czwartek, 10 kwietnia 2014

Kara śmierci – sprzeczna z dekalogiem czy nie?


Zarówno przeciwnicy kary śmierci, jak i jej zwolennicy, często powołują się na Biblię. Kto ma rację?

Biblia przeciwko karze śmierci?

Wielu ludzi nie ma wątpliwości, że V przykazanie dekalogu w sposób bezwzględny i jednoznaczny zakazuje odbierania życia każdej istocie ludzkiej. Według nich przykazanie „Nie zabijaj!” (Wj 20,13; Pwt 5, 17) wyklucza stosowanie kary śmierci. Co więcej Jezus, odnosząc się do V przykazania podczas Kazania na Górze, stwierdził, że narusza je nawet gniew na bliźniego (por. Mt 5, 21-22). Kiedy tłum chciał zgodnie z prawem Mojżeszowym ukamienować jawnogrzesznicę (czyli ukarać ją śmiercią), Jezus powiedział, by pierwszy rzucił kamieniem ten, kto jest bez grzechu (por. J 8, 1-11). Wyciągany jest stąd wniosek, że był przeciwny karze śmierci za cudzołóstwo.



dekalog

Biblia za karą śmierci!

W większości tłumaczeń V przykazanie dekalogu brzmi „Nie zabijaj!”, jednak dokładniejszym wyrażeniem myśli zawartej w dekalogu byłoby sformułowanie: „Nie popełniaj morderstwa” (tak ma Biblia Paulistów). W wersji hebrajskiej przykazanie brzmi „lo trisach”. Użyty tu czasownik „rasah” odnosi się wyłącznie do popełnionego z premedytacją morderstwa. W języku hebrajskim są trzy określenia na zadanie śmierci. Słowo „rasah” znaczy dosłownie: mordować. Zabicie kogoś na wojnie język hebrajski określa słowem „harag”, dla kary śmierci używany zaś jest czasownik „hemit”. Dekalog nie zakazuje więc ani zabijania wrogów w bitwie ani egzekucji wykonywanych na mordercach.

Zaraz po tekście dekalogu znajdują się zresztą szczegółowe przepisy, kiedy kara śmierci powinna być stosowana. Pod karę śmierci podlegało, m.in. pobicie rodziców (Wj 21,15), złorzeczenie im (Wj 21,17), uprawianie czarów (Wj 22,17 lub 22,18), sodomia (Wj 22,18 lub 22,19), cudzołóstwo (Kpł 20,10), nieprzestrzeganie szabatu (Wj 35, 2) oraz inne. Jednak jedynie kara śmierci za morderstwo jest nakazana w Biblii wielokrotnie i usankcjonowana w sposób jednoznaczny wolą Boga (Rdz 9, 2-6; Wj 21,12.14; Pwt 19,13.21; Kpł 24,17).

Sprawca nieumyślnego zabójstwa miał możliwość schronienia się w tak zwanych „miastach ucieczki”, gdzie otrzymywał azyl i ochronę przed zemstą, jaką prawo przyznawało krewnym zmarłego (Lb 35, 22-23). Starsi z miasta ucieczki ustalali na podstawie zeznań świadków, czy uciekinier nie dopuścił się morderstwa z premedytacją, gdyż w takim przypadku musieli go wydać (Pwt 19, 11-13). Morderca nie miał prawa do azylu nawet łapiąc się rogów ołtarza, co normalnie zapewniało ochronę. Bóg wypowiada tu słowa o jednoznacznej wymowie: „Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią” (Wj 21,14).

zabójca

W opisie przymierza noachickiego (czyli przymierza, jakie zawarł Bóg z całą ludzkością) czytamy: „[Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga” (Rdz 9, 2-6). W tym miejscu kara śmierci jest wręcz żądana przez samego Boga, który motywuje ją wielką godnością człowieka stworzonego jako obraz Boga. Zamordowanie bliźniego jest tak wielką zbrodnią, że może być za nią tylko jedna adekwatna kara. ST nie pozostawia wątpliwości, co do godziwości stosowania kary śmierci. Również w NT nie znajdziemy żadnego tekstu, który zakazywałby wymierzania kary śmierci mordercom.

Jezus nigdy nie anulował prawa do karania śmiercią za taką zbrodnię. W przypadku uratowanej jawnogrzesznicy nie chodziło przecież o karę za morderstwo, ale o nieadekwatnie surową karę za cudzołożenie. Ponadto czym innym jest osobiste przebaczenie i modlenie się za tych, którzy uczynili nam zło, a czym innym są konsekwencje prawne, jakie złoczyńcy ponoszą za swój czyn. Św. Paweł przypomina, że zadaniem władzy cywilnej, która „nie na próżno nosi miecz”, jest przede wszystkim zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa (por. Rz 13, 3-4). Apostoł nawiązuje tu do, tzw. „prawa miecza” (ius gladii), czyli prawa do karania śmiercią. Bóg wyraźnie zabronił osobistej zemsty w odwecie za wyrządzoną krzywdę, ale ustanowił zarazem odpowiednie władze, którym przyznał prawo stosowania kary śmierci.

Wnioski

W dyskusji o karze śmierci błędny jest pogląd, jakoby stała ona w sprzeczności z dekalogiem. Argumenty przeciwko takiej karze można oczywiście wywodzić z innych źródeł (z postępu cywilizacyjnego, z rozwoju idei humanitaryzmu, z wiary w resocjalizację itp.), ale nie można z nauczania biblijnego.

W encyklice „Evangelium vitae” papież Jan Paweł II wyraził stanowisko, że kara śmierci nie powinna być stosowana poza przypadkami absolutnej konieczności, gdy nie ma innych sposobów obrony społeczeństwa, które to przypadki są dzisiaj bardzo rzadkie, a być może nawet już się wcale nie zdarzają. Wyraził ponadto opinię, że środki bezkrwawe bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej (punkt 56). Takie samo stanowisko zajmuje Katechizm Kościoła Katolickiego, przypominając jednocześnie tradycyjną naukę, że Kościół katolicki w przypadkach najwyższej wagi nadal dopuszcza karę śmierci (KKK 2265-2267).

_ _ _

Roman Zając – biblista, wykładowca KUL.


Źródło: http://komentarze.twojabiblia.pl/kara-smierci-sprzeczna-z-dekalogiem-czy-nie/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz