środa, 15 stycznia 2014

Przeciwko masonerii. #4

Na kolejnych stopniach XVIII i XIX Pike niejako wieńczy przeprowadzanie wtajemniczonych przez labirynt znaczeń co do istoty światła, mówiąc na XIX stopniu niemalże wprost kim jest ten, który niesie światło. Odnosi się również do Apokalipsy Św Jana pytając o to jaka jest jego liczba. Kto ma rozum niech obliczy... Ostatecznie Pike, przywołując kabalistyczny/egipski system, stawia cały świat na głowie.


XVIII. Rycerz różokrzyżowców. [Książę różokrzyżowców.]
277. "Prymitywni ludzie nie spotykali się w żadnych świątyniach wykonanych pracą ludzkich rąk. "Bóg", powiedział Stefanowi, pierwszemu męczennikowi, że "nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych." Na wolnym powietrzu, pod mistycznym, tajemniczym niebem, w wielkiej świątyni świata, wypowiadali swoje śluby i dziękczynienia, i wielbili boga światła; tego światła, które dla nich było uosobieniem dobra, jak ciemność była uosobieniem zła."



[...] "Człowiek nie upadł, ponieważ był kuszony przez węża. W przypadku Fenicjan, węża uznawano za część Boskiej natury, był święty, podobnie jak w Egipcie. Był uznawany za nieśmiertelnego, chyba że był zabity przez przemoc, stając się znowu młodym w swojej starości, wychodząc z siebie i spożywając siebie. Stąd wąż w kręgu, trzymający ogon w ustach, był symbolem wieczności. Z głową jastrzębia był boską naturą i symbolem słońca."

"Widzisz, mój bracie, jakie jest znaczenie masońskiego "Światła". Widzisz, dlaczego na wschodzie loży, pierwsza litera nazwy bóstwa wisząca nad Mistrzem, jest miejscem światła. Światło, jako przeciwieństwo ciemności, jest dobre, jako przeciwne złu: i to jest to światło, prawdziwe poznanie Bóstwa, wiecznego dobra, którego masoni w każdym wieku poszukiwali. Nadal masoneria maszeruje naprzód w kierunku tego światła, które świeci w wielkiej odległości, światła tego dnia, kiedy zło zostanie pokonane i zginie, odejdzie i zniknie na zawsze, a życie i światło będzie jedynym prawem wszechświata, i jego wieczną harmonią."

"Krzyż był świętym symbolem od najwcześniejszej starożytności. [...] Róża, była w starożytności świętą jutrzenką i słońcem. Jest symbolem wschodu, zmartwychwstania światła i odnowienia życia, a więc świtu pierwszego dnia, a zwłaszcza zmartwychwstania: krzyż i róża muszą być razem odczytane hieroglificznie jako świt życia wiecznego, na które wszystkie narody czekają z nadzieją przez nadejściem odkupiciela. [...] Pelikan karmiący młode jest symbolem wielkiej i hojnej dobroczynności natury, odkupiciela upadłego człowieka i tego człowieczeństwa i miłości, które powinno wyróżnić Rycerza tego stopnia."


Rada Kadosh.
XIX. Wielki arcykapłan.
str 229. "Lucyfer, ten który niesie światło! Jakież dziwne i tajemnicze imię dla ducha ciemności.
Lucyfer, Syn poranka. Czy to on niesie Światło, i swoim splendorem nie do wytrzymania oślepia, słabe, zmysłowe i samolubne Dusze? Lepiej w to nie wątpić! dlatego iż tradycje są pełne bożego objawienia i inspiracji: a inspiracje nie są z jednej epoki, ani jednego Credo. Platon i Filon, również mieli swoje inspiracje."


"Apokalipsa, rzeczywiście, jest to księga, tak niejasna jak Sohar. Jest napisana hieroglificznie liczbami i obrazami, a Apostoł często odwołuje się do inteligencji wtajemniczonych. "Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum niech obliczy!" często mówi po alegorii lub odnosząc się do liczby. Św Jan, ulubiony Apostoł, i depozytariusz wszystkich tajemnic Zbawiciela, pisał więc by nie być zrozumianym przez tłumy."


[...] "Nic nie przewyższa i nic się nie równa, jako podsumowanie wszystkich doktryn starego świata, tym krótkim słowom wyrytym przez hermesa na kamieniu, i znanych pod nazwą "Szmaragdowej tablicy": Jedność bytu i jedność harmonii, wstępują i zstępują, stopniową i proporcjonalną skalą słowa; niezmienne prawo równowagi i proporcjonalnego postępu powszechnych analogii, relacja idei do słowa, dając miarę relacji między stwórcą i stworzeniem, niezbędnej matematyki nieskończonego, udowodnionych przez pomiar jednego rogu skończoności; - wszystko to jest wyrażone przez to jedno twierdzenie wielkiego, egipskiego hierofanta:
"To co jest wzniosłe, jest jak to co podrzędne a to co znajduje się poniżej jest jak to co jest powyżej, tworząc cuda jedności".



Dla przypomnienia odnosząc się do słów Pikea cytujemy w całości część Apokalipsy Św Jana:
“On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole. I że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia , to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia. Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć.”

W tym miejscu na chwilę należy się zatrzymać i odnieść się raz jeszcze do informacji z XIX stopnia. W niemalże wszystkich otwartych opracowaniach, czy to w internecie czy prasie informacje z tego stopnia są określane jako nieprawdziwe lub wyjęte z kontekstu i błędnie interpretowane. Widzimy jednak stopniowanie informacji i symboliki lucyferiańskiej na wszystkich wcześniejszych stopniach wtajemniczenia. Niemniej jednak gdyby ktoś uważał to za zbyt słaby argument by jednoznacznie stwierdzić, że masoneria jest w istocie kultem lucyfera to możemy się tutaj odnieść do słów masona Manlyego Palmera Halla, który był najbardziej uznanym filozofem masonerii XX wieku. W swojej książce pt “The Lost Keys of Freemasonry” napisał on na ten temat w taki sposób: „Siła człowieka nie jest dana, by ją marnować, lecz by zbudować świątynię, która byłaby domem dla architekta wszechświata. W momencie kiedy mason pojmuje, iż kluczem jest odpowiednie wykorzystanie sił witalnych, pojmie wówczas tajemnicę Jego rzemiosła. Wrząca energia Lucyfera znajduje się w jego rękach.”




XXI. Noachita lub pruski rycerz.
"I wreszcie, Mason powinien być pokorny i skromny w stosunku do Wielkiego Architekta Wszechświata, nie tworząc własnego, niedoskonałego poczucia dobra przeciw jego opatrzności i uchyleń od praw, ani próbować zbyt pochopnie odkrywać tajemnice nieskończonej istoty boga i niezbadanych planów i tej wielkiej natury, której nie jesteśmy w stanie zrozumieć."

Źródło: http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/przeciwko_masonerii_4,p400723251

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz