czwartek, 14 sierpnia 2014

Znany strongmen: Karolak ulega homoseksualnej i genderowej modzie

Fot.Krzysztof Jarosz / FORUM

Kamil Bazelak – znany strongmen i uczestnik walk MMA – skrytykował aktora Tomasza Karolaka za to, że pouczał katolików w sprawie ich postawy wobec bluźnierczego spektaklu „Golgota Picnic”.


- Widziałem rozmowy z protestującymi – oni nie mają pojęcia, co się dzieje w kulturze polskiej, teatrze! – mówił Karolak w TVP info. Aktor pouczał też katolików w sprawie pochodzenia Pana Jezusa. – Chciałem wszystkim powiedzieć, że Jezus Chrystus nie był Polakiem i Matka Boska nie była Polakiem. Byli Żydami! – powiedział.

Zdaniem Karolaka, Jan Paweł II sprzeciwiłby się tym, którzy protestowali przeciwko bluźnierczemu spektaklowi „Golgota Picnic”. – Jan Paweł II mówił, żeby tego nie robić, co robią obrońcy kultury! 

Wypowiedzi Karolaka nie spodobały się znanemu strongmenowi, Kamilowi Bazelakowi. Postanowił on odnieść się do nich na swoim blogu.

„Po pierwsze, chciałbym powiedzieć temu niedouczonemu aktorzynie Tomaszowi Karolakowi, że Jezus Chrystus był przede wszystkim był Synem Bożym i z całą pewnością nie był Żydem. A stosunek Jezusa do Judaizmu najlepiej wyrażają te słowa z Nowego Testamentu: „Biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, węże, pokolenie żmij.” Jezus Chrystus był Galilejczykiem i takie jest jego ziemskie pochodzenie, używał języka aramejskiego i w takim też języku nauczał. W czasach Jezusa rabini pomiędzy sobą rozmawiali tylko w języku hebrajskim. Jezus zaś nie był Żydem ani pod względem rasowym ani religijnym, gdyż przyjęcie Judaizmu wymaga posłuszeństwa wobec prawa Talmudu Babilońskiego, którego Jezus nie uznawał. Jak wiemy Jezus walczył z faryzeuszami i tzw. uczonymi w piśmie, czyli znawcami Talmudu Babilońskiego. (…) Po drugie, Maryja również była Galilejką. Ale skąd ten ignorant Karolak miałby o tym wiedzieć? Po trzecie, Jan Paweł II nigdy nie poparł by dewiacyjnych, pornograficznych obrażających Jezusa spektakli - a wiec sformułowania, jakich używa Tomasz Karolak są nadużyciem, a wręcz bezczeszczeniem pamięci o tym Wielkim Polaku” – napisał Bazelak.

„Po czwarte, poparcie przez Tomasza Karolaka pornografii bezczeszczącej religię i obrażającej uczucia religijne chrześcijan, jest wyrazem całkowitego zidiocenia Karolaka, ulegania homoseksualnej i genderowskiej modzie, a także chęci przypodobania się partii rządzącej i środowiskom lewackim. (…) Zdumiewające jest to, że niegdyś lubiłem Tomasza Karolaka jako aktora i człowieka. Wynikało to pewnie z mojej niewiedzy na temat charakteru tego człowieka i wartości, jakie wyznaje. Dzisiaj zrewidowałem swoje poglądy na jego temat i uważam go za zagubionego wewnętrznie infantylnego i trywialnego prostaka, który atakuje bezbronnych ludzi , modlących się do Boga i walczących różańcem o to, aby nasza wiara nie była bezczeszczona przez ordynarne i pornograficzne widowiska. Tomasz Karolak to człowiek pozbawiony jakiejkolwiek empatii i wrażliwości, podrzędny aktor – który poprzez swój chory światopogląd stracił szacunek u setek tysięcy ludzi” – dodał strongmen.


Źródło: wpolityce.pl

ged

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz