środa, 4 grudnia 2013

Niesiołowski wstydzi się prawdy o sobie?

W wypowiedzi dla Onetu poseł Stefan Niesiołowski mówi: Jeśli znajdę się na liście hańby autorstwa pana Dzierżawskiego i pani Kai Godek, to będzie to dla mnie zaszczyt. Bycie szkalowanym przez takich ludzi to zaszczyt.

Komentarz posła Niesiołowskiego dotyczy akcji informacyjnej dotyczącej wrześniowego głosowania nad obywatelskim projektem ustawy poprawiającej ochronę poczętych dzieci, u których stwierdzono prenatalnie chorobę lub wadę genetyczną. Już niedługo na stronie www.eugenicy.pl będzie można obejrzeć i pobrać do szerokiej dystrybucji materiały informujące o tym, który z posłów głosował za utrzymaniem możliwości zabijania chorych dzieci.

Wbrew temu, co twierdzi poseł Niesiołowski, ani Mariusz Dzierżawski ani ja nie jesteśmy autorami żadnej listy. Spis posłów głosujących za odrzuceniem w pierwszym czytaniu nowelizacji ustawy aborcyjnej jest dostępny na stronie internetowej Sejmu - tak jak spis dotyczący każdego innego głosowania. Jest to lista posłów, którzy sami, własnymi rękami w ten sposób zagłosowali. Obecność na tej liście mogą zawdzięczać wyłącznie sobie.



Budzi zdziwienie użycie przez posła Niesiołowskiego słowa "szkalowanie". My tylko ujawniamy prawdę o tym, kto jak głosował. Jeżeli pan poseł uważa, że ujawnianie prawdy o jego działaniach to szkalowanie, to widocznie sam zdaje sobie sprawę z tego, że swojego zachowania powinien się wstydzić.

Sam się do tego wstydu przyznał swoim komentarzem.

 Źródło: http://stopaborcji.pl/index.php/709-niesiolowski-wstydzi-sie-prawdy-o-sobie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz