wtorek, 21 stycznia 2014

Przeciwko masonerii. #8

Na kolejnym, XXXI stopniu opisany jest system prawa, naturalnego prawa, poprzez obserwację którego, pisze Pike można wnioskować co jest sprawiedliwe a co nie.  Niemniej jednak pisze, iż nie jest możliwym by zrozumieć moralność wszechświata. Jednym słowem pisze on o systemie przetrwania najlepiej dostosowanych, który w pełni rozwinął się na początku XX wieku.

XXXI Wielki Inspektor Dowódca Inkwizytor [Inspektor Inkwizytor.]
"Osobliwym i głównym symbolem tego stopnia jest Tetraktys Pitagorasa, zawieszony na wschodzie, gdzie zwykle błyszczy święte słowo lub litera, w ten sposób, reprezentująca Bóstwo. Jego dziewięć zewnętrznych punktów tworzy trójkąt, naczelny symbol masonerii, z wieloma znaczeniami, które znasz."




"Dla nas, boki trójkąta reprezentują trzy główne atrybuty bóstwa, które stworzyło, a teraz, jak nigdy dotąd, wspiera, utrzymuje i prowadzi wszechświat w jego wiecznym ruchu; te trzy boki wspierają świątynię masońską, będącą emblematem kosmosu: - Mądrość, lub Nieskończona Boska Inteligencja, siła, lub władza, nieskończona wola boża, i piękno, oraz Nieskończona Boska harmonia, odwieczne prawo, na mocy którego nieskończone miriady słońc i światów rozbłyskują naprzód w ich nieustannych rewolucjach, bez zderzenia lub konfliktu, w nieskończonej przestrzeni i zmianach i ruchach są prawem wszystkich stworzonych bytów.

[...] Nasza mała miara sprawiedliwości nie jest miarą Boga. Jego sprawiedliwość nie wymaga od nas, aby przynieść ulgę ciężko pracującym milionom, aby wyzwolić chłopa czy niewolnika, niezdolnego by być uwolnionym od wszelkiej kontroli."


Na ostatnim XXXII stopniu masonerii opisanym w Morals and Dogma, po którym mason może wejść na XXXIII stopień Pike kończy system wtajemniczania adepta. Przez trzydzieści dwa stopnie Pike daje kolejne, mylne definicje tego czym jest i czym się zajmuje i dokąd dąży masoneria. Na ostatnim stopniu informuje m.in, iż jest to po prostu system zajmujący się magią do której kluczem są kabalistyczne pisma żydowskie.


XXXII. Doskonały książę królewskiego sekretu. [Mistrz królewskiego sekretu]
"Okultystyczna nauka starożytnych królów została ukryta w cieniu starożytnych misteriów: została ona w niedoskonały sposób ujawniona czy raczej zniekształcona przez gnostyków: co było domysłem, że w niej templariusze skrywali swoje zbrodnie; a która to nauka została otoczona zagadkami, które wydają się nieprzeniknione, w obrzędach najwyższej masonerii.

[...] Zmierz róg stworzenia, i pomnóż tę przestrzeń w proporcjonalnej progresji a cała nieskończoność będzie pomnażać swoje okręgi wypełnione wszechświatami, które przejdą w proporcjonalnych segmentach między idealnymi i rozciągającymi się ramionami twojego cyrkla. Załóżmy teraz, że z każdego punktu nieskończoności nad tobą ręce trzymają inny cyrkiel lub węgielnicę
, linie Niebiańskiego trójkąta spotkają się z Cyrklem Nauki, tworząc tajemniczą gwiazdę Salomona (heksagon)."



Dalej na stronie 841 Pike pisze "Wszystkie hipotezy naukowo prawdopodobne są ostatnim blaskiem półmroku wiedzy, lub ich ostatnim cieniem. Wiara zaczyna się tam gdzie rozum pada wyczerpany. Poza ludzkim rozumem jest boski rozum, względem naszej słabości wielki absurd, nieskończony absurd, który zaskakuje nas i to w co wierzymy. Dla mistrza, cyrkiel wiary jest powyżej węgielnicy rozumu, ale oba spoczywają na Piśmie Świętym i łączą się z płonącą gwiazdą prawdy. Wszystkie oczy nie widzą podobnie. Nawet widoczne stworzenie nie wydaje się, dla wszystkich, którzy nań patrzą, z jednej postaci i jednego koloru. Nasz mózg jest książka drukowaną wewnątrz i na zewnątrz, a dwa zapisy są, u wszystkich ludzi, mniej lub bardziej mylące.

Podstawowa tradycja jedynego objawienia została zachowana przez kapłaństwo Izraela pod nazwą "Kabały". Kabalistyczna doktryna, która była również dogmatem Magów i Hermesa, została zawarta w Sepher Yetsairah, w Zoharze, i Talmudzie. Według tej doktryny, absolut jest postacią, w której zawiera się słowo, słowo, które jest oświadczeniem i wyrażeniem bytu i życia. Magia jest tym, czym jest; jest sama w sobie, podobnie jak matematyka, dokładną i absolutną nauką o naturze i jej prawach. Magia jest nauką starożytnych magów: a religia chrześcijańska, która nałożyła milczenie na wyrocznie, i położyła kres prestiżowi fałszywych bogów, samemu szanuje tych Mędrców, którzy przybyli ze wschodu, prowadzeni przez gwiazdę, by adorować Zbawiciela świata w kołysce. Tradycja także daje magom tytuł "królów", ponieważ inicjacja w magię stanowi rzeczywistą królewskość, i ponieważ wielka sztuka magów jest tytułowana przez wszystkich adeptów jako "królewska sztuka" lub święte królestwo lub imperium, Sanctum Regnum.

[...] Ortodoksyjne tradycje były sprowadzone z Chaldei przez Abrahama. One panowały w Egipcie w czasach Józefa, razem z wiedzą na temat prawdziwego Boga. Mojżesz wyniósł ortodoksję z Egiptu, i w tajemnych tradycjach Kabały znajdujemy teologię w pełni, doskonałą, niepowtarzalną, jak ta, która w chrześcijaństwie jest najbardziej wspaniała i najlepiej wyjaśniona przez Ojców i Doktorów, z całą logiką i harmonią, która nie jest jeszcze przedstawiona światu, by ją zrozumiał. Zohar, który jest kluczem do Świętych Ksiąg, otwiera również wszystkie głębie i światła, wszystkie niejasności, antyczne mitologie i nauki pierwotnie ukryte w sanktuarium. Jest prawdą, że Sekret tego klucza musi być znany, aby umożliwić korzystanie z niego. Nawet dla najbardziej przenikliwych umysłów, które nie przeszły inicjacji tajemnice Zoharu, są absolutnie niezrozumiałe i niemalże nieczytelne.

[...] Dwie wielkie kolumny świątyni, które symbolizują wszechświat są koniecznością lub wszechmogącą wolą bożą, której nic nie może się sprzeciwić, ani wolność ani wolna wola jego stworzenia. Jest to dla naszego ludzkiego rozumu antagonistycznym, z tego samego powodu nie jesteśmy w stanie pojąć, jak może to być zrównoważonym. Nieskończona moc i mądrość może tak zaplanować wszechświat i nieskończoną sukcesję by pozostawić człowiekowi swobodę działania i, przewidując to, co każdy z nich w każdej chwili pomyśli i zrobi, aby z każdej wolnej woli i wolnego działania stworzyć narzędzie realizacji swoich ogólnych celów. Nawet człowiek, przewidujący czyn kogoś innego, w żaden sposób nie wpływa na nie, nawet gdy go kontroluje lub gdy na niego oddziałuje. Bóg może użyć te działania jako instrument do realizacji własnych celów."


Te dwie wielkie kolumny świątyni, Jachyn i Boaz zostały symbolicznie zniszczone jako część misterium dla  wtajemniczonych:


"Nieskończona Mądrość Boża przewiduje co każdy zrobi, używając tego jako instrumentu, przez wysiłek nieskończonej mocy, nie kontrolując ludzkiego działania by zniszczyć wolność. Wynikiem tego jest harmonia, trzecia kolumna, która podtrzymuje lożę. Ta sama harmonia wynika z równowagi konieczności i wolności. Wola Boża nie jest ani na chwilę pokonana ani udaremniona, i to jest Boskie Zwycięstwo; On nie kusi, ani nie zmusza ludzi by czynili zło, a tym samym jego nieskończona chwała pozostaje nienaruszona. Wynikiem jest stabilność, spójność, i trwałość we Wszechświecie, i niepodzielnym dominium i autokracji w Bóstwie. I to, zwycięstwo, chwała, stabilność i dominium, są czterema ostatnimi Sephiroth Kabały.

Ja jestem, powiedział Bóg do Mojżesza, to co jest, zawsze było i będzie na wieki.

Jednak sam Bóg, w Jego niezamanifestowanej istocie, wyobraził świat jednak nie tworząc go i jako taki, Sam nie posiadał jeszcze imienia. Taka była doktryna wszystkich starożytnych mędrców, i to jest wyraźnie zadeklarowane w Kabale.  יהוה (tetragrammaton
JHWH Jehowa) jest nazwą Bóstwa przejawiającą się w jednym akcie stworzenia, a zawierającym się w nim samym, w idei i rzeczywistości, cały wszechświat, który przybierze formę i będzie materialnie rozwinięty w kolejnych wiekach. Ponieważ Bóg zawsze był, więc zawsze myślał. Wszechświat ma początek w Boskiej Myśli, która została wypowiedziana, - przez samo Bóstwo. Czas trwania wszechświata jest tylko punktem w połowie drogi na nieskończonej linii wieczności, a Bóg nie był obojętny lub nietwórczy w wieczności, która ciągnie się za tym punktem. Archetyp Wszechświata zawsze istniał w Boskim Umyśle. Słowo od początku było u Boga, i Bogiem było. Niepojęte imię nie wyraża samej istoty, ale absolut, objawiony jako byt lub istnienie. Istnienie lub byt, mówili filozofowie, jest ograniczeniem, a Bóstwo nie jest ograniczone, ani określone, ale może być ewentualnie, poza tym, co jest, było i będzie. Odwracając litery niepojętego imienia, a następnie dzieląc je, staje się bi-seksualne, jak słowo יה (google tłumaczy to jako "Gruzja"), Yud-He lub JAH co ujawnia sens niejasnego języka Kabały i jest Najwyższym, którego kolumny Jachyn i Boaz są symbolem. "Na obraz Boga", jak nam powiedziano, "Bóg stworzył człowieka, jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich" i pisarz, symbolizując boskość człowieka, potem mówi, że kobieta, początkowo była zawarta w mężczyźnie, została wzięta z jego boku. I tak Minerva, bogini mądrości, została zrodzona, kobieta w zbroi, z mózgu Jowisza; Izyda była siostrą, zanim stała się żoną Ozyrysa, oraz Brahm, źródło wszystkiego, Bóg bez płci stworzył Maye, matkę wszystkiego co jest."

[...] “Hermafrotydyczna postać (na symbolu XXXII stopnia) jest symbolem podwójnej natury w starożytności przypisanej bóstwu, jako generator i wytwórca, jak Brahma i Maya wśród Arian, Ozyrys i Izyda u Egipcjan. Słońce było mężczyzną, więc Księżyc był kobietą, a Isis była zarówno siostrą jak i żoną Ozyrysa. Cyrkiel, jest zatem hermetycznym Symbolem kreatywnego bóstwa, a węgielnica jest produktywną ziemią lub Wszechświatem. Z niebios przyszła duchowa i nieśmiertelna część człowieka, z Ziemi jego materialna i śmiertelna część. Hebrajska księga Genesis mówi, że YEHOUAH ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. Przez siedem sfer planetarnych, reprezentowanych przez mistyczną drabinę mitriastycznych Inicjacji, i przez to, co Jakub ujrzał we śnie (nie z trzech, lecz z siedmiu stopni), dusze, które emanowały z Bóstwa, zstępowały by były zjednoczone z ich ludzkimi ciałami i przez te siedem sfer muszą ponownie się wznieść, aby powrócić do ich genezy i zamieszkać w łonie Bóstwa. Cyrkiel jest zatem, symbolem Nieba, przedstawia duchową, intelektualną i moralną część tej podwójnej natury ludzkości, a kwadrat/sześcian, jako symbol Ziemi, jest jego materialną, zmysłową, i częścią podstawy.”
Masoneria jak również inne gnostyckie stowarzyszenia nigdy nie zrezygnowały z celu doprowadzenia człowieka do idealnego stanu, jaki wierzą, że był idealnym odzwierciedleniem obrazu boga, przed upadkiem, przed separacją Ewy. Cel ten najprościej rzecz ujmując jest możliwym do zrealizowania jeśli człowiek ponownie stanie się harmafrodytą, odzwierciedlając kabalistyczny obraz “boga”, który jak pisze Pike jest “bi-seksualny”. Upadek Adama był spowodowany odseparowaniem Ewy z jego ciała, tak twierdzą. Perfekcja ma być uzyskana przez odwrócenie tego procesu. Pytanie jednak o jakiego boga chodzi? Odpowiedź na to pytanie znajduje się w pismach hermetycznych, kabalistycznych i okultystycznych; chodzi mianowicie o hermafrodytycznego kozła, który jest uniwersalnym symbolem szatana.  



W masonerii symboliczny proces transformacji w kierunki perfekcji opisany jest w następujący sposób: Duchowy cyrkiel przynosi prawo z niebios do świata na dole (węgielnica). Idealna unia jest perfekcyjną równowagą i symbolem perfekcyjnego człowieka (heksagon). Patrz trzeci obraz w tym artykule.


Źródło: http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/przeciwko_masonerii_8,p1423640142

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz