środa, 24 września 2014

Terlikowski popiera pomysł Moniki Olejnik

Fot. YouTube

Znany konserwatywny dziennikarz zgadza się z gwiazdą TVN24, że profesor Bogdan Chazan jest idealnym kandydatem prawicy na prezydenta.

Redaktor naczelny portalu Fronda.pl w swoim felietonie pisze, że pomysł Moniki Olejnik jest dobry. Jednocześnie krytykuje dziennikarkę za jej poglądy.

Dziennikarka kpi, że to świetny kandydat i wypomina mu wcześniejsze aborcje. „Wybaczono mu pięćset zabitych dzieci, bo tak głośno walczył o tę jedną istotę bez mózgu” - głosi Olejnik. A te słowa nie tylko pokazują eugeniczne poglądy tej pani (dziecko miało mózg, i było człowiekiem a nie istotą bez mózgu), ale również dowodzą, że z Kościołem ma ona niewiele wspólnego. Kościół jest bowiem właśnie wspólnotą przebaczenia. Miejscem, w którym każdy grzech może zostać wybaczony, a miłosierdzie jest rozdawane za darmo. Prof. Chazan otrzymał zaś od Boga wybaczenie nie dlatego, że teraz walczył o życie, ale dlatego, że żałuje i prosił Boga o wybaczenie. Monika Olejnik zresztą też mogłaby to zrobić, i też otrzymałaby przebaczenie

— pisze Tomasz Terlikowski.

Nie ma też wątpliwości, że prof. Chazan pokazał, że potrafi być sprawnym organizatorem, że jest w stanie budować sprawnie działające instytucje i być otwartym na potrzeby ludzi. A jakby tego było mało, jak sam podkreśla, chronicznie nie znosi lewicy i wszystkiego, co komunistyczne. Jednym słowem idealny kandydat na prezydenta… Tyle, że niestety obawiam się, że nie ma w Polsce partii, która byłaby na tyle konserwatywno-chrześcijańska, żeby wystawić jego kandydaturę. A szkoda, bo to by byłby bardzo dobry wybór dla realnie wierzących katolików

— kończy dziennikarz.

Przypomnijmy, że Monika Olejnik w swoim felietonie w „Gazecie Wyborczej” napisała tak o profesorze Bogdanie Chazanie:

To człowiek, który mógłby pomóc Kościołowi niszczonemu przez środowiska ateistyczne. Profesor Chazan według prymasa Polski „to nowy człowiek, wierny sumieniu wypalonemu ogniem Ewangelii”. Jest ulubieńcem Radia Maryja, biskupów, całej prawicy, jest wynoszony na ołtarze jako człowiek, który złożył w ofierze swoje poglądy. (…) Może prof. Chazan jest tym narzędziem, o które modlił się ostatnio abp Głódź. Metropolita gdański, znany hodowca danieli, obruszył się, gdy wypomniano mu, że jako były biskup polowy ma 10 tys. zł emerytury. W rocznicę Cudu nad Wisłą modlił się o znalezienie odpowiedniego narzędzia, które powstrzymałoby inwazję środowisk laickich. Może właśnie przyszłością Polski jest prof. Chazan i on pokonałby Bronisława Komorowskiego, który - jak mówią księża z „Frondy” - „udaje katolika i wpycha się do Kościoła”.

MG/gazeta.pl/fronda.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz