wtorek, 18 listopada 2014


Ponieważ o samym filozofie napisano cały stos książek i różnego rodzaju opracowań więc zamiast zajmować się dziś jego sylwetką warto przytoczyć kilka cytatów, na które Niemiec „patrzy jak kozioł na wodę”. Niestety Fryderyk Nietzsche nie tylko uważał się za Polaka ale w dodatku gardził Niemcami.


O nas (sobie):

"Dziękuję niebu, że we wszystkich swoich instynktach pozostałem Polakiem."
Źródło: list do Mety von Salis z 29 grudnia 1888 roku.

"Przodkowie moi byli polską szlachtą. Po nich zostały mi moje instynkty, między nimi może i liberum veto"
Źródło: pierwsza redakcja Ecce homo, rozdział 3 (Warum ich so weise bin).

"Jestem na to dość Polakiem, by całą muzykę świata oddać za Szopena"
Źródło: Ecce homo, rozdział 4 (Warum ich so klug bin).

"A przecie przodkowie moi byli szlachtą polską: stąd to posiadam we krwi wiele instynktów rasowych."
Źródło: "Ecce homo", wydanie z 1908 r.

O Niemcach:

"Dokąd sięgają Niemcy, psują kulturę."

"Niem­cy są dla mnie niemożli­wi. Jeśli wyob­rażam so­bie rodzaj człowieka, który idzie na wspak moim wszys­tkim in­styn­ktom, to zaw­sze wyj­dzie z te­go Niemiec."

Stosunek do Niemiec opisuje  prof. Władysław Tatarkiewicz (1886-1980):

"Ten wielbiciel życia i siły, apostoł bezwzględności, był [Nietzsche] osobiście człowiekiem wątłym i chorym, a w stosunku do ludzi niezwykle względnym i delikatnym. Był Niemcem, ale polskiego pochodzenia, ze zniemczonej rodziny Nickich: wiedział o swym pochodzeniu i cenił swą polską krew. ,,Przodkowie moi" - pisał - ,,byli polską szlachtą, po nich zostały mi moje instynkty, między nimi może i liberum veto". A opisując swój stosunek do muzyki powiedział: ,,Jestem na to dość Polakiem, by całą muzykę świata oddać za Szopena". Niemcy uważają go za swego wielkiego filozofa: istotnie, urodził się Niemcem i pisał po niemiecku, ale z Niemiec uciekał, pogardzał Niemcami i nikt tak gwałtownie i namiętnie nie wytykał ich wad, jak on. Twierdził, że w kulturze Niemcy są spóźnieni o dwieście lat i nigdy tego opóźnienia nie odrobią."


JG

"Niemcy uważają go za swego wielkiego filozofa: istotnie, urodził się Niemcem i pisał po niemiecku, ale z Niemiec uciekał, pogardzał Niemcami i nikt tak gwałtownie i namiętnie nie wytykał ich wad, jak on. Twierdził, że w kulturze Niemcy są spóźnieni o dwieście lat i nigdy tego opóźnienia nie odrobią."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz