piątek, 18 października 2013

Homo-aktywiści planują propagandę na igrzyskach w Soczi


Homo-aktywiści nie mogą pogodzić się z tym, że Rosja organizuje olimpiadę zimową w 2014 r. Przynajmniej dwie narodowe drużyny olimpijskie – amerykańska i kanadyjska reprezentacja w hokeja, sieć aktywistów LGBT oraz międzynarodowi dyplomaci planują wszcząć homo-propagandę podczas igrzysk w Soczi.


Broniąca tradycyjnej obyczajowości organizacja MassResistance opublikowała nagranie z konferencji Narodowego Stowarzyszenia Dziennikarzy Gejów i Lesbijek. Podczas jej trwania homo-aktywiści ujawnili swój plan na czas igrzysk w Soczi. Podczas kampanii, która ma trwać trzy tygodnie atleci mają pokazywać symbole gejowskiej dumy, przeszmuglowane do kraju przez dyplomatów z krajów zachodnich.

Patrick Burke,, współzałożyciel organizacji You Can Play Project, zrzeszającej homoseksualnych sportowców. - Rosjanie powiedzieli, że będą konfiskować tęczowe flagi, jeśli przyniesiesz je w swojej walizce - powiedział Burke. - Powiedzieli także, że będą konfiskować pinezki - dodał. Dodał, że zamierza użyć kanałów dyplomatycznych, by wprowadzić do Rosji propagandę homoseksualną.

Tego typu działania mają na celu wymusić na Rosji rezygnację z zakazu propagandy homoseksualnej, który został jednogłośnie (436 do 0) przegłosowany w czerwcu przez Dumę. Zakaz dotyczy propagowania homoseksualizmu u nieletnich, a także np. urządzania tzw. parad równości. Rosja zapowiedziała, że prawo to będzie obowiązywać także podczas igrzysk. Goście z zagranicy, którzy je złamią zostaną ukarani grzywną o równowartości 156 dolarów i 15 dniami więzienia.

Jednak zdaniem Burke’a Rosjanie nie ośmielą się w pełni zastosować do przepisów – przynajmniej w stosunku do sportowców. Jego zdaniem jeśli np. zwycięski atleta rozwinie na podium tęczową flagę, to zostanie w najgorszym razie deportowany. Jego zdaniem nie dojdzie w takim przypadku do aresztować ani do kar pieniężnych.

Brian Camenker, dyrektor organizacji Mass Resistance zwraca uwagę na to, że mimo obecności czołowych światowych mediów na konferencji homoseksualnych dziennikarzy, informacja ta nie przedostała sie do mediów głównego nurtu. – Na konferencji dla dziennikarzy ktoś opowiedział o planie przerwania Olimpiady i nie ma o tym mowy w wiadomościach – powiedział. – Nie wspominają o tym ani CBS News ani CNN ani Fox News ani Boston Globe ani Time-Warner ani National Public Radio, choć przedstawiciele tych mediów tam byli – zauważył Camenker w wywiadzie dla lifesitenews.com. Milczenie mainstreamowych dziennikarzy jest najwyraźniej na rękę Patrickowi Burke, który powiedział na konferencji, że dyskrecja jest warunkiem powodzenia jego działań. Burke może liczyć nie tylko na media głównego nurtu, ale i na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Barrack Obama spotkał się podczas szczytu G20 z homo-aktywistami i wyraził oburzenie w stosunku do obowiązującego w Rosji prawa.


Źródło: lifesitenews.com

Mjend

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz