piątek, 1 sierpnia 2014


Troje Amerykanów po uczestnictwie w seansie spirytystycznym w Meksyku zostało opętanych przez szatana. Ratownicy medyczni mieli ogromne trudności z udzieleniem pomocy młodym ludziom zachowującym się w skrajnie nieobliczalny sposób.  


Alexandra Huerta wraz z bratem Sergio i kuzynem Fernando Cuevas zabawiali się tablicą Quija w domu w miejscowości San Juan Tlacotenco w południowo-zachodnim Meksyku. Tablice Ouija używane są przez osoby uczestniczące w seansie spirytystycznym do otrzymywania odpowiedzi na pytania zadawane wywoływanym duchom.

Po minucie od rozpoczęciu seansu Alekxandra zaczęła „warczeć’ i miotać się. W końcu wpadła w trans.  W tym samym czasie Sergio i Fernando także zaczęli wykazywać oznaki opętania. Młodzi ludzie drętwieli, raz podwójnie widzieli, innym razem ślepli, głuchli, mieli omamy, skurcze mięśni i trudności w połykaniu.

Rodzice Alekxandry początkowo zwrócili się o pomoc do miejscowego kapłana, prosząc o przeprowadzenie egzorcyzmu, ale duchowny odmówił. Stwierdził, że młodzi ludzie nie byli praktykującymi katolikami.

Zdesperowani rodzice wezwali ratowników medycznych, którzy z wielkim trudem powstrzymali uczestników seansu przed zrobieniem sobie krzywdy. Szczególnie agresywna była Alexandra.   

Victor Demesa, szef bezpieczeństwa publicznego w pobliskim mieście Tepoztlan stwierdził, że „ratownictwo medyczne w przypadku trzech młodych ludzi było bardzo skomplikowane, bo zachowywali się w sposób nieobliczalny”. Wyjaśnił, że z wielkim trudem odwieziono ich do szpitala. Dodał, że wyglądało to tak, jakby byli w stanie transu.

Lekarze nie chcieli komentować zdarzenia.

Egzorcyści przestrzegają przed uczestnictwem w seansach spirytystycznych i korzystaniem z tablic Ouija. Te i inne akcesoria używane są do kontaktowania się z samym szatanem.



Źródło: The Daily Mail, AS. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz