piątek, 7 lutego 2014

Orzeł w koronie zamkniętej i zwieńczonej Krzyżem – mówię TAK


Trzeba to sobie powiedzieć jasno i otwarcie. Celowo używam tutaj określenia „profanacja”, ponieważ rzeczywiście zbezczeszczono jedną z największych świętości narodu. Zbezczeszczenie to dokonało się w trzech wymia…rach.

Po pierwsze: usunięto krzyż z korony orła. Usunięcie krzyża oznacza wyparcie się wielowiekowej tradycji chrześcijańskiej, której oddziaływanie na Polaków pozwoliło ten krzyż umieścić na najważniejszym symbolu ludzkiej władzy zwierzchniej.



Odrzucenie krzyża było symbolicznym aktem zmarginalizowania wiary w potężną moc zwycięskiego znaku Zbawiciela. Było też realizacją masońskiego planu rozbicia jedności państwa i Kościoła w trosce o dobro społeczeństwa.

Po drugie: zastąpiono koronę zamkniętą koroną otwartą. Jest to wyraźna regresja. Powrót do takiego stanu rzeczy, jaki dominował stosunki międzynarodowe w XI i XII wieku, czyli do próby ujarzmienia Polski i sprowadzenia jej do rzędu wasali.

W średniowieczu tak działało cesarstwo niemieckie. Kto zadziałał podobnie w 1927 roku? Kto chce, abyśmy nadal, jako naród, nie mogli szczycić się symbolem pełnej, absolutnej suwerenności, jakim jest corona clausa? Po trzecie: tradycyjne koniczynki zastąpiono pięcioramiennymi gwiazdkami.

W dobie piastowskiej na skrzydłach orła widnieje przepaska zwana smugą. Jest to pozostałość po tzw. przepasce śląskiej, w skład której wchodził krzyż, i która znajdowała się na skrzydłach orła w herbie Henryka II Pobożnego.

Krzyż znajdował się wówczas na piersi orła. Jako znak Śląska, przepaska z krzyżem została niemal usunięta. Na obu skrzydłach pozostała „smuga” zwieńczona trójliściem, koniczynką. Widoczne jest to w herbie Henryka V legnickiego, herbie Władysława Jagiełły, herbie Zygmunta I Starego, Stefana Batorego oraz herbie Jana III Sobieskiego. Ponoć w oparciu o godło z czasów Batorego Z. Kamiński opracował godło z 1927 roku.

Nie wiadomo, co się stało, że ów profesor w tradycyjnym trójliściu dostrzegł pięcioramienną gwiazdkę. Jak wspomniałem już wyżej, w gwiazdce tej współcześni widzieli ewidentny symbol masonerii, pentagram. Umieszczenie pentagramów na godle jest chyba najwyższym stopniem profanacji naszej świętości narodowej.

To tak, jakby papieża ubrać w mundur gestapo. Nadszedł czas, aby przywrócić polskiemu symbolowi narodowemu należyty wizerunek i godność. Na pieczęci majestatycznej Przemysła II z 1295 widnieją słowa: Przywrócił sam Najwyższy znaki zwycięstwa Polakom. Parafrazując te słowa wołamy: Przywróć nam, o Najwyższy, znaki zwycięstwa!

Natchnij serca Polaków! Natchnij nasze serca, abyśmy zdobyli się na odwagę zrzucenia z godła znamion masońskiej dominacji. Dodaj nam sił do zamknięcia korony w manifestacji naszej pełnej suwerenności.

Źródło: http://fides-et-ratio.pl/index.php/2012/03/orzel-w-koronie-zamknietej-i-zwienczonej-krzyzem-mowie-tak/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz