czwartek, 24 stycznia 2013

Ks. Boniecki znów przeciw krzyżowi


W Sejmie nie powinien wisieć krzyż – powiedział na spotkaniu z cyklu „Kościół otwarty” ks. Adam Boniecki. Mimo zakazu prowincjała zakonu Marianów, duchowny na spotkaniu chętnie udzielał wywiadów.


– Jeśli komuś przeszkadza krzyż w takim miejscu, to nie powinien on tam wisieć. Nie można nikogo zmuszać, żeby na ten krzyż patrzył – powiedział „Gazecie Polskiej Codziennie” były naczelny „Tygodnika Powszechnego” [Sami nie wiemy, czy ks. Boniecki to bardziej ksiądz, czy rabin - admin]

Słowa te padły w kontekście akcji Janusza Palikota przeciwko obecności krzyża w Sejmie. Ks. Boniecki stwierdził, że nie chce, by w ten sposób obrzydzano krzyż.

Ksiądz wypowiedział te trudne do zrozumienia słowa po debacie na temat Kościoła otwartego i jego wrogów, w której oprócz ks. Bonieckiego uczestniczył dominikanin o. Maciej Zięba [O. Zięba to swego czasu członek polskiej gałęzi Komisji Trójstronnej. Co to jest ta Komisja, nie ma sensu przypominać. - admin]

– Spotykamy się ostatnio z silnymi atakami na Kościół otwarty – mówiła dziennikarka Ewa Kiedor, prowadząca spotkanie. Wskazywała postawę abp. Józefa Michalika i bp. Antoniego Dydycza. – Biskup Dydycz powiedział, że „Kościół otwarty jest martwy. Coś może umierać, a jednocześnie zatruwać innych” – cytowała.

Ks. Boniecki nie zawahał się skrytykować hierarchów. – Reprezentują ludzi wystraszonych i ich przekonania – powiedział. – Kościół zamknięty jest zalękniony, niepewny wiary – mówił ks. Boniecki.

– Zalękniony, że każde naruszenie tożsamości spowoduje rozsypanie się jej i zagubienie – dodał o. Zięba.

Zakaz wypowiedzi dla mediów został wydany księdzu Bonieckiemu przez zakon marianów w ubiegłym roku po wypowiedziach dotyczących obecności krzyża w Sejmie i w związku z obroną satanistycznych gestów Adama „Nergala” Darskiego. Podczas spotkania prócz dziennikarzy “Gazety Polskiej Codziennie” rozmowę z księdzem Bonieckim przeprowadziła również dziennikarka TVN24 Brygida Grysiak.

Źródło: niezalezna.pl
http://www.pch24.pl/

Zdaniem postępowych katolikówniarzy,  jacy zaglądają do gajówki, pozbycie się krzyża z przestrzeni publicznej to zapewne kolejny “genialny pomysł”, umacniający pozycję Kościoła oraz zyskujący mu rzesze nowych wiernych. 
Admin 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz