piątek, 22 lutego 2013

Jak walczyć z terrorem szczepionkowym?


Umieszczam ten wpis, ponieważ problem staje się coraz poważniejszy.
A jest to dopiero początek. Likwidatorzy Polski planują zaszczepienie bronią biologiczną całego naszego narodu, tak aby selektywnie uszkodzić tylko rodziny słowiańskie. Nie jest to nic nowego, to samo robili naziści, a obecni „szczepionkowcy” czyli Big Phrama i ich polityczne sługusy są ich ezpośrednią kontynuacją. Jest to starannie ukrywany fakt, ale podczas II wojny światowej zginęło, bądź zniknęło z rąk oprawców nazistowskich i sowieckich blisko 12 mln Polaków. Roczniki statystyczne nie kłamią, raport Pileckiego też.



Polska się jednak odbudowała, Polaków przybyło i jest nas tyle co przed wojną, plus cała wielka emigracja, z którą syjonaziści nie wieddzą jak sobie poradzić. Szczepionki są idealne – omijają podstawową barierę ochronną, którą jest nasza skóra, co gorzej, wykorzystują system immunologiczny do autodestrukcji, w wyniku czego ofiary straszliwie cierpią, a uleczenie jest niemożliwe metodami medycyny konwencjonalnej.

Dlatego ważne jest abyśmy zaczęli konkretnie dyskutować w jaki sposób można uniknąć przymusowych szczepień oraz jak się zachować, jeśli już nie daj Boże do nich dojdzie.
Co zrobić jeśli wasze dziecko zaczyna cierpieć na skutek wstrzyknięcia mu rtęci pod postacią timerosalu?
Co począć gdy wasz ojciec czuje ciągły pożar pod skórą, ma wyniszczające duszności, a paraliż konsumuje po kolei jego kończyny, a następnie mięśnie twarzy, płuc, struny głosowe?…
Znam ten problem z autopsji, więc mam prawo do ostrego sprzeciwu wobec tej nieludzkiej ludobójczej kampanii zatwierdzonej przez niemal WSZYSTKICH posłów, senatorów i Prezydenta RP.

Poniżej zamieszczam kilka przykładowych komentarzy jakie się ukazały na blogu na ten temat. Polecam jednak dokładne przestudiowanie wszystkich artykułów z komentarzami, jakie się tu ukazały na temat szczepień:
http://www.monitor-polski.pl/category/szczepionki/

======================================

Aja 2 stycznia 2013 at 17:42
To jest straszne ;(( Wiem na wlasnym przykladzie jak bezradny czuje sie rodzic kiedy jego dziecko jest tak chore ze osobiscie nie mozna mu pomoc, kiedy nasze wlasne dziecko dopiero urodzone umiera nam na rekach, widzialam oczy mojego meza kiedy corka umierala mu na rekach. Nie wiem kim sa „stwory” ktore wprowadzaja szczepienia noworodkow, dzieci itd. Ale nie przejawiaja zadnych ludzkich odruchow i uczuc. Bardzo dziekuje Markowi ze prowadzi te strone, wczesniej blog, dzieki niemu nigdy wiecej moje dzieci nie dostana trucizn.

edyta 7 stycznia 2013 at 13:27
Witam wszystkich Tak sobie siedzę i czytam to wszystko….Mam takie praktyczne pytanie. Jestem matką dwóch synów, jeden w wieku 15 lat, drugi 5,5 roku. Starszego nie szczepię od jakiś dwóch lat, młodszego szczepiłam tylko w pierwszym roku życia. Ścigają mnie jak psa, cała już jestem zdezorientowana czy na coś zaszczepić czy na nic, straszą mnie grzywną 7 tys. złotych. Współpracuję z prawnikiem w innych tematach, pytałam ostatnio czy mógłby mi przygotować taki kompletny raport na podstawie orzecznictwa itd. co ja jako rodzic mogę zrobić aby nie szczepić dzieci i czy mogą mnie do tego zmuszać, niestety okazało się, że to koszt ok. 1000 zł ;-( . Przy okazji wizyty w przychodni przyznałam się lekarzowi, że nie szczepię i chciałabym z nim na ten temat porozmawiać, jednak ok nie dał sobie nic powiedzieć, spytał tylko gdzie naczytałam się takich bzdur na temat szczepień i czy w internecie… Proszę o pomoc, może jest ktoś kto ma ten sam problem

ALFA 7 stycznia 2013 at 13:56
Tu masz pomoc prawną http://www.stopnop.pl/stowarzyszenie/pomoc/100-pomoc-prawna

ex student 7 stycznia 2013 at 13:54
masa ludzi ma ten problem, ale w wiekszosci one się rozwiazują. Aby się o wszystkim doinformować, wejdź na forum szczepienia.org.pl albo na stronę ludzi z forum, którzy założyli stowarzyszenie STOPNOP i działają juz bardziej formalnie, udzielają porad i pomocy prawnej. Adres stopnop.pl
AQQ 7 stycznia 2013 at 13:56
Ten pan wygrał z sanepidem. http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=sjLWbN4uBNI http://astromaria.wordpress.com/szczepienia/

Peryskop 7 stycznia 2013 at 15:03
edyta, z tego co do nas dochodzi to przy zdecydowanej postawie rodziców – np po zażądaniu pisemnej gwarancji nieszkodliwości szczepionek – sanepidy dają im spokój. Niekiedy jednak te bardziej pazerne sanepidy (bo część dochodów z dystrybucji szczepionek zasila ich fundusze płac!) przekazują sprawy do sądów i jak dotąd sądy w większości zwalniały rodziców od płacenia kar administracyjnych. Przymus jakichkolwiek eksperymentów medycznych (a wstrzykiwanie niesprawdzonych rzetelnie szczepionek podlega tej klasyfikacji) stoi w kolizji z Konstytucją RP. Sprawdź te wątki, proszę. Poszukaj też linków do publikacji dr Jerzego Jaśkowskiego i prof. Marii Majewskiej – w poprzednich edycjach Monitora albo STOPNOP.

mk 7 stycznia 2013 at 21:20
Drodzy państwo nikt nie ma prawa zmuszać was i waszych dzieci do szczepień obowiązkowych . Wystarczy jedna wizyta w waszej poradni dziecka Zgłoście jasny komunikat pielęgniarce lekarzowi Nie wyrażam zgody na szczepienie mojego dziecka + podpis opiekuna prawnego dziecka Taka adnotacja w karcie szczepień wystarczy by uniknąć jakiejkolwiek ścigania i ponaglania

Myśląca Gaja 8 stycznia 2013 at 17:28
„To co najprostsze jest najgenialniejsze – mówi doktor – neurolog i witarianka Ewa Hankiewicz.
W swojej specjalizacji neurologicznej spotykałam się z chorobami, w stosunku do których konwencjonalna medycyna jest całkowicie bezradna: stwardnienie rozsiane, Parkinsonizm, guzy mózgu, choroba Alzheimera, zresztą dotyczy to również „zwykłych” korzonków, czy migren. Sama cierpiałam na uporczywe migreny przez kilkanaście lat. Już jako neurolog codziennie brałam pyralginę w zastrzykach, aby pozbyć się bólów głowy. Wtedy właśnie nie mogąc pomóc ani sobie, ani wielu moim pacjentom, zaczęłam zastanawiać się nad tym, że tu chyba jest coś nie tak.
http://surowadieta.pl/to-co-najprostsze-jest-najgenialniejsze/
Przykład lekarza, który zmądrzał wyłącznie dlatego, że sam znalazł się w sytuacji krytycznej.
[Komentarz Monitor-Polski: Myśląca Gaja, dziękuję za ten link. Mój ojciec też zachorował na parkinsonizm, prawdopodobnie po szczepieniu na grypę - przeczytałem mu to - będzie jadł więcej surowizny]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz