wtorek, 12 listopada 2013

“Cud Benedykta XVI” – Benedykt XVI modli się, kładąc rękę na ramieniu Petara chorego na chłonniaka non-Hodgkin (IV stadium)… uzdrowiony Petar szykuje się do kapłaństwa

dnia: 24/09/2013
Znalezione za natchnieniem Anioła Stróża ze strony  kliknij :)

Jest piękny poranek maja, kiedy Peter Srsich znajduje się ze swoją matką Laura pośród tłumu zalegającego Plac Św. Piotra, aby uczestniczyć w Angelus z Papieżem Benedyktem XVI. Peter jest osiemnastolatkiem, u którego rok wcześniej zdiagnozowano bardzo trudnego do zwalczenia raka, mianowicie chłonniaka non-Hodgkin w czwartym stadium, a teraz jest pod opieką szpitala Children Hospital w Colorado.
Po wielu cyklach chemioterapii chłopak załamał się psychicznie, dlatego przyszła mu z pomocą międzynarodowa Fundacja “Zrealizuj marzenie”, która zaoferowała mu możliwość zrealizowania pragnienia, którego w żadnym wypadku nie mógłby spełnić.
Rodzina Srsich jest katolicka i Petar wyraża szybko pragnienie udania się do Rzymu, aby spotkać Papieża. Wyraził to i oto teraz w gorącym wiosennym słońcu czeka, aby opowiedzieć Benedyktowi XVI o swojej chorobie i młodzieńczych marzeniach.


Benedykt XVI modli się kładąc rękę na ramieniu Petera Srischa

Papież zatrzymuje się blisko niego, pyta go i słucha z pilną i pełną uczucia uwagą. Petar jest ogromnie zdumiony jego pokorą i uśmiechniętą słodyczą, kiedy poufale podarował mu zieloną branzoletkę z napisem „Módl się za Petar”, którą zrobili jego przyjaciele, aby darował każdemu, kto zechce się modlić za niego do Jezusa.
Benedykt XVI wobec takiej wiary i ufnej nadziei błogosławi go a potem, nieoczekiwanie, kładzie mu na ramieniu rękę, właśnie tam, gdzie kiedyś zagnieździł się rak w kształcie kulistym około dziecięciu centymetrów średnicy. Nadzwyczajne w tym jest to, że Petar nie powiedział mu, że z tego miejsca wszystko się zaczęło.
Petar, pełen radości z tego spotkania, nagle zaczął doznawać dobrego samopoczucia, które od tego dnia wzmaga się z dnia na dzień, aż do momentu, gdy lekarze z Children Hospital uznają go za zupełnie zdrowego.
Otóż ten uzdrowiony przez Benedykta XVI ma teraz dziewiętnaście lat,
 uczęszcza drugi rok do Regis University w Denver, w Colorado, i postanowił, że po otrzymaniu dyplomu rozpocznie drogę do kapłaństwa.


Tłumaczenie: Maria Wolan (autorka książki: “Pozornie niewinne i bezpieczne Rzecz o terapiach, medytacjach, wróżbach, zabawach z duchami” – kliknij

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz