czwartek, 16 stycznia 2014

Przeciwko masonerii. #5

Na kolejnych XXIII i XXIV stopniu Pike zaczyna pisać o misteriach. “Wśród większości starożytnych narodów istniały jako uzupełnienie do ich kultu publicznego, prywatne misteria, do których byli przyjęci tylko ci, którzy zostali przygotowani przez pewne obrzędy zwane inicjacjami.” Inicjacja do misteriów pozwala wybrańcowi brać udział w obrzędach ale również rozpoznawać prawdziwe znaczenie symboli kultu. O tym że takie misteria mają nadal miejsce wśród najbardziej wpływowych ludzi świata możemy się przekonać oglądając film Alexa Jonesa pt "Sekrety Bohemian Groove". (ceremonia zaczyna się od 16:00 minuty)





OGLĄDAJ DALEJ>>>

Jednym słowem, religie o których pisze Pike miały jeden poziom zrozumienia dla ludu i kolejny poziom dla elit. Misteria, w których zaangażowane są obecne elity świata nie odbiegają od tego schematu budując publiczne obiekty kultu, które operują wieloznacznym językiem mylnie rozumianym przez masy.


Na XXIII i XXIV stopniu opisane są generalnie wszelkie starożytne systemy misteriów, których nie będziemy tłumaczyli. Zainteresowanych odsyłamy do lektury w jęz angielskim.

XXIII. Naczelny przybytku.
s 354 "Wśród większości starożytnych narodów istniały jako uzupełnienie do ich kultu publicznego, prywatne misteria, do których byli przyjęci tylko ci, którzy zostali przygotowani przez pewne obrzędy zwane inicjacjami.
[...] Istota wszystkich tajemnic, jak i całego politeizmu, polega na tym, że koncepcja niedostępnej Istoty, jednej, wiecznej i niezmiennej, i boga natury, którego rozmaite moce są natychmiast objawione zmysłom w nieustannym ruchu życia i śmierci, zostały rozdzielone na części dla omawiania i były poddane odmiennej symbolice. Oferowały wieczny problem dla wzbudzania ciekawości i przyczyniły się do zaspokojenia wszechobecnego uczucia religijnego, które jeśli nie uzyska pożywienia wśród prostych i zrozumiałych form, znajdzie podniecenie w kontemplacji rzeczy niejasnych.
[...] Misteria były świętym dramatem, przedstawiającym pewną legendę, istotną ze względu na zmiany natury, wśród widzialnego wszechświata, w którym objawia się boskość, a których zapożyczenie było w wielu aspektach, tak otwarte dla pogan, jak i dla chrześcijan. Poza obecnymi tradycjami lub świętymi recitalami świątyni, kilka wyjaśnień było podanych widzom, którzy byli pozostawieni, tak jak w szkole natury, by z nich wyciągać wnioski dla siebie.
[...] Więc masoneria nadal podąża za starożytnym sposobem nauczania. Jej symbole są instrukcją jakie daje, a wykłady są często niepełną i niewystarczającą, jednostronną interpretacją tych symboli. Ten kto chce zostać znakomitym masonem, nie może być zadowolony ze słuchania wykładu lub nawet jego zrozumienia, ale musi, wspomagany przez nie, wyznaczać drogę, badać, interpretować i rozwijać symbole dla siebie.
[...] Tajemnice, takie jak symbole masonerii, były obrazem wymownych analogii natury, zarówno te, i tamte nie ujawniają żadnej tajemnicy tym którzy nie są przygotowani, lub niezdolni do interpretowania ich znaczenia. "

"Wszędzie w dawnych misteriach, i w całej symbolice oraz obrzędach hierofantów, znajdujemy tą samą mityczną postać, która jako Hermes lub Zaratusztra, łączyła cechy ludzkie z boskimi będąc samemu bogiem, którego kult wprowadziła, ucząc prostych ludzi zaczątków cywilizacji przez pieśni i łącząc się z symbolem śmierci, symbolem, który z natury, jest najbardziej podstawową pociechą religii."

str 370 [...] "Taka, mój bracie, jest doktryna pierwszego stopnia, misteriów, albo Naczelnika Przybytku, do których teraz zostałeś przyjęty, i lekcji moralnych, które są oddaniem się służbie bogu, i bezinteresownej gorliwości i stałemu dążeniu dla dobra człowieka. Otrzymałeś tutaj jedynie podpowiedzi względem prawdziwych przedmiotów i celów misteriów. Jeśli będzie ci dane by awansować dalej, dotrzesz do pełniejszego ich zrozumienia i wzniosłych doktryn których uczą. Bądź więc zadowolonym z tego, co widziałeś i słyszałeś, i czekaj cierpliwie na nadejście większego światła."

Waszyngton czczony jest jako centrum władzy, demokracji i wolności emanującej nie tylko na amerykanów ale i na cały świat. Jednak miejsce to jest centrum zupełnie innych sił, których symbole ukryto w architekturze miasta:

XXIV. Książe przybytku.
"Symbole były niemal uniwersalnym językiem starożytnej teologii. Były najbardziej oczywistą metodą nauczania, ponieważ, jak sama natura, pozwalały zrozumieć poprzez oko, a najstarsze wyrażenia oznaczające komunikację wiedzy religijnej, oznaczały ekspozycję wzrokową. Pierwsi nauczyciele ludzkości zapożyczyli tą metodę nauczania, a składała się ona z nieskończonych zestawów dających do myślenia hieroglifów.

[...] Z pomocą Isis w jej poszukiwaniach przyszedł Anubis, w formie psa. Był on Syriuszem lub psią gwiazdą, przyjacielem i doradcą Ozyrysa i twórcą języka, gramatyki, astronomii, geodezji, arytmetyki, muzyki i nauk medycznych, pierwszym twórcą prawa, który nauczał kultu bogów oraz budowy świątyń.

[...] Istniały rozróżnienia między mniejszymi i większymi misteriami. Wybraniec musiał być przez kilka lat dopuszczony do pierwszych, zanim mógł otrzymać te ostatnie, które były jedynie przygotowaniem dla nich, przedsionkiem świątyni, z których misteria Eluzyjskie były Sanktuarium. Tam, w niższych misteriach, byli przygotowani na przyjęcie świętych prawd nauczanych w wyższych."


CZYTAJ DALEJ>>>


Kto rządzi światem. Wykład Stanleya Monteitha, Braterstwo Mroku.  |  Anglo- Amerykański establishment.  |  Religia, kultura i wielka wojna. #1   |  Religia, kultura i wielka wojna. #2   |  Alan Watt. Nowy wspaniały świat i wielka globalna transformacja.  |



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz