środa, 11 września 2013

Niebezpieczna ustawa we Włoszech. Nie będzie wolno cytować Biblii?

Izba niższa włoskiego parlamentu obraduje nad projektem nowej ustawy antydyskryminacyjnej. Istnieje obawa, że jeśli wejdzie ona w życie, to oznaczać będzie ona poważne ograniczenie dla jakiejkolwiek opozycji przeciwko związkom homoseksualnym, cywilnym i adopcji dzieci przez homoseksualistów.

Włoscy katolicy obawiają się, że ich kraj pójdzie tą samą drogą, co Wielka Brytania i państwo stanowić będzie zagrożenie dla wolności sumienia i wypowiedzi. Projekt ustawy krytykują zarówno eksperci prawni, jak i biskupi. Obawiają się oni, że cytowanie anty-homoseksualnych fragmentów Biblii czy nauki Kościoła na temat aktów homoseksualnych zostanie uznane za przestępstwo.


Jak napisał Gianfranco Amato, szef stowarzyszenia prawników pro-life „Giuristi per la Vita”, „w świetle tego, co dzieje się w innych europejskich krajach, jeśli nowa ustawa wejdzie w życie to coraz więcej czynów będzie uznawanych za nielegalną dyskryminację homoseksualistów. Wśród tych czynów mogą znaleźć się publiczne wspieranie zakazu homoseksualnych i transseksualnych „małżeństw” i adopcji, jak również uznawanie homoseksualizmu za deprawację czy cytowanie krytykujących homoseksualizm fragmentów Biblii”.

Ustanowienie nowego prawa we Włoszech jest popierane przez potężne organizacje międzynarodowe. Np. włoski oddział Amnesty International napisał w ostatnim tygodniu do wszystkich deputowanych prosząc ich, by „upewnili się, że orientacja seksualna i tożsamość genderowa będą uznane za przyczyny możliwej dyskryminacji”. Jeśli izba niższa włoskiego parlamentu przeforsuje ustawę, to trafi ona do senatu.

Projekt ustawy ma zastąpić obowiązujące obecnie prawo anty-dyskryminacyjne, które miało na celu ochronę przed aktami przemocy motywowanymi przesłankami etnicznymi, rasowymi, narodowymi czy nienawiścią na tle religijnym. Artykuł 4 projektu mówi o „reedukacji” osób „homofobicznych i transfobicznych”. Nowa ustawa wyjmie spod prawa każdą „organizację, stowarzyszenie, ruch czy grupę, która by promowała dyskryminację lub przemoc na tle rasowym, etnicznym, narodowym, religijnym lub bazującym na „homofobii” i „transfobii”. Za członkostwo w organizacjach anty-homoseksualnych grozić będzie od 6 miesięcy do 4 lat więzienia, a za założenie lub przewodzenie takim organizacjom - rok do sześciu lat pozbawienia wolności.

Jak powiedział  Giancarlo Cerelli,, wiceprezes Narodowego Związku Włoskich Katolickich Prawników, nowe prawo poważnie podminowuje wolność sumienia i wypowiedzi. Chociaż tekst został poddany poprawkom nie usunięto z niego określeń takich jak „homofobia” i „trans fobia”. - Te terminy, obce naszemu prawu kryminalnemu, będą musiały być interpretowane przez sędziów - powiedział Cerelli. – Trudno przewidzieć, jakie to będzie mieć konsekwencje – dodał.


Źródło: lifesitenews.com

Mjend

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz