchodzących wojen. Pike pisze, że tworząc III wojnę światową; ci którzy dążą do dominacji nad światem sprowokują największy kataklizm społeczny jakiego świat nie widział.

Albert Pike do Giuseppe Mazziniego 15 czerwiec 1871:
"Pierwsza wojna światowa, musi być zaprowadzona w celu umożliwienia illuminatom obalenie władzy caratu w Rosji i uczynienie tego kraju twierdzą ateistycznego komunizmu. Rozbieżności spowodowane przez "agentów" pomiędzy Brytyjczykami a germańskim Imperium zostaną wykorzystane do podsycenia wojny. Pod koniec wojny, komunizm zostanie zbudowany i wykorzystany w celu zniszczenia innych rządów oraz w celu osłabienia religii ".

"II wojna światowa musi być zaprowadzona przez wykorzystanie różnic między faszystami i syjonistami politycznymi. Ta wojna musi być przeprowadzona tak aby nazizm został zniszczony a syjonizm polityczny był wystarczająco silny, aby mógł utworzyć suwerenne państwo Izrael w Palestynie. W czasie II wojny światowej, międzynarodowy komunizm musi stać się wystarczająco silny, aby zrównoważyć chrześcijaństwo, które byłyby następnie ujarzmione i trzymane na smyczy, aż do czasu, gdy będziemy potrzebowali go w stworzeniu ostatecznego społecznego kataklizmu".

"Trzecia Wojna Światowa musi być zaprowadzona przez wykorzystanie różnic spowodowanych przez "agentów" pomiędzy politycznymi syjonistami a przywódcami świata islamskiego. Wojna musi być prowadzona w taki sposób, aby Islam (muzułmański Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm (Państwo Izrael) wzajemnie siebie zniszczyły. Tymczasem inne kraje, po raz kolejny w tej kwestii podzielone będą zmuszone do walki, aż do całkowitego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego i ekonomicznego ... Wyzwolimy nihilistów i ateistów, aby sprowokować potężny kataklizm społeczny, który w całym swoim horrorze ukarze wszystkim narodom efekt absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawej zawieruchy.

Wtedy wszędzie, obywatele, zmuszeni bronić się przeciwko mniejszościom rewolucjonistów, zniszczą/eksterminują tych niszczycieli cywilizacji. Lud rozczarowany chrześcijaństwem, którego deistyczny duch od tego momentu zatraci swój kompas i kierunek, pożądając ideału, ale nie wiedząc gdzie skierować swoją cześć/adorację, otrzyma prawdziwe światło za pośrednictwem powszechnej manifestacji czystej doktryny Lucyfera, odkrytej wreszcie na pełen widok publiczny. Ta manifestacja wyniknie z ogólnego ruchu reakcyjnego, który powstanie po zniszczeniu chrześcijaństwa i ateizmu, zarówno podbitych i zeksterminowanych w tym samym czasie.”

Kataklizm III wojny światowej o jakim pisze Pike rozgrywa się już na naszych oczach wraz z budową fundamentalistycznego bloku w Afryce i na całym Bliskim Wschodzie, który zdeterminowany jest by walczyć przeciwko Izraelowii i zachodowi utożsamianemu z Chrześcijaństwem. Masoneria dąży do zbudowania sytuacji w której, mogło by dojść do takiego konfliktu, określając konflikt jako zderzenie cywilizacji, kultur i religii.


Źródło: http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/przeciwko_masonerii_9,p1000284920

wtorek, 21 stycznia 2014

Przeciwko masonerii. #8

Na kolejnym, XXXI stopniu opisany jest system prawa, naturalnego prawa, poprzez obserwację którego, pisze Pike można wnioskować co jest sprawiedliwe a co nie.  Niemniej jednak pisze, iż nie jest możliwym by zrozumieć moralność wszechświata. Jednym słowem pisze on o systemie przetrwania najlepiej dostosowanych, który w pełni rozwinął się na początku XX wieku.

XXXI Wielki Inspektor Dowódca Inkwizytor [Inspektor Inkwizytor.]
"Osobliwym i głównym symbolem tego stopnia jest Tetraktys Pitagorasa, zawieszony na wschodzie, gdzie zwykle błyszczy święte słowo lub litera, w ten sposób, reprezentująca Bóstwo. Jego dziewięć zewnętrznych punktów tworzy trójkąt, naczelny symbol masonerii, z wieloma znaczeniami, które znasz."




"Dla nas, boki trójkąta reprezentują trzy główne atrybuty bóstwa, które stworzyło, a teraz, jak nigdy dotąd, wspiera, utrzymuje i prowadzi wszechświat w jego wiecznym ruchu; te trzy boki wspierają świątynię masońską, będącą emblematem kosmosu: - Mądrość, lub Nieskończona Boska Inteligencja, siła, lub władza, nieskończona wola boża, i piękno, oraz Nieskończona Boska harmonia, odwieczne prawo, na mocy którego nieskończone miriady słońc i światów rozbłyskują naprzód w ich nieustannych rewolucjach, bez zderzenia lub konfliktu, w nieskończonej przestrzeni i zmianach i ruchach są prawem wszystkich stworzonych bytów.

[...] Nasza mała miara sprawiedliwości nie jest miarą Boga. Jego sprawiedliwość nie wymaga od nas, aby przynieść ulgę ciężko pracującym milionom, aby wyzwolić chłopa czy niewolnika, niezdolnego by być uwolnionym od wszelkiej kontroli."


Na ostatnim XXXII stopniu masonerii opisanym w Morals and Dogma, po którym mason może wejść na XXXIII stopień Pike kończy system wtajemniczania adepta. Przez trzydzieści dwa stopnie Pike daje kolejne, mylne definicje tego czym jest i czym się zajmuje i dokąd dąży masoneria. Na ostatnim stopniu informuje m.in, iż jest to po prostu system zajmujący się magią do której kluczem są kabalistyczne pisma żydowskie.


XXXII. Doskonały książę królewskiego sekretu. [Mistrz królewskiego sekretu]
"Okultystyczna nauka starożytnych królów została ukryta w cieniu starożytnych misteriów: została ona w niedoskonały sposób ujawniona czy raczej zniekształcona przez gnostyków: co było domysłem, że w niej templariusze skrywali swoje zbrodnie; a która to nauka została otoczona zagadkami, które wydają się nieprzeniknione, w obrzędach najwyższej masonerii.

[...] Zmierz róg stworzenia, i pomnóż tę przestrzeń w proporcjonalnej progresji a cała nieskończoność będzie pomnażać swoje okręgi wypełnione wszechświatami, które przejdą w proporcjonalnych segmentach między idealnymi i rozciągającymi się ramionami twojego cyrkla. Załóżmy teraz, że z każdego punktu nieskończoności nad tobą ręce trzymają inny cyrkiel lub węgielnicę
, linie Niebiańskiego trójkąta spotkają się z Cyrklem Nauki, tworząc tajemniczą gwiazdę Salomona (heksagon)."



Dalej na stronie 841 Pike pisze "Wszystkie hipotezy naukowo prawdopodobne są ostatnim blaskiem półmroku wiedzy, lub ich ostatnim cieniem. Wiara zaczyna się tam gdzie rozum pada wyczerpany. Poza ludzkim rozumem jest boski rozum, względem naszej słabości wielki absurd, nieskończony absurd, który zaskakuje nas i to w co wierzymy. Dla mistrza, cyrkiel wiary jest powyżej węgielnicy rozumu, ale oba spoczywają na Piśmie Świętym i łączą się z płonącą gwiazdą prawdy. Wszystkie oczy nie widzą podobnie. Nawet widoczne stworzenie nie wydaje się, dla wszystkich, którzy nań patrzą, z jednej postaci i jednego koloru. Nasz mózg jest książka drukowaną wewnątrz i na zewnątrz, a dwa zapisy są, u wszystkich ludzi, mniej lub bardziej mylące.

Podstawowa tradycja jedynego objawienia została zachowana przez kapłaństwo Izraela pod nazwą "Kabały". Kabalistyczna doktryna, która była również dogmatem Magów i Hermesa, została zawarta w Sepher Yetsairah, w Zoharze, i Talmudzie. Według tej doktryny, absolut jest postacią, w której zawiera się słowo, słowo, które jest oświadczeniem i wyrażeniem bytu i życia. Magia jest tym, czym jest; jest sama w sobie, podobnie jak matematyka, dokładną i absolutną nauką o naturze i jej prawach. Magia jest nauką starożytnych magów: a religia chrześcijańska, która nałożyła milczenie na wyrocznie, i położyła kres prestiżowi fałszywych bogów, samemu szanuje tych Mędrców, którzy przybyli ze wschodu, prowadzeni przez gwiazdę, by adorować Zbawiciela świata w kołysce. Tradycja także daje magom tytuł "królów", ponieważ inicjacja w magię stanowi rzeczywistą królewskość, i ponieważ wielka sztuka magów jest tytułowana przez wszystkich adeptów jako "królewska sztuka" lub święte królestwo lub imperium, Sanctum Regnum.

[...] Ortodoksyjne tradycje były sprowadzone z Chaldei przez Abrahama. One panowały w Egipcie w czasach Józefa, razem z wiedzą na temat prawdziwego Boga. Mojżesz wyniósł ortodoksję z Egiptu, i w tajemnych tradycjach Kabały znajdujemy teologię w pełni, doskonałą, niepowtarzalną, jak ta, która w chrześcijaństwie jest najbardziej wspaniała i najlepiej wyjaśniona przez Ojców i Doktorów, z całą logiką i harmonią, która nie jest jeszcze przedstawiona światu, by ją zrozumiał. Zohar, który jest kluczem do Świętych Ksiąg, otwiera również wszystkie głębie i światła, wszystkie niejasności, antyczne mitologie i nauki pierwotnie ukryte w sanktuarium. Jest prawdą, że Sekret tego klucza musi być znany, aby umożliwić korzystanie z niego. Nawet dla najbardziej przenikliwych umysłów, które nie przeszły inicjacji tajemnice Zoharu, są absolutnie niezrozumiałe i niemalże nieczytelne.

[...] Dwie wielkie kolumny świątyni, które symbolizują wszechświat są koniecznością lub wszechmogącą wolą bożą, której nic nie może się sprzeciwić, ani wolność ani wolna wola jego stworzenia. Jest to dla naszego ludzkiego rozumu antagonistycznym, z tego samego powodu nie jesteśmy w stanie pojąć, jak może to być zrównoważonym. Nieskończona moc i mądrość może tak zaplanować wszechświat i nieskończoną sukcesję by pozostawić człowiekowi swobodę działania i, przewidując to, co każdy z nich w każdej chwili pomyśli i zrobi, aby z każdej wolnej woli i wolnego działania stworzyć narzędzie realizacji swoich ogólnych celów. Nawet człowiek, przewidujący czyn kogoś innego, w żaden sposób nie wpływa na nie, nawet gdy go kontroluje lub gdy na niego oddziałuje. Bóg może użyć te działania jako instrument do realizacji własnych celów."


Te dwie wielkie kolumny świątyni, Jachyn i Boaz zostały symbolicznie zniszczone jako część misterium dla  wtajemniczonych:


"Nieskończona Mądrość Boża przewiduje co każdy zrobi, używając tego jako instrumentu, przez wysiłek nieskończonej mocy, nie kontrolując ludzkiego działania by zniszczyć wolność. Wynikiem tego jest harmonia, trzecia kolumna, która podtrzymuje lożę. Ta sama harmonia wynika z równowagi konieczności i wolności. Wola Boża nie jest ani na chwilę pokonana ani udaremniona, i to jest Boskie Zwycięstwo; On nie kusi, ani nie zmusza ludzi by czynili zło, a tym samym jego nieskończona chwała pozostaje nienaruszona. Wynikiem jest stabilność, spójność, i trwałość we Wszechświecie, i niepodzielnym dominium i autokracji w Bóstwie. I to, zwycięstwo, chwała, stabilność i dominium, są czterema ostatnimi Sephiroth Kabały.

Ja jestem, powiedział Bóg do Mojżesza, to co jest, zawsze było i będzie na wieki.

Jednak sam Bóg, w Jego niezamanifestowanej istocie, wyobraził świat jednak nie tworząc go i jako taki, Sam nie posiadał jeszcze imienia. Taka była doktryna wszystkich starożytnych mędrców, i to jest wyraźnie zadeklarowane w Kabale.  יהוה (tetragrammaton
JHWH Jehowa) jest nazwą Bóstwa przejawiającą się w jednym akcie stworzenia, a zawierającym się w nim samym, w idei i rzeczywistości, cały wszechświat, który przybierze formę i będzie materialnie rozwinięty w kolejnych wiekach. Ponieważ Bóg zawsze był, więc zawsze myślał. Wszechświat ma początek w Boskiej Myśli, która została wypowiedziana, - przez samo Bóstwo. Czas trwania wszechświata jest tylko punktem w połowie drogi na nieskończonej linii wieczności, a Bóg nie był obojętny lub nietwórczy w wieczności, która ciągnie się za tym punktem. Archetyp Wszechświata zawsze istniał w Boskim Umyśle. Słowo od początku było u Boga, i Bogiem było. Niepojęte imię nie wyraża samej istoty, ale absolut, objawiony jako byt lub istnienie. Istnienie lub byt, mówili filozofowie, jest ograniczeniem, a Bóstwo nie jest ograniczone, ani określone, ale może być ewentualnie, poza tym, co jest, było i będzie. Odwracając litery niepojętego imienia, a następnie dzieląc je, staje się bi-seksualne, jak słowo יה (google tłumaczy to jako "Gruzja"), Yud-He lub JAH co ujawnia sens niejasnego języka Kabały i jest Najwyższym, którego kolumny Jachyn i Boaz są symbolem. "Na obraz Boga", jak nam powiedziano, "Bóg stworzył człowieka, jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich" i pisarz, symbolizując boskość człowieka, potem mówi, że kobieta, początkowo była zawarta w mężczyźnie, została wzięta z jego boku. I tak Minerva, bogini mądrości, została zrodzona, kobieta w zbroi, z mózgu Jowisza; Izyda była siostrą, zanim stała się żoną Ozyrysa, oraz Brahm, źródło wszystkiego, Bóg bez płci stworzył Maye, matkę wszystkiego co jest."

[...] “Hermafrotydyczna postać (na symbolu XXXII stopnia) jest symbolem podwójnej natury w starożytności przypisanej bóstwu, jako generator i wytwórca, jak Brahma i Maya wśród Arian, Ozyrys i Izyda u Egipcjan. Słońce było mężczyzną, więc Księżyc był kobietą, a Isis była zarówno siostrą jak i żoną Ozyrysa. Cyrkiel, jest zatem hermetycznym Symbolem kreatywnego bóstwa, a węgielnica jest produktywną ziemią lub Wszechświatem. Z niebios przyszła duchowa i nieśmiertelna część człowieka, z Ziemi jego materialna i śmiertelna część. Hebrajska księga Genesis mówi, że YEHOUAH ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. Przez siedem sfer planetarnych, reprezentowanych przez mistyczną drabinę mitriastycznych Inicjacji, i przez to, co Jakub ujrzał we śnie (nie z trzech, lecz z siedmiu stopni), dusze, które emanowały z Bóstwa, zstępowały by były zjednoczone z ich ludzkimi ciałami i przez te siedem sfer muszą ponownie się wznieść, aby powrócić do ich genezy i zamieszkać w łonie Bóstwa. Cyrkiel jest zatem, symbolem Nieba, przedstawia duchową, intelektualną i moralną część tej podwójnej natury ludzkości, a kwadrat/sześcian, jako symbol Ziemi, jest jego materialną, zmysłową, i częścią podstawy.”
Masoneria jak również inne gnostyckie stowarzyszenia nigdy nie zrezygnowały z celu doprowadzenia człowieka do idealnego stanu, jaki wierzą, że był idealnym odzwierciedleniem obrazu boga, przed upadkiem, przed separacją Ewy. Cel ten najprościej rzecz ujmując jest możliwym do zrealizowania jeśli człowiek ponownie stanie się harmafrodytą, odzwierciedlając kabalistyczny obraz “boga”, który jak pisze Pike jest “bi-seksualny”. Upadek Adama był spowodowany odseparowaniem Ewy z jego ciała, tak twierdzą. Perfekcja ma być uzyskana przez odwrócenie tego procesu. Pytanie jednak o jakiego boga chodzi? Odpowiedź na to pytanie znajduje się w pismach hermetycznych, kabalistycznych i okultystycznych; chodzi mianowicie o hermafrodytycznego kozła, który jest uniwersalnym symbolem szatana.  



W masonerii symboliczny proces transformacji w kierunki perfekcji opisany jest w następujący sposób: Duchowy cyrkiel przynosi prawo z niebios do świata na dole (węgielnica). Idealna unia jest perfekcyjną równowagą i symbolem perfekcyjnego człowieka (heksagon). Patrz trzeci obraz w tym artykule.


Źródło: http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/przeciwko_masonerii_8,p1423640142

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Przeciwko masonerii. #7

Na kolejnym XXX stopniu Albert Pike wyjawia sekret dla jakiej organizacji masoneria jest frontem. Wyjawia również cele tej organizacji.

XXX Rycerz Kadosh.
"Anti-masońscy, zdrajcy i krzywoprzysięzcy i niektórzy polityczni obwiesie, oczyścili masonerię przez prześladowania i tak okazali się być jej dobroczyńcami, bo ten, który jest prześladowany, wzrasta. Dla nich obecna popularność (masonerii) wynika ze zdewaluowanych stopni, a inwazja jej lóż, które nie są już Sanktuariami, przez tłumy, wynika z ich przepychu, widowiskowości i przesadnej wystawności.

[...] Teraz, z grobu, w którym zgnili zabici przez niego, Klemens piąty wyje przeciwko następcom jego ofiar, w przemówieniu
Allocution of Pio Nono, przeciw wolnej masonerii. Duchy zmarłych templariuszy nawiedzają Watykan i przeszkadzają drzemiącemu, sparaliżowanemu papiestwu, które obawiając się umarłych, wykrzykuje swoje ekskomuniki i klątwy bezsilne wobec żyjących. To jest wypowiedzenie wojny, i było potrzebne by wzbudzić apatię i obojętność do działania.

str. 816 "Ta idea przyświecała tworzeniu wielkich zakonów, tak często w stanie wojny z świeckimi władzami, kościelnymi i cywilnymi. Jej realizacja była również marzeniem dysydentów sekty gnostyków czy Illuminatów, którzy udawali, że łączą wiarę z prymitywnymi tradycjami chrześcijaństwa Św Jana.

Wreszcie stało się to zagrożeniem dla kościoła i społeczeństwa, gdy bogaty i rozwiązły zakon, zbudowany na tajemniczych doktrynach kabały, wydawało się iż obrócił
się przeciwko prawowitej władzy, konserwatywnej zasadzie hierarchii i zagroził całemu światu ogromną rewolucją. Templariusze, których historia jest tak słabo znana byli tymi okropnymi spiskowcami. W 1118 r. dziewięciu rycerzy krzyżowców na Wschodzie, wśród których byli Geoffroi de Saint-Omer i Hugues de Payens, oddali się religii i złożyli przysięgi przed patriarchą Konstantynopola, który był zawsze potajemnie lub otwarcie wrogi wobec Rzymu od czasów Photiusa.

Zadeklarowanym celem templariuszy była obrona chrześcijan, którzy przybyli by odwiedzać święte miejsca: natomiast ich tajnym celem było ponowne zbudowanie świątyni Salomona na kształt tej z wizji Ezechiela."

"Templariusze, lub ubodzy żołnierze Świętego Domu Świątyni mieli być stworzeni, biorąc jako model z Biblii, Wojowników-masonów Zorobabela, który pracowali trzymając miecz w jednej ręce i kielnię w drugiej. Dlatego miecz i kielnia były insygniami templariuszy, którzy następnie, jak zobaczymy ukryli się pod nazwą Braci Masonów.”

Dalej Pike pisze o joanickich, gnostyckich i kabalistycznych misteriach templariuszy i opisuje historię  powstania i upadku zakonu.

"Joannici przypisywali świętemu Janowi, założenie ich tajnego Kościoła a wielki duchowny sekty przyjął tytuł Christosa, namaszczonego lub konsekrowanego i twierdził, że jest przez nieprzerwaną sukcesję następcą Św Jana. Ten, który w okresie powstania Zakonu Świątyni, powoływał się na te wyimaginowane prerogatywy, nazywał się THEOCLET, a znając Huguesa De Payensa, wprowadzil go do miseriów a przedstawiając mu nadzieje, że będzie jego następcą jako najwyższy Kapłan i naczelny członek rodziny królewskiej w końcu wyznaczył go na swojego następcę. W ten sposób Zakon Rycerzy Świątyni (templariuszy) był od samego jego początku poświęcony opozycji wobec tiary Rzymu i korony Królów a Apostolat kabalistycznego gnostycyzmu przyświecał jego wodzom.

Sam Św Jan był ojcem gnostyków, a aktualne tłumaczenie jego polemiki z sektami heretyckimi i pogan, którzy zaprzeczali, że Chrystus był Słowem, jest w całkowicie nieprawdziwe, lub przynajmniej źle zrozumiane, w całym duchu tej Ewangelii."

"Tendencje i założenia Zakonu były otoczone głęboką tajemnicą. Zewnętrznie wyznawał on najdoskonalszą ortodoksję. Jedynie przywódcy znali cel zakonu: podwładni podążali za nimi bez zastanowienia."

str. 818 "Aby zdobyć wpływy i bogactwo, a następnie by budować intrygi na potrzeby walki, joannickie lub gnostyckie i kabalistyczne dogmaty, były przedmiotem i środkiem przedkładanym inicjowanym braciom. Papiestwo i rywalizujące monarchie, mówiono do nich: są
w tych dniach kupione i zaprzedane, stały się skorumpowane, a jutro, być może, zniszczą siebie nawzajem. Wszystko to stało się dziedzictwem świątyni:.. Świat wkrótce przyjdzie do nas jako monarchów i papieży. Ustanowimy równowagę we wszechświecie i będziemy władcami nad Władcami Świata."

"Templariusze, jak wszystkie inne tajne zakony i stowarzyszenia, miał dwie doktryny, jedną ukrytą i zastrzeżoną dla Mistrzów, którą był Joannizm; i publiczną, którą była wiara rzymskokatolicka. W ten sposób oszukiwali przeciwników których zamierzali wyprzeć. Stąd wolna masoneria, wulgarnie wyobraża sobie, że rozpoczęła się od dionizyjskich architektów lub niemieckich kamieniarzy, którzy przyjęli Św Jana Ewangeliste jako jednego z patronów, wiążąc się z nim, aby nie wzbudzić podejrzeń Rzymu. Św Jan Chrzciciel potajemnie przedstawiał siebie jako potomek kabały i Essenizmu."

[...] W co przywódcy zakonu naprawdę wierzyli i nauczali, jest wskazane adeptom przez podpowiedzi zawarte w wysokich stopniach wolnej masonerii, oraz symbolach, które rozumieją jedynie Adepci. [Niebieskie stopnie (pierwsze trzy) są jedynie przedsionkiem portalu świątyni. Część symboli znajduje się  przy przyjmujących inicjacje by celowo wprowadzić ich w błąd przez fałszywe interpretacje. Celem nie jest to by je zrozumieli, ale by byli przekonani, że je rozumieją. Ich prawdziwe objaśnienie jest zarezerwowane dla adeptów książąt masonerii. Całe ciało Sztuki Królewskiej i kapłańskiej było ukryte tak starannie, wieki temu, w wysokich stopniach, że nawet obecnie nie jest możliwe rozwiązanie wielu zagadek, które zawierają. Wystarczy by masy tych tak zwanych masonów, wyobrażały sobie, że wszystko znajduje się w niebieskich stopniach by próby tych którzy wyprowadzają ich z błędu spełzły na niczym, i bez prawdziwej nagrody by nie naruszali swoich obowiązków jako adepci.
Dale na str. 820 Pike kontynuuje nt Templariuszy "Ich dewizą było, aby stać się bogatymi, aby kupić świat. I tak się stało, w 1312 roku posiadali tylko w Europie ponad dziewięć tysięcy seignories. Bogactwa były płycizną na której zatonęli. Stali się bezczelni, nierozsądnie pokazując swoją pogardę dla religijnych i społecznych instytucji, które zmierzali obalić. Ich ambicja była dla nich śmiertelna. Ich plany zostały odgadnięte i powstrzymane. [Rzym, bardziej nietolerancyjny wobec herezji niż występku i przestępczości, zaczął obawiać się zakonu, a strach jest zawsze okrutny. Rzym zawsze uważał prawdę filozoficzną za najbardziej niebezpieczną herezję, i nigdy nie przeceniał fałszywych oskarżeń, za pomocą których można zmiażdżyć wolną myśl.] Papież Klemens V i Filip le Bel dał sygnał Europie, a Templariusze będący w ogromnej sieci zostali aresztowani, rozbrojeni i wrzuceni do więzienia. Nigdy zamach stanu nie był dokonany przy tak potężnym i skoordynowanym działaniu. Cały świat osłupiał, i niecierpliwie czekał na dziwne informacje z procesu, które odbijały się echem przez wieki.[...] Templariusze byli poważnie oskarżeni o plucie na Chrystusa i o zaprzeczanie istnienia Boga na swoich przyjęciach, o wiele plugawości, rozmowy z żeńskimi diabłami i kult potwornego bożka. Koniec dramatu jest dobrze znany, i jak Jacques de Molai i jego towarzysze zginęli w płomieniach. Ale przed egzekucją, szef przeklętego zakonu zorganizował i ustanowił to co potem zaczęto nazywać okultyzmem, hermetyzmem lub szkocką masonerią. W mroku więzienia, Wielki Mistrz stworzył cztery metropolitalne loże, w Neapolu na Wschodzie, w Edinburgu na Zachodzie, w Sztokholmie na północy, a na południu do Paryża. [Inicjały jego imienia, J∴ B∴ M∴ można znaleźć w takiej samej kolejności, w pierwszych trzech stopniach, to tylko jeden z wielu dowodów, że takie były początki nowoczesnej wolnej masonerii."

[...] [Zakon zniknął natychmiast. Jego majątek i bogactwa zostały skonfiskowane, tak że wydawało się, iż przestał istnieć. Niemniej jednak żył, pod innymi nazwami i był dowodzony przez nieznanych przywódców, ujawniając się tylko tym, którzy przechodząc przez szereg stopni okazali się godnymi by powierzyć im niebezpieczną tajemnicę. Nowe zakony, które stylizują się na Templariuszach przyjęły nazwę, do której nie mają tytułu.] "

Dalej Pike pisze, iż pierwszym jawnym stowarzyszeniem/organizacją Teplariuszy byli Różokrzyżowcy. Następnie pojawił się Swedenborg ze swoim systemem. Te jednak organizacje jak wiadomo z historii nie miały masowego charakteru. Stworzono więc masonerię, która z sukcesem dokonała zemsty na królu Francji.

"Następcy starożytnych adeptów różokrzyżowców, rezygnując stopniowo z ascetycznej i hierarchicznej nauki przodków nt inicjacji, stali się mistyczną sektą, zjednoczoną z wieloma templariuszami, łącząc dogmaty obydwu ruchów i wierząc, że są wyłącznymi depozytariuszami tajemnic ewangelii świętego Jana, widząc w jej motywach alegoryczną serię rytuałów właściwych do ukończenia inicjacji."

[...] "System Swedenborga był niczym innym niż kabalizmem minus zasada hierarchii. Jest świątynią, bez filarów i fundamentu. "

"Cagliostro był Agentem Templariuszy, i dlatego napisał do masonów w Londynie, że nadszedł czas, aby rozpocząć pracę nad odbudową świątyni Wiekuistego. Wprowadził do masonerii nowy ryt zwany Egipskim i usiłował reanimować tajemniczy kult Izydy. Trzy litery L ∴ P∴ D∴ na jego pieczęci, były inicjałami słów "Lilia pedibus destrue;" deptać pod stopami lilię [Francję] a masoński medal z XVI lub XVII wieku miał wygrawerowany miecz ścinający łodygę lilii i słowa "talem dabit ultio messem," taki plon przyniesie zemsta."

"Loża zainaugurowana pod auspicjami Rousseau, genewskiego fanatyka, stała się ośrodkiem ruchu rewolucyjnego we Francji, a Książę krwi królewskiej poszedł tam przyrzec zniszczenie następców Philippe le Bela na grobie Jacquesa de Molai. Rejestry Zakonu Templariuszy potwierdzą, że Regent, Duc d'Orleans, był Wielkim Mistrzem tego potężnego tajnego stowarzyszenia, a jego następcami byli Duc de Maine, Książę Bourbon-Condé, i Duc de Cosse- Brissac. Templariusze narazili króla; następnie uratowali go przed gniewem ludu, aby bodburzyć wściekłość i doprowadzić do katastrofy, przygotowanej przez wieki; to był szafot, żądana zemsta Templariuszy."


str. 824 "Tajni sprawcy rewolucji Francuskiej poprzysięgli obalić tron i ołtarz na grobie Jacquesa de Molai. Kiedy Ludwik XVI został stracony, połowa dzieła została wykonana, i odtąd armia świątyni kieruje wszystkie swoje wysiłki przeciwko papieżowi."


Źródło: http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/przeciwko_masonerii_7,p424032975