poniedziałek, 20 stycznia 2014

Przeciwko masonerii. #7

Na kolejnym XXX stopniu Albert Pike wyjawia sekret dla jakiej organizacji masoneria jest frontem. Wyjawia również cele tej organizacji.

XXX Rycerz Kadosh.
"Anti-masońscy, zdrajcy i krzywoprzysięzcy i niektórzy polityczni obwiesie, oczyścili masonerię przez prześladowania i tak okazali się być jej dobroczyńcami, bo ten, który jest prześladowany, wzrasta. Dla nich obecna popularność (masonerii) wynika ze zdewaluowanych stopni, a inwazja jej lóż, które nie są już Sanktuariami, przez tłumy, wynika z ich przepychu, widowiskowości i przesadnej wystawności.

[...] Teraz, z grobu, w którym zgnili zabici przez niego, Klemens piąty wyje przeciwko następcom jego ofiar, w przemówieniu
Allocution of Pio Nono, przeciw wolnej masonerii. Duchy zmarłych templariuszy nawiedzają Watykan i przeszkadzają drzemiącemu, sparaliżowanemu papiestwu, które obawiając się umarłych, wykrzykuje swoje ekskomuniki i klątwy bezsilne wobec żyjących. To jest wypowiedzenie wojny, i było potrzebne by wzbudzić apatię i obojętność do działania.

str. 816 "Ta idea przyświecała tworzeniu wielkich zakonów, tak często w stanie wojny z świeckimi władzami, kościelnymi i cywilnymi. Jej realizacja była również marzeniem dysydentów sekty gnostyków czy Illuminatów, którzy udawali, że łączą wiarę z prymitywnymi tradycjami chrześcijaństwa Św Jana.

Wreszcie stało się to zagrożeniem dla kościoła i społeczeństwa, gdy bogaty i rozwiązły zakon, zbudowany na tajemniczych doktrynach kabały, wydawało się iż obrócił
się przeciwko prawowitej władzy, konserwatywnej zasadzie hierarchii i zagroził całemu światu ogromną rewolucją. Templariusze, których historia jest tak słabo znana byli tymi okropnymi spiskowcami. W 1118 r. dziewięciu rycerzy krzyżowców na Wschodzie, wśród których byli Geoffroi de Saint-Omer i Hugues de Payens, oddali się religii i złożyli przysięgi przed patriarchą Konstantynopola, który był zawsze potajemnie lub otwarcie wrogi wobec Rzymu od czasów Photiusa.

Zadeklarowanym celem templariuszy była obrona chrześcijan, którzy przybyli by odwiedzać święte miejsca: natomiast ich tajnym celem było ponowne zbudowanie świątyni Salomona na kształt tej z wizji Ezechiela."

"Templariusze, lub ubodzy żołnierze Świętego Domu Świątyni mieli być stworzeni, biorąc jako model z Biblii, Wojowników-masonów Zorobabela, który pracowali trzymając miecz w jednej ręce i kielnię w drugiej. Dlatego miecz i kielnia były insygniami templariuszy, którzy następnie, jak zobaczymy ukryli się pod nazwą Braci Masonów.”

Dalej Pike pisze o joanickich, gnostyckich i kabalistycznych misteriach templariuszy i opisuje historię  powstania i upadku zakonu.

"Joannici przypisywali świętemu Janowi, założenie ich tajnego Kościoła a wielki duchowny sekty przyjął tytuł Christosa, namaszczonego lub konsekrowanego i twierdził, że jest przez nieprzerwaną sukcesję następcą Św Jana. Ten, który w okresie powstania Zakonu Świątyni, powoływał się na te wyimaginowane prerogatywy, nazywał się THEOCLET, a znając Huguesa De Payensa, wprowadzil go do miseriów a przedstawiając mu nadzieje, że będzie jego następcą jako najwyższy Kapłan i naczelny członek rodziny królewskiej w końcu wyznaczył go na swojego następcę. W ten sposób Zakon Rycerzy Świątyni (templariuszy) był od samego jego początku poświęcony opozycji wobec tiary Rzymu i korony Królów a Apostolat kabalistycznego gnostycyzmu przyświecał jego wodzom.

Sam Św Jan był ojcem gnostyków, a aktualne tłumaczenie jego polemiki z sektami heretyckimi i pogan, którzy zaprzeczali, że Chrystus był Słowem, jest w całkowicie nieprawdziwe, lub przynajmniej źle zrozumiane, w całym duchu tej Ewangelii."

"Tendencje i założenia Zakonu były otoczone głęboką tajemnicą. Zewnętrznie wyznawał on najdoskonalszą ortodoksję. Jedynie przywódcy znali cel zakonu: podwładni podążali za nimi bez zastanowienia."

str. 818 "Aby zdobyć wpływy i bogactwo, a następnie by budować intrygi na potrzeby walki, joannickie lub gnostyckie i kabalistyczne dogmaty, były przedmiotem i środkiem przedkładanym inicjowanym braciom. Papiestwo i rywalizujące monarchie, mówiono do nich: są
w tych dniach kupione i zaprzedane, stały się skorumpowane, a jutro, być może, zniszczą siebie nawzajem. Wszystko to stało się dziedzictwem świątyni:.. Świat wkrótce przyjdzie do nas jako monarchów i papieży. Ustanowimy równowagę we wszechświecie i będziemy władcami nad Władcami Świata."

"Templariusze, jak wszystkie inne tajne zakony i stowarzyszenia, miał dwie doktryny, jedną ukrytą i zastrzeżoną dla Mistrzów, którą był Joannizm; i publiczną, którą była wiara rzymskokatolicka. W ten sposób oszukiwali przeciwników których zamierzali wyprzeć. Stąd wolna masoneria, wulgarnie wyobraża sobie, że rozpoczęła się od dionizyjskich architektów lub niemieckich kamieniarzy, którzy przyjęli Św Jana Ewangeliste jako jednego z patronów, wiążąc się z nim, aby nie wzbudzić podejrzeń Rzymu. Św Jan Chrzciciel potajemnie przedstawiał siebie jako potomek kabały i Essenizmu."

[...] W co przywódcy zakonu naprawdę wierzyli i nauczali, jest wskazane adeptom przez podpowiedzi zawarte w wysokich stopniach wolnej masonerii, oraz symbolach, które rozumieją jedynie Adepci. [Niebieskie stopnie (pierwsze trzy) są jedynie przedsionkiem portalu świątyni. Część symboli znajduje się  przy przyjmujących inicjacje by celowo wprowadzić ich w błąd przez fałszywe interpretacje. Celem nie jest to by je zrozumieli, ale by byli przekonani, że je rozumieją. Ich prawdziwe objaśnienie jest zarezerwowane dla adeptów książąt masonerii. Całe ciało Sztuki Królewskiej i kapłańskiej było ukryte tak starannie, wieki temu, w wysokich stopniach, że nawet obecnie nie jest możliwe rozwiązanie wielu zagadek, które zawierają. Wystarczy by masy tych tak zwanych masonów, wyobrażały sobie, że wszystko znajduje się w niebieskich stopniach by próby tych którzy wyprowadzają ich z błędu spełzły na niczym, i bez prawdziwej nagrody by nie naruszali swoich obowiązków jako adepci.
Dale na str. 820 Pike kontynuuje nt Templariuszy "Ich dewizą było, aby stać się bogatymi, aby kupić świat. I tak się stało, w 1312 roku posiadali tylko w Europie ponad dziewięć tysięcy seignories. Bogactwa były płycizną na której zatonęli. Stali się bezczelni, nierozsądnie pokazując swoją pogardę dla religijnych i społecznych instytucji, które zmierzali obalić. Ich ambicja była dla nich śmiertelna. Ich plany zostały odgadnięte i powstrzymane. [Rzym, bardziej nietolerancyjny wobec herezji niż występku i przestępczości, zaczął obawiać się zakonu, a strach jest zawsze okrutny. Rzym zawsze uważał prawdę filozoficzną za najbardziej niebezpieczną herezję, i nigdy nie przeceniał fałszywych oskarżeń, za pomocą których można zmiażdżyć wolną myśl.] Papież Klemens V i Filip le Bel dał sygnał Europie, a Templariusze będący w ogromnej sieci zostali aresztowani, rozbrojeni i wrzuceni do więzienia. Nigdy zamach stanu nie był dokonany przy tak potężnym i skoordynowanym działaniu. Cały świat osłupiał, i niecierpliwie czekał na dziwne informacje z procesu, które odbijały się echem przez wieki.[...] Templariusze byli poważnie oskarżeni o plucie na Chrystusa i o zaprzeczanie istnienia Boga na swoich przyjęciach, o wiele plugawości, rozmowy z żeńskimi diabłami i kult potwornego bożka. Koniec dramatu jest dobrze znany, i jak Jacques de Molai i jego towarzysze zginęli w płomieniach. Ale przed egzekucją, szef przeklętego zakonu zorganizował i ustanowił to co potem zaczęto nazywać okultyzmem, hermetyzmem lub szkocką masonerią. W mroku więzienia, Wielki Mistrz stworzył cztery metropolitalne loże, w Neapolu na Wschodzie, w Edinburgu na Zachodzie, w Sztokholmie na północy, a na południu do Paryża. [Inicjały jego imienia, J∴ B∴ M∴ można znaleźć w takiej samej kolejności, w pierwszych trzech stopniach, to tylko jeden z wielu dowodów, że takie były początki nowoczesnej wolnej masonerii."

[...] [Zakon zniknął natychmiast. Jego majątek i bogactwa zostały skonfiskowane, tak że wydawało się, iż przestał istnieć. Niemniej jednak żył, pod innymi nazwami i był dowodzony przez nieznanych przywódców, ujawniając się tylko tym, którzy przechodząc przez szereg stopni okazali się godnymi by powierzyć im niebezpieczną tajemnicę. Nowe zakony, które stylizują się na Templariuszach przyjęły nazwę, do której nie mają tytułu.] "

Dalej Pike pisze, iż pierwszym jawnym stowarzyszeniem/organizacją Teplariuszy byli Różokrzyżowcy. Następnie pojawił się Swedenborg ze swoim systemem. Te jednak organizacje jak wiadomo z historii nie miały masowego charakteru. Stworzono więc masonerię, która z sukcesem dokonała zemsty na królu Francji.

"Następcy starożytnych adeptów różokrzyżowców, rezygnując stopniowo z ascetycznej i hierarchicznej nauki przodków nt inicjacji, stali się mistyczną sektą, zjednoczoną z wieloma templariuszami, łącząc dogmaty obydwu ruchów i wierząc, że są wyłącznymi depozytariuszami tajemnic ewangelii świętego Jana, widząc w jej motywach alegoryczną serię rytuałów właściwych do ukończenia inicjacji."

[...] "System Swedenborga był niczym innym niż kabalizmem minus zasada hierarchii. Jest świątynią, bez filarów i fundamentu. "

"Cagliostro był Agentem Templariuszy, i dlatego napisał do masonów w Londynie, że nadszedł czas, aby rozpocząć pracę nad odbudową świątyni Wiekuistego. Wprowadził do masonerii nowy ryt zwany Egipskim i usiłował reanimować tajemniczy kult Izydy. Trzy litery L ∴ P∴ D∴ na jego pieczęci, były inicjałami słów "Lilia pedibus destrue;" deptać pod stopami lilię [Francję] a masoński medal z XVI lub XVII wieku miał wygrawerowany miecz ścinający łodygę lilii i słowa "talem dabit ultio messem," taki plon przyniesie zemsta."

"Loża zainaugurowana pod auspicjami Rousseau, genewskiego fanatyka, stała się ośrodkiem ruchu rewolucyjnego we Francji, a Książę krwi królewskiej poszedł tam przyrzec zniszczenie następców Philippe le Bela na grobie Jacquesa de Molai. Rejestry Zakonu Templariuszy potwierdzą, że Regent, Duc d'Orleans, był Wielkim Mistrzem tego potężnego tajnego stowarzyszenia, a jego następcami byli Duc de Maine, Książę Bourbon-Condé, i Duc de Cosse- Brissac. Templariusze narazili króla; następnie uratowali go przed gniewem ludu, aby bodburzyć wściekłość i doprowadzić do katastrofy, przygotowanej przez wieki; to był szafot, żądana zemsta Templariuszy."


str. 824 "Tajni sprawcy rewolucji Francuskiej poprzysięgli obalić tron i ołtarz na grobie Jacquesa de Molai. Kiedy Ludwik XVI został stracony, połowa dzieła została wykonana, i odtąd armia świątyni kieruje wszystkie swoje wysiłki przeciwko papieżowi."


Źródło: http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/przeciwko_masonerii_7,p424032975

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz