wtorek, 3 września 2013

Zdesperowany ojciec zabił dwóch chińskich urzędników



Broniący swoich uznanych za nielegalne dzieci mężczyzna zabił dwóch urzędników z chińskiego Biura Planowania Rodziny w mieście Dongxing znajdującej się w  autonomicznym regionie Guangxi. Ojciec czwórki dzieci zaatakował nożami urzędników po tym jak urząd nakazał mu zapłacenie grzywny za złamanie polityki jednego dziecka.


Ojciec przybył do biura aby uzyskać zgodę urzędników na zarejestrowanie jego dziecka do programu pomocowego, w ramach którego państwo chińskie zapewnia dostęp do edukacji, opieki zdrowotnej oraz podróży pociągami i samolotami. Urzędnicy odmówili zarejestrowania dziecka przed zapłaceniem przez mężczyznę grzywny za złamanie polityki jednego dziecka. Grzywny te w rejonie Guangxi wahają się od 3,690 do 31,733 dolarów. Tymczasem średni dochód wynosi tam 3071 dolarów rocznie.

Po otrzymaniu odpowiedzi odmownej mężczyzna opuścił biuro. Następnie, 23 czerwca rano wrócił do urzędu niosąc maczety. Wszedł na trzecie piętro, gdzie zasztyletował dyrektora Urzędu Planowania Rodziny i jego zastępcę. Ponadto ranił czterech innych urzędników, m.in. obcinając prawą rękę sekretarki dyrektora, gdy podniosła ją aby bronić głowę. Aktualnie jest ona w śpiączce i czeka na operację. Po przybyciu policji mężczyzna bronił się wymachując nożami. Został otoczony i ok. 9:30 aresztowany.

Władze chińskie twierdzą, że przyczyną incydentu jest choroba umysłowa mężczyzny. Tymczasem czyn mężczyzny jest ekstremalnym przykładem coraz większej niechęci, jaką w społeczeństwie Państwa Środka budzi polityka jednego dziecka. - Tego typu tragedie pokazują, jak głęboko kultura śmierci zapuściła swoje korzenie w Chinach - powiedział Brian Lee, prezes sprzeciwiającej się polityce jednego dziecka organizacji All Girls Allowed. - Gdy chiński rząd dewaluuje ludzkie życie, każdy obywatel staje się ofiarą. Modlimy się za mężczyznę, który popełnił tę zbrodnię, za urzędników i ich rodziny, by wszyscy przyjęli wybaczenie Jezusa Chrystusa i by Chiny zerwały ze swoją opresyjną polityką - dodał Lee cytowany przez lifesitenews.com.

Chińscy rodzice mają zasadniczo prawo posiadać tylko jedno dziecko. Jeśli mieszkają na wsi, a pierwsze dziecko jest dziewczynką lub jest niepełnosprawne fizycznie czy umysłowo, to zazwyczaj mogą starać się o zgodę na drugiego potomka. Od wprowadzenia w 1979 r. polityki jednego dziecka w Chinach zabito ok. 281 mln dzieci i wysterylizowano ok. 516 mln kobiet. Głównymi ofiarami są dziewczynki, pomimo, że oficjalnie aborcja ze względu na płeć jest w Chinach zakazana.


Źródło: lifesitenews.com

Mjend

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz