czwartek, 14 marca 2013

Sanktuarium Św. Michała Archanioła w Monte Sant’Angelo


Początki tutejszego sanktuarium sięgają końca V i pierwszych dziesięcioleci VI wieku. Najstarsze źródła pisane świadczące o starożytności tego miejsca to dwa listy papieża św. Gelazego I pisane na przełomie 493 i 494 roku do biskupów oraz Liber de apparitione Sancti Michaelis in Monte Gargano z VIII wieku. W księdze tej opisane są objawienia św. Michała Archanioła.

Po raz pierwszy Archanioł objawił się w 490 r. biskupowi Sipontu św. Wawrzyńcowi. Zostało to poprzedzone takim wydarzeniem… Pewnemu bogatemu włościaninowi uciekł byk. Właściciel dostrzegł go na szczycie góry, klęczącego u wejścia do groty – w miejscu przyszłych objawień. Włościanin nie mógł tam dojść, więc w gniewie napiął łuk i wypuścił strzałę, by ukarać śmiercią nieposłuszne zwierzę. Ale, oto stała się rzecz dziwna. Strzała… obróciła się i trafiła go w nogę. Przestraszony, pobiegł opowiedzieć o tym niesamowitym zdarzeniu miejscowemu biskupowi. Ten niezwłocznie zarządził trzy dni publicznych modlitw i pokuty. Kiedy chylił się ku wieczorowi ostatni pokutny dzień, a było to 8 maja, św. Michał ukazał się biskupowi i powiedział: Ja jestem Archanioł Michał, stojący przed obliczem Boga. Grota jest mnie poświęcona; ja jestem jej strażnikiem… Tam, gdzie się otwiera skała, będą przebaczone grzechy ludzkie… Modlitwy, które będziecie tu zanosić do Boga, zostaną wysłuchane. Idź w góry i poświęć tę grotę dla kultu chrześcijańskiego.

Biskup ze strachu przed poganami, dla których Monte Gargano od niepamiętnych czasów było miejscem świętym, długo się wahał, zanim zdecydował się wypełnić polecenie Archanioła.



Znak zwycięstwa

Drugie objawienie św. Michała Archanioła, zwane „epizodem Zwycięstwa”, datowane jest na 492 rok. Sipont został oblężony przez Germanów pod wodzą Odoakra. W obliczu pewnej porażki, św. Wawrzyniec znowu zarządził trzy dni pokuty i publicznych modlitw, aż powtórnie ukazał mu się św. Michał Archanioł, obiecując zwycięstwo, jeśli mieszkańcy Sipontu natychmiast przystąpią do kontrataku. Rozentuzjazmowani obietnicą obrońcy wyszli z miasta i wzięli udział w zaciętej bitwie, której towarzyszyły trzęsienie ziemi, grzmoty i błyskawice. 29 września 492 roku całkowite zwycięstwo wojsk Sipontu stało się faktem.

Rok później, 8 maja, biskup wraz z całą ludnością Sipontu udał się na Monte Gargano, gdzie wszyscy usłyszeli dobywające się z groty, którą miał poświęcić, cudowne śpiewy anielskie. Przerażony i zdezorientowany św. Wawrzyniec zdecydował się poprosić o radę papieża, św. Gelazego. Po pozytywnej opinii Ojca Świętego biskup ­jeszcze bardziej utwierdził się w wierze, że objawienia nie były złudzeniami. Zaraz potem objawił mu się Archanioł i oznajmił: Zaniechaj myśli o poświęceniu groty, ja wybrałem ją na swoją siedzibę i już poświęciłem razem z moimi aniołami. Znajdziesz w niej znaki na skale i mój wizerunek, ołtarz, paliusz i krzyż. Wy tylko wejdziecie do groty i odmówicie przy mnie modlitwy. Jutro odprawicie dla ludu Najświętszą Ofiarę i zobaczycie, jak sam poświęcam tę świątynię.

Wszystko to i wiele innych cudów zdarzyło się dokładnie 29 września 493 r. Od tego dnia grota św. Archanioła na Monte Gargano cieszy się tytułem Niebiańskiej Bazyliki, gdyż jako jedyna świątynia na świecie nie została nigdy poświęcona ludzką ręką.

Ostatni raz św. Michał Archanioł ukazał się 25 września 1656 r. arcybiskupowi Pucciarellemu podczas epidemii dżumy i powiedział: Jestem Archanioł Michał. Każdy, kto dotknie kamieni z mojej groty, wyzdrowieje. Pobłogosław kamienie: wykuj na nich znak krzyża i moje imię.

Tak się stało. Odtąd ze wszystkich zakątków świata nadchodzą prośby o kamyki ze świętej groty. Do dziś sanktuarium, również ze względu na swoje piękne położenie, jest jednym z najbardziej znanych miejsc kultu na świecie.

Noc cesarza Henryka

Bazylika w Monte Sant’Angelo od wieków była celem pielgrzymek nie tylko zwykłych ludzi, ale również papieży, świętych i władców. Wśród papieży pielgrzymujących do Monte Sant’Angelo przypomnijmy św. Gelazego I, św. Agapita I, św. Leona IX, św. Celestyna V, Aleksandra III, Grzegorza X, bł. Urbana II, Kaliksta II, który ogłosił Michała Archanioła „Księciem i opiekunem całego świata”. Przed wyborem na stolicę Piotrową udał się tam też św. Grzegorz Wielki, natomiast Bonifacy IX przyznał odwiedzającym to miejsce odpust zupełny. W grocie gościł też papież Leon XIII, autor słynnej modlitwy-egzorcyzmu do św. Michała Archanioła. Wreszcie 24 maja 1987 roku przybył tu z pielgrzymką papież-Polak Jan Paweł II.

Sanktuarium nawiedziło także wielu świętych – m.in. założyciel surowego zakonu kartuzów św. Bruno z Kolonii, św. Anzelm z Canterbury, św. Bernard z Clairvaux, św. Franciszek z Asyżu, który nawiasem mówiąc uznał się za niegodnego, żeby wejść do groty; św. Tomasz z Akwinu, św. Brygida Szwedzka, św. Jan Kapistran, św. Gerard Majella, św. Józef z Kupertynu, św. Alfons Maria de Liguori, założyciel redemptorystów, oraz św. ojciec Pio. Przybywali tu także władcy, by wymienić Ludwika II, Ottona III, Henryka II, Karola I Andegaweńskiego. Gościł tu także król Polski Zygmunt Stary.

W szczególny sposób zapisała się tutaj wizyta cesarza św. Henryka II, który jako pierwszy świecki otrzymał pozwolenie, by pozostać w grocie na noc. Wcześniej nikt nie odważył się na taki krok, z powodu wielkiego respektu, jaki budziło to święte miejsce. Powszechnie uważano bowiem, że nocą rządził w grocie osobiście sam św. Michał Archanioł.

Uważano tak choćby z racji tego, iż wiele cudów zdarzyło się w grocie po zachodzie słońca. Potwierdzają to liczne świadectwa.

Według tradycji odwaga świętego cesarza została nagrodzona wizjami Dziewięciu Chórów Anielskich oraz samego Archanioła.

Niebiańska Bazylika

Jak więc prezentuje się miejsce poświęcone temu, który jako pierwszy podczas buntu Lucyfera wystąpił z okrzykiem: Któż jak Bóg!?

Pierwsza budowla chrześcijańska w stylu preromańskim, wzniesiona w epoce bizantyjskiej, została usytuowana poniżej groty. Następnie, między VII i VIII w., Longobardowie dobudowali bazylikę, przez którą wchodziło się do sanktuarium.

Istotne zmiany architektoniczne w sanktuarium nastąpiły podczas rządów Andegawenów w XIII w. Imponująca ośmioboczna dzwonnica, mierząca 27 metrów, która obecnie stoi obok wejścia do sanktuarium, powstała z inicjatywy Karola Andegaweńskiego i została ukończona w 1282 r.

Wejdźmy teraz do sanktuarium. Znajdujemy się przed schodami złożonymi z 86 stopni, które prowadzą w dół, do świętej groty. Schodzimy jakby do wnętrza ziemi… Na ścianach korytarza znajdują się łuki, wewnątrz których umieszczono nagrobki miejscowych rodzin. Od czasu do czasu można się też natknąć na freski z Madonną i kilkoma świętymi, którzy wydają się nam towarzyszyć i pocieszać w tej podziemnej wędrówce. Po dotarciu do końca schodów pielgrzym musi przejść przez Porta del Toro nazwaną tak od fresku nad portalem, który wraz z barokowymi kolumienkami powstał w 1657 r.

I tak, po pewnym czasie wchodzimy nareszcie do Niebiańskiej Bazyliki, która składa się z dwóch, kontrastujących ze sobą części: nagiej skały, miejsca wybranego przez Boga i wybudowanej obok przez człowieka nawy, będącej wyrazem czci dla świętości i próbą połączenia ludzkiej kondycji z Bożą obecnością.

Za drzwiami z brązu znajduje się więc nawa wybudowana pod koniec XIII w. przez Karola I Andegaweńskiego, stanowiąca jeden z pierwszych przykładów stylu gotyckiego na Półwyspie Apenińskim.

W absydzie został umieszczony ołtarz z końca XVII wieku z Najświętszym Sakramentem, w którym znajdują się kamienne rzeźby św. Józefa, św. Mikołaja z Bari i św. Antoniego z Padwy. Po lewej stronie absydy znajduje się kaplica Relikwii Świętego Krzyża, której budowę i wystrój ukończono w 1791 r. Zachowało się w niej wiele relikwiarzy. W środku, nad marmurowym ołtarzem, znajduje się kopia (oryginał jest przechowywany w muzeum Bazyliki) wspaniałego, misternie wykonanego kryształowego krzyża, zawierającego fragment Krzyża Świętego, podarowanego sanktuarium przez cesarza Fryderyka II.

Po prawej stronie, tuż obok wejścia do groty, znajduje się mały ołtarz z XVII wieku, wzniesiony ku czci św. Franciszka z Asyżu.

W głębi, w prezbiterium, stoi zanurzona w półcieniu, wykonana z białego marmuru rzeźba św. Michała Archanioła, który zwycięża szatana. Posąg, zamknięty w srebrno-kryształowej urnie, umieszczono w grocie w 1507 roku. Obok ołtarza poświęconego św. Michałowi wznosi się imponujący tron biskupi z połowy XI w.

Po lewej stronie prezbiterium mamy ołtarz poświęcony Matce Bożej Nieustającej Pomocy, a jeszcze bardziej na lewo, ukryte w załomie skalnym, znajduje się miejsce zwane „Studzienką” lub „Kroplą”. Nie było tu nigdy żadnego źródła, a jedynie w naturalny sposób gromadziła się woda kapiąca ze skały: uważano, że ma ona cudowne właściwości.

W tym miejscu groty znajduje się też kilka kamiennych rzeźb. Pośrodku dominuje figura św. Michała Archanioła, który zwycięża smoka, a po bokach znajduje się posąg Madonny z Dzieciątkiem oraz rzeźby przedstawiające Najświętszą Trójcę i św. Mateusza Apostoła.


* * *



Miejsce to od wieków nawiedzane jest przez pątników ze wszystkich stron świata. Tutaj otrzymują łaski, które są im rozdzielane niezwykle hojnie. Nic dziwnego – to jedyna świątynia nie poświęcona ludzką ręką…

Źródło: Piotrskarga.pl, Bogusław Bajor

środa, 13 marca 2013

Szwajcaria: mimo dostępu do broni, przestępczość jest niewielka

Mimo powszechnego posiadania broni w Szwajcarii, przestępczość dokonywana z jej użyciem jest tak niewielka, że jak podaje BBC, statystyki prawie milczą na tent temat. W kraju, w którym liczba ludności wynosi około sześciu milionów, w posiadaniu obywateli jest co najmniej dwa miliony sztuk broni palnej, obejmującej około 600 tys. karabinów szturmowych i 500 tys. pistoletów.

Szwajcaria posiada unikalny system obrony narodowej, który rozwijał się przez setki lat. Każdy obywatel należy do regionalnej milicji i prawie przez całe życie zgłasza się co roku na specjalne szkolenia, które trwają od kliku dni do kilku tygodni.

Mężczyźni w wieku od 21 do 32 lat służą w regularnym wojsku. W każdej chwili mogą zostać powołani do realizacji akcji obronnej. Otrzymują karabiny M-57 i 24 sztuki amunicji, które przechowują w domu. Po skończeniu 32 lat stają się członkami regionalnej milicji, uczestniczą w szkoleniach i nadal mogą przechowywać broń we własnym domu.

Państwo nie wprowadziło prawie żadnych ograniczeń dotyczących zakupu lub sprzedaży broni palnej, choć niektóre kantony ograniczyły prawo do jej noszenia w niektórych miejscach publicznych. Władza nie ogranicza obrotu, nadwyżki broni wojskowe są kierowane na rynek wewnętrzny. Za każdym razem, gdy armia zaopatruje sie w nowe modele, obywatele mogą swobodnie zakupić starsze typy.


Mimo powszechnego dostępu do broni, budynki publiczne nie są w sposób szczególny chronione. Do zbrodni z udziałem broni palnej dochodzi niezwykle rzadko. Mark Eisenecker, socjolog z Uniwersytetu w Zurychu wyjaśnia, że posiadanie broni palnej jest „zakotwiczone” w szwajcarskim społeczeństwie do tego stopnia, iż kontrola nie jest konieczna.

Szwajcarska rzeczywistość pokazuje, iż samo posiadanie broni nie jest przyczyną przestępstw. Niektórzy uważają, że wyjaśnienia tego fenomenu należy upatrywać w tym, iż Szwajcaria nie boryka się z takimi problemami społecznymi jak inne kraje. Nie jest tak rozpowszechnione zażywanie narkotyków, ani też społeczeństwo nie jest w takim stanie rozkładu, jak w innych bogatych krajach uprzemysłowionych. Szwajcarzy mają rozwinięte poczucie zbiorowej odpowiedzialności, stąd nie ma konieczności ograniczania dostępu do broni. Młodzież wychowywana jest w duchu odpowiedzialności.

Źródło: tfp.org., AS.
http://www.pch24.pl

wtorek, 12 marca 2013

Hitler i Nowa Szwabia


Świetny rosyjski dokument na temat nazistowskiej technologii, okultyzmu i baz na Antarktydzie. Należy jednak wziąść małą poprawkę na teorię o podróżach międzygwiezdnych. Znalazłeś mojego bloga niedawno i nie wiesz o czym mówię? Sprawdź materiały poniżej.



Podziękowania za namiary na film dla Tymona!


Źródło: http://radtrap.wordpress.com/2012/12/12/hitler-i-nowa-szwabia/

poniedziałek, 11 marca 2013

10 filmów HD w sekundę! Wystarczy taka antena

(fot. philcampbell/flickr.com/CC)
Już niedługo powinny powstać nowe anteny, które pozwolą bezprzewodowo przesyłać ogromne ilości danych między urządzeniami. Dla nas, szarych użytkowników, oznacza to, że będziemy mogli przesłać 10 filmów w jakości Full HD w ciągu sekundy. Wszystko dzięki grafenowi - nowemu materiałowi, w którego produkcji specjalizują się Polacy.

Grafenową antenę opisali naukowcy z Georgia Institute of Technology. Niedługo powinniśmy zobaczyć oficjalną publikację naukową na temat nowej technologii, a w ciągu roku planowane jest stworzenie pierwszych działających prototypów anten. Według obliczeń, grafenowe anteny pozwolą na bezprzewodowe przesyłanie danych z prędkością 1 TB/s, a teoretycznie możliwe jest stworzenie anten, które pozwolą na osiągnięcie nawet 100 TB/s. Maksymalne prędkości osiągalne będą między urządzeniami oddalonymi od siebie maksymalnie o 1 metr.

Grafen - materiał dla elektroniki przyszłości



Grafen to płat węgla o grubości jednego atomu i strukturze plastra miodu. Jest to materiał przebadany po raz pierwszy w 2004 roku i charakteryzuje się bardzo ciekawymi właściwościami elektrycznymi. Elektrony przemieszczają się przez grafen przy praktycznie zerowej rezystancji. To 50 do 500 razy szybciej niż w krzemie, który dzisiaj powszechnie wykorzystuje się do tworzenia elementów elektronicznych. Niestety grafen ma również pewne wady. Przede wszystkim jest bardzo trudny w obróbce, gdyż jego właściwości zmieniają się po zetknięciu z innym materiałem. Tutaj jednak mogą pomóc nasi rodacy. Konsorcjum polskich firm, uczelni i instytutów naukowych opracowało tanią metodę produkcji grafenu i skupia się na zastosowaniu tego materiału w przemyśle.

Szybciej również wewnątrz urządzeń

Stworzenie anten z grafenu ma jeszcze jedną, bardzo ważną zaletę. Podzespoły wykonane z tego materiału mogą być dużo mniejsze niż dzisiejsze układy elektroniczne. To oznacza, że anteny grafenowe można by również wykorzystać do przesyłania informacji między podzespołami wewnątrz jednego urządzenia. Stąd już prosta droga do superszybkich telefonów, tabletów, komputerów i wielu innych urządzeń.

Musimy jeszcze chwilę poczekać

Niestety zanim zobaczymy pierwsze urządzenia z nowymi antenami może minąć trochę czasu. Antena z grafenu, to tylko jeden z elementów, jakie trzeba zoptymalizować na drodze do superszybkich prędkości przesyłania danych. Kolejnym krokiem musi być zoptymalizowanie pozostałych elementów układów nadawczo-odbiorczych: filtrów, generatorów, przetworników, wzmacniaczy. Dobrym znakiem są jednak poczynione już pierwsze kroki i fakt, że o wykorzystaniu grafenu nie tylko dużo się mówi, ale również dużo robi, by zastąpił on stosowane dzisiaj materiały półprzewodnikowe.

Źródło: Technology Review


GB/SW/GB


Źródło WP:

Psychologiczne techniki kontroli




Źródło: Chlebznieba.pl

Psychomanipulacja to rodzaj magii, dający możliwość zakulisowego wpływania nawet na najintymniejsze sfery życia ludzi, bez ich wiedzy

Jak to jest możliwe, że w dzisiejszych czasach, dobrze wykształceni i znający treść biblii chrześcijanie zmieniają fundamentalne wierzenia i przyjmują nowy, wręcz odmienny światopogląd?

W ciągu ostatnich paru lat wiele znanych, świadomych i wykształconych teologicznie osób, zmieniło przekonania i zaakceptowało zupełnie nie biblijny sposób myślenia, postrzegania Boga i rozumienia chrześcijaństwa. Coraz częściej widać wiele dowodów, iż kontrola myślenia nie jest stosowana wyłącznie przez sekty i polityków, ale również przez różnorakie wspólnoty i kościoły chrześcijańskie.

Gdy ktoś chce w dzisiejszych czasach zmienić przekonania i sposób myślenia dużej grupy społecznej, to może to uczynić bez uciekania się do środków represji bądź przemocy fizycznej, gdyż może to zrobić przy pełnej aprobacie i poparciu finansowym ludzi, których ma zamiar zniewolić. Psychomanipulacja to narzędzie idealne, dla ludzi budujących w kościołach ”własne królestwa”, działające na ich własnych zasadach. W biblii zostało to nazwane „tajemną (łac.occultus) mocą nieprawości”, za którą poza ludźmi stoją jeszcze miliony wrogich ludziom bytów duchowych, znacznie bardziej niż oni sami, zaangażowanych w zaprowadzanie nowego porządku w kościołach.



W zdrowym kościele obok głoszenia ewangelii, jest miejsce na niezależność, miłość, pojednanie i budowanie więzi, w przeciwieństwie do tworzenia systemu kontroli i elit. Członkowie zdrowych biblijnych społeczności są zachęcani do pogłębiania i wzmacniania więzi z własnymi rodzinami oraz najbliższym otoczeniem. Dla prawdziwych i uczciwych przywódców nie ma trudnych pytań, tacy też spokojnie przyjmują wszystkie pytania ze strony członków kościoła jak i obcych, nie bojąc się krytyki i nie grożąc za to konsekwencjami. Godni zaufania pasterze zachęcają wiernych do wzajemnej przejrzystości i sami są przejrzyści dla innych. Bóg zwraca się przez ducha człowieka do jego umysłu, i czyni to bez wywierania presji, bez zniewalania czy pozbwiania rozumu, i oczekuje przemyślanej, umotywowanej i przytomnej relacji z człowiekiem, a nie bezmyślnych reakcji „zaprogramowanej maszyny”.

Despotyczni przywódcy w przeciwieństwie do mężów Bożych, żądają ślepego poddania i bezwzględnej lojalności wobec siebie, a co więksi despoci wymuszają to nawet na piśmie. Ich celem jest zawsze dążenie do osiągnięcia we wspólnocie władzy absolutnej w wyniku wytworzenia u wiernych zmian w myśleniu, najczęściej na tzw. model przebudzeniowy. Od euforycznego wyznaczania ludziom kolejnych celów po izolację, presje i wpajanie poczucia winy, to zabiegi najczęściej wykorzystywane do manipulacji członkami kościoła, w szczególności zaś tymi którym wpojono że poddawanie w wątpliwość opinii przywódców jest buntem przeciwko Bogu. Wysoko punktowane natomiast staje się publiczne wyznawanie grzechów, donosicielstwo i lizusostwo, podkreślanie lojalności względem przywódców, kult kaznodziejów i mówców oraz publiczne potępianie opozycjonistów. Natomiast osoby wyłamujące się z szeregu, zadające niewygodne pytania lub nie dające się wiązać, są zawsze wtedy publicznie piętnowane, nazywane mącicielami bądź krytykantami.

Biblia pokazuje że tylko ludzie nie odrodzeni duchowo są zainteresowani dążeniem do uzyskania władzy absolutnej, tylko osoby nie bojące się Boga będą zainteresowane ustanawianiem własnego prawa w kościołach oraz tworzeniem elit i rzeszy bezwolnych, zaprogramowanych na określony typ wierzeń niewolników, pozbawionych zdolności realnego myślenia.


CZYM SĄ PSYCHOLOGICZNE TECHNIKI KONTROLI MYŚLENIA



Systemy kontroli psychologicznej są programami stworzonymi w celu kształtowania i dokonywania zmian myślenia i postrzegania rzeczywistości u jednostek, grup społecznych a nawet całych narodów. Jest to szereg psychologicznych zabiegów stosowanych w celu zmiany osobowości, aby osoba manipulowana działała zgodnie z oczekiwaniami manipulatora. Zakładają one doprowadzenie do przyjęcia i zaakceptowania nowego światopoglądu, systemu wierzeń, przekonań, potrzeb i postaw.

W programie ofiara zostaje zmuszona do przyjęcia zmian, poprzez dokonanie na niej serii niedostrzegalnych dla niej samej zabiegów. Każdy taki zabieg zostaje wdrożony przez animatora w sposób niezauważalny, aby ofiara nie dostrzegła żadnych zmian w sobie samej, względnie była przekonana że zmiany te są efektem rozwoju osobistego bądź wzrostu duchowego.

Zniewalający wpływ tych programów ma na celu pozbawienie człowieka zdolności krytycznego myślenia i złamania jego wolnej woli, by nie potrafił dokonać już trzeźwej oceny własnej sytuacji. W wyniku tych zabiegów zostaje zburzony dotychczasowy system wartości ofiary, zdolności obronne umysłu oraz czujność na fałszywą informację. Osoby takie stopniowo tracą zdolność podejmowania decyzji i wyborów opartych na trzeźwej ocenie sytuacji. Decyzje ofiar nie są już wtedy dokonywane na drodze wykorzystania ich wolnej woli i analizy okoliczności, ale na drodze podporządkowania się zaprogramowanemu w nich systemowi działania lub decyzjach ”nieomylnych” autorytetów.

Techniki manipulacji i przemocy psychologicznej jako powszechne metody indoktrynacji zostały wdrożone na szeroką skalę przez specjalistów od propagandy ZSRR i Trzeciej Rzeszy. Po wojnie Amerykańscy socjologowie szybko zorientowali się, że w zasięgu ich ręki leżą skuteczne narzędzia do wpływania na opinię społeczną i przekonywania narodu. W wyniku tego, przez ostatnie sześćdziesiąt lat Stany Zjednoczone stały się poligonem doświadczalnym testowania i wdrażania nowych metod kontroli umysłu i wywierania wpływu bez używania przemocy fizycznej. W ciągu dwóch pokoleń spowodowało to bardzo silny spadek ilorazu inteligencji społeczeństwa amerykańskiego oraz doprowadziło do silnej patologii w sferze zaradności życiowej i realnej oceny rzeczywistości, przy jednoczesnym silnym wzroście samooceny przeciętnego Amerykanina. Zaowocowało to również silnie egocentrycznym i konsumpcyjnym myśleniem społeczeństwa amerykańskiego, co dodatkowo pogłębiło podatność amerykanów na manipulację, wykazując tym samym, iż jest to nieskończona równia pochyła w dół.

Udowodniono, że osoby podlegające niejawnej manipulacji przy użyciu skoordynowanych socjotechnik, nie są zdolne do podejmowania właściwych i logicznych decyzji, które podjęłyby w normalnych warunkach. Zaobserwowano też, że posługiwanie się metodami manipulacji i zniewalającej perswazji, które są łudząco podobne do jawnych środków oddziaływania, jest bardziej skuteczne niż pozbawianie praw czy jakikolwiek terror. Dzisiaj stosowanie technik kontroli nie jest jawnym łamaniem prawa gdyż zostały one zaadaptowane przez politykę, armię, więziennictwo, edukację, biznes, marketing czy kościoły.

Kontrola myślenia działa na zasadzie stopniowego przejmowania kontroli nad umysłami ludzi, poprzez stosowanie niejawnych technik wywierania wpływu na umysł. Pojecie kontroli umysłu, obejmuje tutaj wszystkie psychologiczne środki zniewolenia, od przerysowywania rzeczywistości i zniewalającej perswazji, do prania mózgu i terroru psychicznego włącznie. Wszelkie techniki z tego zakresu najskuteczniej działają w zamkniętych grupach i zawsze są świadomym działaniem manipulatora, obliczonym na uzyskanie własnych korzyści politycznych lub finansowych. Psychologiczne techniki kontroli umysłu stosuje się już dzisiaj powszechnie do promocji nowych trendów i nauk promujących np. ekologię, globalizm, równość seksualną oraz wielkie akcje charytatywne, a kluczowym narzędziem do przeprowadzania tych zabiegów w dzisiejszym świecie są media





Oprócz najczytelniejszej cechy toksycznych kościołów, jaką jest despotyczne przywództwo oparte na demagogiicznej kontroli i panowaniu nad przywódców nad ludźmi, istnieje jeszcze kilka innych elementów prania mózgu (socjotechnik) , które pokrótce przytaczam poniżej.


1. ZMIĘKCZANIE UMYSŁU, CZYLI TECHNIKI HIPNOTYCZNE



Techniki hipnotyczne to osłabianie mechanizmów obronnych umysłu ofiary i zwiększanie jej podatności na sugestię, poprzez silnie oddziaływanie na jej emocje. Są to zazwyczaj: długotrwałe i silne bodźce słuchowe czy wizualne, ciągłe powtarzanie tych samych czynności i ograniczenie do minimum czasu na refleksję, odpoczynek umysłu i sen. Np: Długie i głośne koncerty z użyciem świateł, projekcji wizualnych czy machania flagami, polegające na dynamicznym zaangażowaniu słuchaczy w reżyserię spektaklu przez długotrwałe śpiewanie, maszerowanie, taniec czy skakanie. Odbywa się to najczęściej w mistycznej atmosferze w której podkreślana jest jedność, miłość i wspólny cel. Atmosferę podgrzewa się świadectwami tworzonymi na bazie marzeń lub pragnień uczestników, a wyzwalającymi w słuchaczach silne oczekiwanie nadnaturalnych zdarzeń.

Wszelki sceptycyzm nakreślany jest zazwyczaj wtedy jako duch krytykanctwa, warownia diabelska, a nawet jako bunt przeciwko Duchowi Świętemu. Jest to zazwyczaj precyzyjnie zaplanowane wielopłaszczyznowe oddziaływanie na zmysły i emocje uczestników w celu zaprogramowania im jakiejś treści lub postaw. W wyniku takiego działania, uczestnik spektaklu zostaje pozbawionym możliwości refleksji i trzeźwej oceny sytuacji. Zbiorowe programowanie jest ułatwione, gdy manipulujący zna dokładnie pragnienia i życiowe cele uczestników imprezy.

W kościołach tworzy się tzw. „Bożą obecność” poprzez wielopłaszczyznowe ”bombardowanie” zmysłów uczestników, czynnikami wywołującymi u nich silne wrażenia emocjonalne (od głośnej muzyki poprzez efekty świetlne do machania flagami czy dramy) i wpojeniu uczestnikom przekonania że prowadzący to medium przez które mówi „Bóg” oraz że aktualne samopoczucie słuchaczy (pobudzenie emocjonalne – euforia) jest działaniem Ducha Świętego.

Muzyka w dzisiejszym świecie, stała się najskuteczniejszym instrumentem do zmiękczania umysłów ludzi, by bez analizy treści otwierali się na najróżniejsze oferty i przesłania.

Rytmiczna muzyka o pulsie 40-80 bitów/min, to puls zbliżony do częstotliwości uderzeń serca. Ma ona hipnotyczny wpływ na umysł ludzki i przy głośności od 80 decybeli tworzy niezauważalne zmiany w świadomości, bedące wynikiem wydzielania przez organizm nadmiernych ilości adrenaliny, enkafaliny i beta-endorfiny. Dwa ostatnie związki pod względem chemicznym zbliżone są do opium i powodują u człowieka uczucia euforii i stan umysłu zbliżony do pół snu lub medytacji zwany w okultyzmie stanem alfa. Umysł jest wtedy 25 razy podatniejszy na sugestie niż w stanie pełnej równowagi. Jeżeli dodamy do tego jeszcze długotrwałe wyznawanie jakiś treści, śpiewanie, maszerowanie czy machanie flagami, to spowoduje to stan hiperwentylacji mózgu w którym umysł ludzki przyjmuje prawie bezkrytycznie wszelkie treści, nauczania czy rzekome ”proroctwa” dla jego życia.

Częste wyzwalanie takich stanów u ludzi, prowadzi do uzależnienia organizmu od tych związków. Objawia się to ciągłą potrzebą przeżywania silnych emocji. Jest to ten sam rodzaj uzależnienia co hazard, czy zespół współuzależnienia dotykający najbliższe rodziny alkoholików i narkomanów. Osoby takie zazwyczaj nie potrafią modlić się poza nabożeństwem ”bez wejścia w tzw. Boża obecność”, czyli bez muzyki i pobudzenia emocjonalnego. Natomiast podczas głośnych spektakli oddziałujących na emocje, potrafią osiągnąć one stany sięgające od euforii po trans i graniczące czasami z histerią.

Uzależnienie to, objawia się takim samym zespołem zachowań jak każdy inny nałóg, czyli: zaniedbywaniem podstawowych obowiązków na rzecz nieustannej gonitwy za silnymi wrażeniami, połaczonymi z nadpobudliwością psychofizyczną i bezsennością. Są to ciągłe wyjazdy na konferencje, poszukiwanie nowych objawień czy przeduchawianie rzeczywistości. Gdy osoba taka, znajdzie się w miejscu gdzie nauczanie odbywa się bez oddziaływania na emocje, wobec czego zmuszona jest do logicznej analizy treści, wtedy zazwyczaj czuje się silnie znużona a nawet zasypia. Utożsamia ona wtedy takie spotkania z brakiem Ducha Świętego lub martwą religijnością, nie zauważając jednak faktu, że problem tkwi w niej samej.

Jak czytaliśmy wcześniej, celem ingerencji psycho-manipulacyjnych jest stworzenie tzw ”nowego człowieka” – poprzez stopniowe przejmowanie kontroli nad jego myśleniem. Polega to na ukierunkowaniu (bez jego wiedzy) jego celów i pragnień, oraz wytyczenie mu drogi działania, w dokładnie określonym kierunku, przy zupełnym pozbawieniu takiej osoby woli, oraz zdolności trzeźwego myślenia. Polega to na zburzeniu światopoglądu i systemu wartości ofiary, po czym zaprogramowaniu jej tzw. światopoglądu docelowego.

W przypadku omawianych ruchów religijnych wygląda to mniej więcej tak, że burzony jest dotychczasowy światopogląd ofiary tzw. wyjściowy, czyli klasyczne rozumienie nauki o nowonarodzeniu i zbawieniu, oraz biblijne rozumienie chrześcijaństwa. A w zamian programowany jest jej światopogląd docelowy czyli: nowe objawienia przywódców lub ich najbliższych ”proroków”, walka dobra ze złem, mistyczne koncerty uwielbienia zmieniające rzeczywistość duchową, namaszczone osoby medium, nieomylne autorytety oraz konieczność zarabiania na zbawienie (obowiązkowe – rozliczane – służby i wyznaczane cele).

Najogólniej ujmując, jest to programowanie chrześcijanom logiki, wierzeń i metod działania ruchu New Age, zmyślnie opakowanych w chrześcijańskie szyldy i wersety biblijne, ale zawsze ewidentnie pozbawione fundamentu i kontekstu nauki Chrystusa.

2. BURZENIE FUNDAMENTÓW CZYLI ZMIANA ŚWIADOMOŚCI



Polega na zaburzeniu świadomości jednostki, w kwestiach krytycznego myślenia, postrzegania rzeczywistości, światopoglądu, samokontroli emocjonalnej i mechanizmów obronnych. Celem tego zabiegu jest doprowadzenie ofiary do stanu, w którym dokona ona reinterpretacji swoich poglądów i doświadczeń duchowych. W wyniku tejże reinterpretacji, osoba zazwyczaj uznaje za negatywne, wszystkie doświadczenia z okresu zanim przyłączyła się do grupy i przyjmuje nową wersję przyczynowości tamtych zdarzeń, nakreśloną przez aktualnych animatorów.

Stare przekonania jednostki zostają najczęściej wtedy zaatakowane, publicznie wykpione i nakreślone jako niepasujące do obecnej rzeczywistości, a nawet tragiczne w skutkach. Natomiast nowy system wierzeń jest na ogół prezentowany z mocą, jako jedyny słuszny i namaszczony.

3. TY MUSISZ CZYLI TECHNIKA ZNIEWALAJĄCEJ PERSWAZJI



Technika zniewalającej perswazji różni się od logicznej i łagodnej perswazji tym, że stwarza się konkretne warunki i stosuje konkretne techniki manipulacji środowiskowej i między ludzkiej, by wymusić zamierzone zachowania i zaprogramować je w ofiarach. Podczas gdy jawne groźby, kary czy nagrody stawiają człowieka przed przejżystym wyborem. Taktyka zniewalającej perswazji zakłada dynamiczne podejście do ofiary nie dające jej żadnej możliwości dokonania samodzielnej reinterpretacji swojego światopoglądu czy postaw. Dochodzi wtedy do wymuszonej uległości i szukania przez ofiarę usprawiedliwień swoich nowych, często nielogicznych zachowań i postaw.

Perswazja wyklucza wywieranie nacisku na przekonywane osoby i łamanie ich wolnej woli. Natomiast działania pod pozorem perswazji są metodami maskującymi użycie technik manipulacyjnych i usypiającymi czujność ofiar, przez co zapobiegają pojawianiu się sprzeciwów. Zniewalająca perswazja jest trzecim krokiem prania mózgu. Ofiary zazwyczaj już nie przejawiają oznak psychicznego rozdarcia i często same szukają usprawiedliwień zmiany swojego postępowania, a słabe osobowości bywają już w pełni przekonane o słuszności nowej drogi, gdyż zostały poddane zmianom na tyle stopniowym, że nie dostrzegły u siebie żadnej zmiany wartościowania rzeczywistości.

4. OSACZENIE CZYLI IZOLACJA OD OTOCZENIA



Rozwijanie silnej atmosfery jedności, zaufania, poczucia przynależności do grupy i wspólnoty poglądów przy jednoczesnej inwigilacji poszczególnych członków grupy przez liderów podgrup. Ograniczanie czasu na refleksje i wytwarzanie chaotycznej czy nieprzewidywalnej atmosfery, w której racjonalne planowanie i rozumowanie zarezerwowane zostaje wyłącznie dla przywódców. Kontrolowanie środowiska społecznego jednostki, poprzez odcięcie jej od źródeł alternatywnej informacji i ograniczenie kontaktów z naturalnym otoczeniem ofiary. Tworzony jest wtedy tzw. natłok zdarzeń jak obowiązkowe: codzienne służby, grupy domowe, ewangelizacje, konferencje, wykłady, szkolenia, spotkania i odwiedziny członków grupy itp. oraz rozliczanie z czasu.

Izoluje to ofiarę od jej naturalnego otoczenia oraz skutkuje pojawieniem się mistycznego myślenia i przekonania że kto nie jest z nami, ten jest przeciwko nam. Kontakty z rodziną i osobami z zewnątrz zostają ograniczone do minimum. Jednostki są aktywnie zniechęcane do utrzymywania relacji ze sceptykami z zewnątrz i członkami własnych rodzin, którzy nie aprobują działań grupy. Liderzy posuwają się nawet do wydawania oficjalnych zakazów spotykania się z danymi osobami.

Chodzi tu o to, by cele grupy stały się nadrzędnym i jedynym celem działania ofiary, podczas gdy wszystkie czynniki mogące podważyć wierzenia, system działania grupy są aktywnie eliminowane. Wszystko, co jest sprzeczne z linią wyznaczoną przez przywódców jest nakreślane jako wrogie i negatywne. Jest to dążenie do emocjonalnego i ekonomicznego uzależnienia jednostek od grupy, stosuje się też ukrywanie prawdziwych celów kryjących się w nauczaniu grupy, do momentu gdy adept będzie gotów je przyjąć za swoje i w pełni utożsamić się z nimi.


5. ZAKAZ KRYTYKOWANIA CZYLI WYPOWIADANIA WĄTPLIWOŚCI I NEGATYWNYCH OPINII



Zakaz wygłaszania krytycznych opinii oraz wypowiadania treści nie aprobujących działań przywództwa. Jest to socjotechnika funkcjonująca na fundamencie okultystycznej nauki rzucania przekleństw i czarów, mówiącej o mocy sprawczej wypowiadanego słowa. Mówi ona że co wypowiadasz to się stanie i to zbierzesz, a skutkuje wprowadzeniem niepisanej listy tematów na które wolno lub nie wolno rozmawiać.

W rzeczywistości jest to metoda filtrowania myśli ofiar, w celu pozbawienia ich możliwości realne weryfikacji zaistniałych zdarzeń. Działa na zasadzie zablokowania przepływu informacji “negatywnych” i dopuszczania samych informacji “pozytywnych”. Skutkuje to odrzuceniem jakiegokolwiek krytycznego myślenia oraz wszelkiej racjonalnej analizy rzeczywistości. W wyniku tego zabiegu, ofiara zaczyna się bać własnych myśli i zaczyna postrzegać je, jako grzech przeciwko wspólnocie czy jej przywódcom – zrzucając zawsze winę na samą siebie.

W wiekszości toksycznych grup, myślenie jest kontrolowane poprzez wyzwalanie fali donosicielstwa i indywidualne rozmowy z  liderami, którzy składają nastepnie raporty przywódcy. Każdy kto ośmieli się coś zanegować lub zadać niewygodne pytanie odnośnie przywództwa lub wierzeń grupy, ląduje na dywaniku, zostaje publicznie skarcony lub na jakiś czas zostaje wyłączony z działań grupy. Indywidualne rozmowy polegaja na ciagłym zadawaniu oskarżających pytań i zmuszaniu rozmówcy do ciągłego tłumaczenia się. Działa to na zasadzie ”dlaczego my się dowiadujemy ”o tym” od innych, a nie od ciebie, jeżeli ty o tym wiedziałeś”. Jest to element dynamicznego osaczania ofiary poprzez wpajanie jej ciągłego poczucia winy i zmuszania jej do samooskarżania. Ma on na celu również wyciąganie wiadomości, potrzebnych do użycia przeciwko innym członkom grupy. Poprzez ten zabieg, przestępca przestaje być winowajcą, a staje się nim ten, kto zaczyna o przestępstwie mówić.


6. WYZWALANIE FALI DONOSICIELSTWA



Donosicielstwo traktowane jest  w toksycznych społecznościach jako wyraz lojalności wobec przywódców i grupy. Ludzie nie podzielający w pełni nauczania przywódcy są różnymi metodami izolowani, nakreślani negatywnie bądź dyskredytowani, zostają tylko ślepo posłuszni wyznawcy przywódców. Są oni zazwyczaj publicznie adorowani, nagradzani i nakreślani jako wzorce do naśladowania przez liderów, stając się z czasem zaufanymi współpracownikami wodza.

Dzięki ślepej lojalności, tylko tacy awansują do rangi starszych czy liderów, często pomimo bardzo czytelnych niekompetencji w dziedzinie awansu. W wyniku tych kryteriów, osobami awansującymi są prawie zawsze słabe charaktery, bądź osoby bez zasad moralnych, donosiciele, lizusy oraz wszelkiego rodzaju karierowicze bądź krewni przywódcy. Ponieważ jednak większość osób szuka w tych grupach akceptacji i uznania lidera-guru, szybko więc w myśl systemu kija i marchewki uczy się ślepego posłuszeństwa. Natomiast każda osoba w miarę trzeźwo myśląca i nie akceptująca filozofii grupy albo wyrażająca się na jej temat sceptycznie, nakreślana jest negatywnie jako odstępca albo człowiek w upadku, bądź jest natychmiast wydalana. W tym przypadku, metoda podejścia do ofiary zależna jest prawie wyłącznie od tego, jakie informacje posiada ona na temat grupy.

7. ZASZCZUCIE CZYLI POZBAWIENIE TRZEŹWEJ SAMOOCENY



Jest to stwarzanie poczucia bezradności jednostki, przez tworzenie jej sytuacji silnie stresujących, które zachwieją jej zaufanie do siebie i własnych opinii. Polega to na bombardowaniu ofiary ciągłymi oskarżeniami oraz przekonywaniu, że każdy błąd czy wpadka w grupie jest spowodowana przez nią, bo jest np. nieposłuszna animatorom zmian, …i ciągłym utwierdzaniu jej w tym przekonaniu. W kościołach jest to najczęściej widoczne w postaci podważania nawrócenia i całego dotychczasowego życia z Bogiem, podważenia darów duchowych oraz wpajaniu przekonania że to całe dotychczasowe chrześcijaństwo to porażka i że wszystko co było dotychczas to tylko gaszenie ducha. Zabieg ten, ma na celu wytworzenie w umyśle ofiary przekonania, że bez względu na okoliczności, musi działać tylko i wyłącznie według dokładnych instrukcji przywództwa. Od tego momentu wszystkie ruchy ofiary mają na celu zdobycie przychylności animatorów.


8. HUŚTAWKA EMOCJONALNA



Jest to regularne doprowadzenie osoby do silnej huśtawki emocjonalnej poprzez zastosowanie niefizycznych środków przymusu, takich jak upokorzenie, utrata przywilejów, izolacja społeczna, degradacja w grupie, presja otoczenia, wyzwalanie poczucia winy czy lęku, na przemian z okazywaniem gorących symptomów miłości i akceptacji.

Metoda ta współgra z poprzednią i oparta jest na silnej presji otoczenia. Rodzi ona strach przed oddaleniem z grupy i wzmaga przekonanie że trzeba gdzieś należeć. Powoduje to konieczność dostosowywania się do działań i przekonań większości. Zamiast zostawiać pewne sprawy indywidualnemu rozeznaniu i sumieniu jednostki oraz szukać odpowiedzi w biblii, przywódcy wpajają, że każdy, kto nie idzie z owczym pędem ten się wyłamuje. W wyniku tego zabiegu, każdy ruch ofiary zaczyna być obliczony na dorównanie najlepszym i akceptację przywódcy.


9. TERROR PSYCHOLOGICZNY



Jest to zastraszanie jednostki przy użyciu usankcjonowanych gróźb i presji psychicznych.

Na przykład sugerowanie że odmowa przyjęcia konkretnej postawy lub poglądu może spotkać się z nieprzychylnością przywódcy, surową karą lub nieść za sobą dramatyczne konsekwencje dla jednostki lub całej grupy tj. np: utrata namaszczenia, przekleństwo, upadek, nawrót choroby, zniewolenia czy kłopotów z przeszłości. Wyzwalanie silnych systemów motywacyjnych z jednoczesnym wpajaniem że osoba wyłamująca się nigdy nie awansuje ani nie zostanie liderem. Każda osoba przyłapana na oporze jest podejrzana i ląduje na marginesie. W wyniku stosowania takich presji nawet najbliżsi przyjaciele oraz członkowie rodzin w grupie zaczynają traktować się podejrzliwie i okazywać niechęć względem opornych krewnych. Do tej metody zalicza się też niejawne nastawianie członków grupy przeciwko sobie, w celu wyzwolenia fali donosicielstwa oraz głębszej inwigilacji nastrojów w grupie.


10. CHŁOSTA CZYLI PUBLICZNY OSĄD I PUBLICZNA POKUTA



Metoda stosowana na zgromadzeniach, podczas których krytykanci są zachęcani bądź zmuszani do publicznego wyznawania swoich wątpliwości i krytycznych uwag wobec grupy i publicznego pokutowania z nich. Dostarcza to przywódcom informacji na temat zagrożeń wewnątrz grupy oraz daje możliwość szybkiej korekty niepokornych a ofiarom programuje strach przed krytycznym myśleniem. Listy wyznanych grzechów powszechnie używa się do szantażowania jednostek oraz wykorzystuje przeciwko wszystkim niepokornym lub osobnikom którzy chcieliby opuścić lub zdyskredytować grupę. Pokrewną metodą kontroli metodą są też obowiązkowe modlitwy na głos.

11. MISTYCYZM CZYLI PRZEDUCHOWIENIE RZECZYWISTOŚCI



Potencjalny członek grupy jest przekonywany jest o wyższości celu i powołaniu grupy oraz o wybitnym namaszczeniu jej przywódców. Dzieje się to poprzez tworzenie mistycznej aury wokół przywódców oraz doświadczanie adepta mistycznymi przeżyciami np.: nakreślaniem mistycznej przyczynowości zdarzeń lub częstym kierowaniem do niego słowa proroczego odnośnie posiadania wybitnych uzdolnień, wyjątkowości jego misji lub powołania. Nakreślanie w oczywistych sytuacjach i Słowie Bożym, mistycznej przyczynowości zdarzeń, zwanej potocznie przeduchawianiem lub odrealnianiem rzeczywistości. Metoda skutkuje silnym wzrostem ego, uśpieniem czujności i możliwością nieograniczonej ingerencji w umysł i życie ofiary w wyniku zaprogramowania jej fikcyjnej rzeczywistości lub duchowości, jak również dalszym zawężeniem kontaktów ze starym otoczeniem w wyniku postrzegania jej przez naturalne otoczenie jako osoby niezrównoważonej lub umysłowo chorej.

12. DOKTRYNA PONAD CZŁOWIEKIEM



Jest to wpajanie pewności, że kierunek działań grupy jest absolutnie fantastyczny i nieomylny gdyż przywódcy są potężnie namaszczeni, a tym samym nietykalni. W wyniku tego wymaga się od członków absolutnego podporządkowania się nauczaniu i wizjom przywódców. Doktryna i grupa są ponad jednostką. Prawa jednostki są istotne tylko wtedy, gdy osobnik działa na korzyść grupy. Doktryna i przywódcy nie podlegają korekcie ani napomnieniu. A cel grupy uświęca środki działania. Metody te skutkują silnym wzrostem ego oraz samooceny osoby manipulowanej oraz przekonaniem o jej wyższości lub ponad duchowości nad resztą społeczeństwa.


13. JEDYNOZBAWCZOŚĆ CZYLI TU ALBO NIGDZIE



Jest to nauczanie typowe dla wszystkich sekt, zakładające że zbawienie powiązane jest z przynależnością do określonej grupy wyznaniowej w myśl zasady że: ”albo jesteś z nami, albo przeciwko nam”. Opuszczający grupę, są wtedy potępiani jako osoby w stanie upadku moralnego, nakreślane jako odchodzące do świata lub dyskredytowane w jeszcze inny sposób.

Specjaliści od marketingu wymyślili w kościołach jeszcze jeszcze inny element napędowy dobrej koniunktury, jakim jest nauka o nieutracalności zbawienia, która zakłada że mamy wolność w Panu, że piekło nas już nie dotyczy i teraz cel uświęca nasze metody działania. Metoda ta stosowana jest zazwyczaj w grupach nastawionych na opróżnianie portfeli swoich członków. Podawana ofiarom, wraz z teologią sukcesu, powoduje u manipulowanego zanik etyki chrześcijańskiej i tworzy przekonanie że cel uświęca metody ich działania a błogosławieństwo finansowe uzależnione jest od oddawania części dochodów liderom grupy.

Pan Bóg zachęca nas i przestrzega, abyśmy w pełni korzystali z danych nam zdolności umysłowych i nie stawali się niewolnikami ludzi, gdyż drogo jesteśmy nabyci (1Kor 7:23). Byśmy badali duchy, weryfikowali nauczania oraz porównywali je ze Słowem Bożym i nie zamieniali się w nierozumne automaty przyjmujące wszystko co nam próbują wcisnąć różnego pokroju złodzieje dusz i sprzedawcy marzeń których biblia nazywa wilkami w owczej skórze. Jeżeli w swoim życiu już się z tym spotkałeś i znasz te techniki, w wyniku czego myślisz że jesteś ponad nimi i czujesz się bezpieczny w takich zgromadzeniach, to jesteś w potężnym błędzie, gdyż oddziałują tam też na obecnych znacznie bardziej aktywne od ludzi byty duchowe.


ZA­CHOWANIA TYPOWE DLA MANIPULUJĄCYCH



Przywódca grupy to osoba mistyczna i nietykalna, dlatego nikt nie traktuje go normalnie, bo guru nigdy na to nie pozwoli. Zasadą jest że wszyscy szeregowi muszą wyrażać podziw połączony z lękiem, natomiast liderzy-animatorzy mają dać sobie za niego ”uciąć głowę”. Badania nad przemocą w rodzinie pozwoliły wyodrębnić zachowania typowe dla sprawców przemocy stosujących techniki “prania mózgu” do których zalicza się: monopolizację autorytetu, izolację, doprowadzanie ludzi do silnego wyczerpania nadmierną aktywnością (obowiązkowe służby), wywoływanie stresu, naprzemienność kary i nagrody, demonstrowanie wszechwładzy,  wymuszanie zasad postepowania.

Typowym zachowaniem dla osób manipulujacych, jest również dyskredytacja i zniesławianie dobrego imienia osób nie poddających się manipulacji, bądź świadomie odchodzących z grupy.

Odchodzący mają zawsze konkretne powody odejścia. Fakt ”przejżenia na oczy” i dostrzeżenia manipulacji oraz nadużyć przywódców w kwesti nauczania, finansów czy monopolizacji autorytetu powoduje, że ludzie ci stają się bezpośrednim zagrożeniem dla przywódcy. W wyniku tego muszą oni zostać nakreśleni jako osoby ”będące w upadku” lub ”odchodzące do świata”, a gdy posiadają one informacje kompromitujące przywódcę, to zostają nakreślane one jako elementy niebezpieczne bądź umysłowo chore, z którymi nie wolno się kontaktować i którym nie należy w nic wierzyć.


KONSEKWENCJE “PRANIA MÓZGU”



Zaburzenie własnego wizerunku – w wyniku czego ofiary prze­mocy psychologicznej zmniejszają swoją aktywność, wycofują się z działania i unikają podejmowania trudnych zadań, w wyniku zaburzenia ich samooceny. Bardzo łatwo zmieniają też swoje poglądy i przyzwyczajenia, a by dostosować się do wymagań sprawcy, ulegają też wszelkim sugestiom i manipulacjom.

Stosowanie technik psychologicznej kontroli myślenia, prowadzi do silnych zmian w osobowości ofiar. Skutkiem tego jest zupełny zanik krytycznego myślenia oraz wyższych uczuć i powrót do myślenia tzw. życzeniowego. Procesy “prania mózgu” powodują ślepe podporządkowanie się animatorom zmian, utratę poczucia wyższych wartości i własnych przekonań oraz bezkrytyczne przyjmowanie rzeczywistości wykreowanej przez manipulującego. Przeżywanie przez zmanipulowane ofiary silnego poczucia winy, kieruje ich złość i agresję zazwyczaj w stronę własnej osoby, to z kolei powoduje że manipulujący pozostaje zupełnie bezkarny.

Osoby które przewinęły się przez destrukcyjne grupy stosujące psychologiczne techniki kontroli, wykazują szereg bardzo charakterystycznych zachowań w relacjach z innymi ludźmi. Najczytelniejsze z nich to myślenie bezkrytyczne lub życzeniowe, naturalnie cechujące małe dzieci. Ludzie ci nie dzielą treści na prawdę i fałsz, ale na informacje pozytywne – zgodne z filozofią grupy lub własnymi przekonaniami, lub negatywne czyli niezgodne z filozofią grupy i własnymi przekonaniami, lub pragnieniami. Zazwyczaj gdy osoba taka słyszy krytyczne treści na temat swojej grupy lub własnych przekonań, zaczyna automatycznie czuć lęk, uciekać wzrokiem, zmieniać temat lub milczeć – gdyż nie wolno jej nawet tak myśleć, a co dopiero rozmawiać z kimś z zewnątrz, gdyż jest to łamanie zasady nr.5 – zakaz krytykowania – czyli wypowiadania wątpliwości i negatywnych opinii na temat grupy.

Bardziej odważni atakują swoich rozmówców, pomimo dostarczenia im niezaprzeczalnych argumentów krytycznych, nie traktują tego jako np. ostrzeżenia czy przestrogi, ale wmawiają bezpodstawne osądzanie i oskarżanie, żądając dostarczenia dowodów na dostarczone wcześniej dowody, lub zupełnie zaprzeczają istniejącym faktom. Charakterystyczną cechą takich ludzi jest też to, że nie weryfikują własnych przekonań, ani nie przyjmują żadnych treści będących w konflikcie z ich filozofią. Osoby takie nie kierują się też logiczną analizą faktów, ale działają wyłącznie według programu zakodowanego im przez manipulatora.





Jeżeli dzieci Boże trwają w świętym życiu, nauczając tak jak mówi Pismo Święte i działają w granicach wytyczonych przez naszego Pana, to działają oni w autorytecie Pana Jezusa i Duch Święty będzie przez nich przemawiał, a to następnie zaowocuje w życiu innych ludzi. Natomiast jeżeli ludzie zaczynają wykraczać poza te zasady i nauczać niezgodnie z Pismem, bądź ustanawiać własne prawa w kościołach, wtedy przestają oni działać w Duchu Świętym. Człowiekiem takim zaczynają wtedy kierować duchy zwodnicze, czego nie widać może od razu, ale najczęściej objawia się to u tych ludzi, w postaci zaniku etyki chrześcijańskiej i ustanawianiu własnych praw (nieprawość), oraz wdrażania przez nich manipulacyjnych metod działania. (magia)





W wielu miejscach Pisma Świętego jesteśmy przestrzegani przed konsekwencjami uczestnictwa w nie biblijnych zgromadzeniach, przestrzega nas przed tym Pan Jezus, Mateusz, Paweł i Jan.

”A On odpowiadając rzekł: Wszelka roślina, której nie zasadził Ojciec niebieski, wykorzeniona zostanie. Zostawcie ich! Ślepi są przewodnikami ślepych, a jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną.” (Mat 15:13-14)

”Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, która przyjęliście, niech będzie przeklęty! A teraz, czy chcę ludzi sobie zjednać, czy Boga? Albo czy staram się przypodobać ludziom? Bo gdybym nadal ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusowym.” (Gal1:8-10)

”Miejcie się na baczności, abyście nie utracili tego, nad czym pracowaliśmy, lecz abyście pełną zapłatę otrzymali. Kto się za daleko zapędza i nie trzyma się nauki Chrystusowej, nie ma Boga. Kto trwa w niej, ten ma i Ojca, i Syna. Jeżeli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej nauki (nauki biblijnej), nie przyjmujcie go do domu i nie pozdrawiajcie. Kto go bowiem pozdrawia, uczestniczy w jego złych uczynkach.” (2Jan 1:7-11)

Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy (apostołowie) nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście (od Boga), lub inną ewangelię, której nie przyjęliście (od apostołów), znosicie to z łatwością. (…) 19-20. Chętnie bowiem znosicie głupców, wy którzyście mądrzy! Znosicie bowiem, gdy was ktoś niewolnikami robi, gdy was ktoś wyzyskuje, gdy was ktoś łupi, gdy się ktoś wynosi, gdy was ktoś po twarzy bije. (2 Kor. 11:4,19-20)

”I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające, gdyż aż do nieba dosięgły grzechy jego i wspomniał Bóg na jego nieprawości.” (Obj 18:4-5)

http://radtrap.wordpress.com/2013/02/04/psychologiczne-techniki-kontroli/