poniedziałek, 25 listopada 2013

Obama sam sfinansuje muzułmańskie muzeum

Wojciech Barczynski/FORUM


Prezydent USA Barack Obama ogłosił, że będzie finansował ze swoich oszczędności bieżącą działalność Międzynarodowego Muzeum Kultury Muzułmańskiej w Jackson, w stanie Mississippi. Placówka utrzymuje się z dotacji federalnego budżetu, ale z powodu impasu politycznego do tej pory nie przyjęto ustawy, pozwalającej rządowi zaciągać kredyty na bieżącą działalność administracyjną.


- Podczas zawieszenia budżetowego zamykane są ulubione parki i muzea obywateli (…). Międzynarodowe Muzeum Kultury Muzułmańskiej jest święte. Dlatego zdecydowałem się sięgnąć po własne środki i ponownie otworzyć ten historyczny kawałek amerykańskiej kultury – tłumaczył dziennikarzom swój gest prezydent Obama.

Muzeum – podobnie jak inne placówki kulturalne – zostało zamknięte w ubiegły wtorek, gdy okazało się, że nie znajdą się środki na finansowanie bieżącej działalności administracji rządowej. W poniedziałek Senat odrzucił ostatnią propozycję budżetową z Izby Reprezentantów. Impas fiskalny, w jakim znalazły się Stany Zjednoczone, wynika w dużej mierze z republikańskiej próby blokowania kosztownej i niemoralnej reformy zdrowotnej.

Prezydent USA uzasadniając swoją gorliwość w bezpośrednim finansowaniu działalności muzeum kultury muzułmańskiej podkreślił, że „społeczność muzułmańska zasługuje na pełną akceptację i szacunek, bo Amerykanie zabili miliony muzułmanów za granicą od czasu ataków z 11 września”.

Obama dodał, iż muzułmanie w zdecydowanej większości są ludźmi dobrymi, a teraz nadszedł odpowiedni czas, by dowiedzieć się czegoś więcej na temat ich wiary. – Zachęcam wszystkich do celebracji muzułmańskiej, do odkrywania magii „Sunny”  (zbiór opowieści z życia Mahometa) i magii Koranu. Wszystko to można znaleźć w ponownie otwartym Międzynarodowym Muzeum Kultury Muzułmańskiej.

Khaled Matei, członek Bractwa Muzułmańskiego pochwalił amerykańskiego prezydenta. Za pośrednictwem stacji CNN mówił, że rozmawiał z Barackiem Obamą telefonicznie i podziękował mu za to, co robi dla społeczności muzułmańskiej. Stwierdził, że „z pewnością jest to krok w dobrym kierunku”.
Prezydent USA kończąc konferencję prasową chwalił swój czyn, jednocześnie obciążył Tea Party odpowiedzialnością za impas budżetowy i doprowadzenie kraju do „strasznego stanu”.



Źródło: national.report.net., AS.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz