piątek, 10 stycznia 2014

Przeciwko masonerii. #1

Mistyfikacja animuje świat, porusza trybami społeczeństwa jak mechanizmem w nieznanym kierunku. Niemalże każdy element świata jest emanacją mistyfikacji, fasadą skrywającą prawdę. Wiedzieli o tym filozofowie i adepci ich szkół, którzy tworzyli mistyfikacje. Świat jest kompletnie innym miejscem niż nam się zdaje.





Obecny system, jak niemalże każdy przed nim realizuje dokładnie wizję jaskini Platona. Istnieje równoległy świat obok tego do jakiego od dzieciństwa nas się przekonuje, świat niemalże idealnej kontroli sprawowanej w świecie gdzie wszyscy myślą, że są wolni. Ten system, jak i wcześniejsze został zaprojektowany i jest skrzętnie kontrolowany przez niejawne stowarzyszenia, które wypłynęły na światło dzienne 300 lat temu, trzymając dziś niemalże cały świat w swych rękach. Frontem dla tych którzy żądzą światem jest organizacja Masonerii z niezliczonymi lożami, odłamami rozsianymi na całym świecie z centrum w Anglii pod koroną królewską.

Niniejsza seria artykułów nie będzie skupiała się na historycznych aspektach funkcjonowania Masonerii, ale raczej na jej filozofii, religii i wizji świata. Poprzez wgląd za kotarę systemu poznamy prawdziwe mechanizmy zmian i co, lub kto je animuje, oraz zobaczymy dokąd Masoneria prowadzi nieświadomie masy, do realizacji jakiego świata je wiedzie.

Aby zrozumieć czym jest Masoneria i co ją animuje oraz jak działa obecny świat przetłumaczyliśmy część biblii Masonerii, "Morals & Dogma" (wydanej w 1871) napisanej przez Alberta Pikea. Jest to podstawa systemu obnażająca większość tajemnic tego stowarzyszenia.

Wstępując do loży wybraniec przechodzi przez serię stopni wtajemniczenia, na których przedstawiany jest  prawdziwy cel stowarzyszenia i to komu ono służy. W procesie wchodzenia na kolejne stopnie tłumaczone są również kwestie kontroli świata i jego mieszkańców, przy jednoczesnym wciąganiu i wiązaniu adepta coraz to nowymi doktrynami, które ciągle zmieniają swój charakter.


Na pierwszym stopniu (I. Uczeń) poznaje dekalog.
“Masoneria posiada swój dekalog, który jest prawem dla wtajemniczonych. Oto jest jego dziesięć przykazań:
I. ⊕ ∴ Bóg jest przedwieczny, wszechmocny, jest niezmienną mądrością i najwyższą mądrością i niewyczerpaną miłością. Będziesz Go uwielbiać, czcić i kochać! Będziesz Mu oddawał cześć poprzez praktykowanie cnót!
II. ⊕ ∴ Twoją religią powinno być, abyś czynił dobro, bo jest to przyjemność dla ciebie, a nie tylko dlatego, że jest to twój obowiązek. Obyś był przyjacielem mędrca, będziesz słuchać jego nakazów!
Twoja dusza jest nieśmiertelna! Nie będziesz robił nic aby ją degradować!
III. ⊕ ∴ Będziesz nieustannie walczył z występkiem! Nie będziesz czynił innym tego, czego nie chciałbyś by uczynili tobie! Będziesz oddany twojemu losowi i będziesz podtrzymywał płomień światła mądrości!
IV. ⊕ ∴ Będziesz szanował swoich rodziców! Będziesz oddawał szacunek i hołd starszym! Będziesz nauczał młodych! Będziesz chronił i bronił młodych i niewinnych!
V. ⊕ ∴ Będziesz otaczał opieką twoją żonę i twoje dzieci! Będziesz miłował swój kraj i będziesz posłuszny wobec jego praw!
VI. ⊕ ∴ Twój przyjaciel będzie dla ciebie drugim ja! Nieszczęście nie powinno odciąć cię od niego! Dla jego pamięci powinieneś zrobić, to co byś zrobił dla niego, gdyby żył!
VII. ⊕ ∴ Będziesz unikał i uciekał przed nieszczerymi przyjaźniami! Będziesz przede wszystkim unikał  nadmiaru. Będziesz się obawiał pozostawienia po sobie splamionej pamięci!
VIII. ⊕ ∴ Nie pozwolisz by jakiekolwiek namiętności stały się twoim władcą!
Uczynisz namiętności innych wartościową lekcją dla siebie samego! Będziesz wyrozumiały dla  błędów!
IX. ⊕ ∴ Będziesz słuchał wiele; Będziesz mówił niewiele: Będziesz działał ku dobru!
Będziesz zapominał urazy! Będziesz odpłacał dobrem za zło! Nie będziesz nadużywał ani swojej siły, ani swojej wyższości!
X. ⊕ ∴ Będziesz się uczył by znać ludzi, byś nauczył się poznawać samego siebie! Będziesz zawsze podążał za dobrymi cechami charakteru! Będziesz sprawiedliwy! Będziesz unikał lenistwa!”

Na kolejnym II stopniu, nazwanym “Towarzysz rzemiosła.” (ang FELLOW-CRAFT)”, omawiane są m.in. elementy symboliki loży: “Pięć jest parą dodaną do Triady. Jest ona wyrażana przez pięcioramienną gwiazdę lub płonącą tajemniczą Pentalpha Pitagorasa. Jest ona nierozerwalnie związana z liczbą siedem. Chrystus wyżywił uczniów i tłumy pięcioma chlebami i dwiema rybami, z których pozostało dwanaście fragmentów, czyli pięć i siedem, pełnych koszy. Ponownie karmił ich siedmioma chlebami i kilkoma małymi rybami, a pozostało siedem pełnych koszów. Pięć pozornie małych planet, Merkury, Wenus, Mars, Jowisz i Saturn, z dwoma z nich większymi, słońce i księżyc, stanowią siedem sfer niebieskich.”

Poniżej Pentalpha (5 x A) Pitagorasa oraz inne interpretacje tego symbolu w systemie masonerii:

W kolejnym stopniu “III. Mistrz" (ang. MASTER). dostajemy kolejne wskazówki:
“Samo słowo "duch" oznacza "oddech", od łacińskiego czasownika spiro, oddychaj. Prezentując widoczny symbol przed oczyma innej osoby nie jest koniecznym, aby informować ją o znaczeniu, jakie ten symbol ma dla ciebie.”

“Zło moralne jest fałszem w działaniach, podobnie Fałsz jest przestępstwem w słowach. Niesprawiedliwość jest istotą fałszu, a każde fałszywe słowo jest niesprawiedliwością. Niesprawiedliwość jest śmiercią moralnej istoty, jak Kłamstwo jest trucizną dla inteligencji. Postrzeganie Światła jest świtem życia wiecznego, w bycie.
[...] Wszyscy prawdziwie wtajemniczeni uznają przydatność znoju i smutku. "Smutek", mówi niemiecki poeta, "jest psem tego nieznanego pasterza, który prowadzi ludzkie stado." Nauczyć się cierpieć, nauczyć się umierać, jest dyscypliną wieczności, nieśmiertelnego nowicjatu.
[...] Tutaj adepci nas zrozumieją. Nie jest to ani przerwa w trudzie natury, ani przerwa w jej pracy. Harmonie nieba odpowiadają tym na Ziemi, i życie wieczne realizuje swoje ewolucje zgodnie z tymi samymi prawami jak życie psa. "Bóg zorganizował wszystko jako masę, liczbę i miarę", mówi Biblia, a co było również świetlistą doktryną Platona."

Kim jest jednak ten tajemniczy pies-smutku, pies nieznanego pasterza o którym pisze Pike? Aby odpowiedzieć na to pytanie należy sięgnąć do ustępu książki pt “Faust” Goethego, który sam był zasłużonym masonem.


“Szydzimy z wróży. Tak łatwo jest szydzić, a tak trudno dobrze zrozumieć.” pisze dalej Pike “Czy Bóstwo pozostawiło cały świat bez światła na dwa wieki, oświetlając tylko mały róg Palestyny i brutalnych, będących ignorantami i niewdzięcznych ludzi? Dlaczego zawsze oczerniać Boga i Sanktuarium? Czy nigdy nie było kogoś innego niż łotrzykowie wśród księży? Czy mógł uczciwy i szczery człowiek być znalezionym pośród hierofantów Ceresa czy Diany, Dionizosa lub Apolla, Hermesa czy Mitry? Czy byli też i oni zwiedzeni jak i reszta? Kto zatem stale ich zwodził, nie zdradzając się, przez szereg wieków? - kiedy oszustwa nie są nieśmiertelne!

Arago powiedział, że poza czystą matematyką, kto wypowiada słowo "niemożliwe" jest pozbawiony ostrożności i zdrowego rozsądku.

Prawdziwe imię Szatana, mówią kabaliści, to Jahwe wspak; dlatego szatan nie jest czarnym bogiem, ale negacją Boga. Diabeł jest uosobieniem ateizmu lub bałwochwalstwa. Dla wtajemniczonych, to nie jest osoba, lecz moc, stworzona dla dobra, ale która może służyć dla zła.”

Poniżej przedstawienia szatana, który według Pikea jest jedynie mocą stworzoną dla dobra:


Dalej Pike kontynuuje: "Jest instrumentem wolności lub wolnej woli. Reprezentuje on siłę, która przewodniczy fizycznej regeneracji pod mitologiczną i rogatą postacią boga Pana, następnie przyszedł kozioł z Sabatu, brat starodawnego węża, i niosący światło (Lucyfer) lub fosfor, z którego poeci stworzyli legendę fałszywego Lucyfera."

[...] "Masoneria, jak wszystkie religie, wszystkie misteria, hermetyzmu i alchemii, skrywa swoje tajemnice przed wszystkimi z wyjątkiem adeptów i mędrców, oraz wybiera i używa fałszywych wyjaśnień i błędnych interpretacji swoich symboli" pisze Pike "aby wprowadzić w błąd tych, którzy zasługują tylko na wprowadzenie w błąd; aby ukryć przed nimi prawdę, którą nazywa Światłem i odciągnąć ich z dala od niej. Prawda nie jest dla tych, którzy są niegodni lub niezdolni by ją otrzymać, czy też takich którzy by ją zdeprawowali. Więc sam Bóg czyni wielu ludzi niezdolnymi, przez daltonizm, rozpoznawania kolorów by prowadzić masy z dala od najwyższej prawdy, dając im moc osiągnięcia tylko tego, co jest wartościowe dla nich by wiedzieli. Każdy wiek miał religię dostosowaną do jego możliwości.”

Źródło:
http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/przeciwko_masonerii_1,p2014273111

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz