piątek, 21 grudnia 2012

Ks. Adam Skwarczyński odpowiada “Zenobiuszowi”

Któż jak Bóg!

Uprzejmie proszę Pana Zenobiusza, aby nie atakował ani nie ośmieszał strony katolickiej, nad którą czuwam i decyduję o treści ważniejszych tekstów na niej. Jeśli administratorka tej strony powołuje się na mnie, na mój wpis albo na moją odpowiedź ustną, nigdy nie czyni tego beze mnie, na własną rękę.



Co do “orgonitu” – traktowałem go jak zwykły kryształ górski (tak został nazwany w naszej rozmowie z Panem), tyle że z “anteną” z opiłków metalowych. Mając go u siebie, nie zauważyłem żadnego wyraźnego działania, ani pozytywnego, ani negatywnego. Gdy jednak dowiedziałem się, że wymaga on “programowania” i ma być jakby kondensatorem mojego własnego “ja” – mojej woli, a poza tym jest sprzedawany w sklepach ezoterycznych (nazywam je sklepami dla czarowników) – rzeczywiście odrzuciłem go daleko od siebie i więcej testować nie mam zamiaru, o czym wie p. Ewa. W podobny sposób postąpiłem np. z wahadłem, tyle że co do niego – otrzymałem wyraźną odpowiedź od Boga, że mam je odrzucić.

Ponieważ zostałem przez Pana Zenobiusza z Małżonką życzliwie przyjęty, wyraziłem wielką wdzięczność za srebrny krzyż, w prezencie otrzymany, a nie wypadało mi krytykować innego daru – właśnie “orgonitu”. Skoro jednak Ofiarodawca w sposób kategoryczny żąda ode mnie konkretnej odpowiedzi – oświadczam, że chciałbym ją przygotować do niedzieli 23 grudnia, lecz wątpię, by było to możliwe ze względu na obowiązki adwentowe. Przyznam się, że różne “energie” oraz ich podleganie duchom dobrym (Aniołom) oraz upadłym to mój “konik” i mam w tej kwestii pewne doświadczenie. Ogólną zasadę wskazują w tej dziedzinie księża egzorcyści: lepiej być nadmiernie ostrożnym, niż dać się złowić duchom piekielnym na ich haczyk (i ciągnąć w kierunku piekła).

Strony internetowe p. Zenobiusza zawierają tak wielką gamę zagadnień (podziwiam pracę, erudycję, pamięć!), ale zarazem taką mieszankę pojęć, terminów, opinii, że jak “stajnia Augiasza” wymagają wielkiego oczyszczenia. Jeżeli mają być one naprawdę “katolickie”, powinien Pan do tego oczyszczenia znaleźć sobie jakiegoś księdza teologa, a samemu zdobyć się na cierpliwość, mądrość i pokorę (!), by uzgodnić wspólne z nim stanowisko, odrzucić i wyraźne zło, i rzeczy wątpliwe. Te ostatnie są szczególną pożywką dla szatana. I tak np. działa on na nasze zmysły, by przekonać nas o istnieniu jakichś ufoludków, elfów czy sylfów, wytworzyć jakiś kształt na szybie czy drzewie, wzbudzić ruch świateł lub przedmiotów itp. Chce nas przekonać, że jesteśmy wybrańcami Boga do specjalnej misji, uprzywilejowanymi przez te “widzenia”, a gdy zaczynamy mu wierzyć, coraz bardziej nas osacza. Jeszcze dobrze, gdy otoczenie nie zawiezie nas w kaftanie bezpieczeństwa do jego królestwa na “leczenie”! Takich ludzi “Leczonych” jest coraz więcej.

Za przykład pomieszania pojęć, świadczącego o tym, że prowadzący tę stronę nie może uchodzić za katolickiego nauczyciela katolików (!) – przepraszam za mocne słowa, ale nie trzeba było wywoływać wilka z lasu! – może posłużyć nauka o “energiach”. Nie będę z nią polemizował, lecz krótko przedstawię właściwą jako teolog, dyskutować nad nią nie można. Taki okruch teologii może się przydać zarówno Panu Zenobiuszowi, jak i jego czytelnikom, jeśli tylko na tyle się upokorzy, by moje rozmyślanie zamieścić na stronie (co wymaga odwagi, gdyż będzie się równało z przyznaniem się do niektórych błędów!).

Bóg jest we wszystkim, ale nie jest wszystkim, gdyż jest bytem absolutnie odrębnym od swoich stworzeń, a one nie są Jego cząstkami. Jeżeli powiemy, że Bóg jest wszystkim, będzie to panteizm równie prymitywny, jak przy twierdzeniu, że wszystko jest Bogiem. Ani Bóg nie jest kamieniem czy chmurą, ani kamień czy chmura nie są Bogiem. Nawet dusza ludzka, stworzona i podtrzymywana bez końca jako nieśmiertelna, jest stworzeniem odrębnym od Boga, choć obdarzonym Jego cechą. W całym stworzeniu jest jakiś odblask Bożego Dobra, Piękna i Prawdy, ale co innego piękno stwarzane, a co innego Piękno Absolutne Niestworzone, Odwieczne – Bóg, który swoim stworzeniom nadaje swoją cechę.

Bóg jest we wszystkim swoją mocą stwórczą (w kamieniu, drzewie, chmurach), podtrzymując wszystko w istnieniu, jednak w tym akcie nie wyłania ze siebie żadnych energii, a tylko realizuje swoją wolę. Materia jest jakby “zagęszczoną postacią energii”, energia też jest materią (strumieniem cząsteczek) i z Bogiem (jako Bytem Czysto Duchowym) ma tylko tyle wspólnego, że podlega Jego aktowi stwórczemu.

W całym wszechświecie jest tylko jeden byt duchowo-materialny, w którym Bóg przebywa zarówno swoją mocą stwórczą (jak np. w kamieniu), jak i w sposób osobowy (jako Trójjedyny). Jest nim człowiek, zdolny “pomieścić” w sobie niematerialnego Boga (w swojej duszy). Istnieje też jedna jedyna postać (cząstka) materii, wyizolowana z całości materii słowem Boga, który pozostawia jej cechy zewnętrzne, podpadające pod nasze zmysły, ale przemienia jej istotę (“przeistacza”), czyniąc ją zdolną pomieścić Ciało i Krew Zmartwychwstałego Chrystusa. Z Ciałem i Krwią zjednoczona jest Dusza Chrystusa, ale i Bóstwo – Druga Osoba Boska (Jedna Osoba istnieje od 2 tysięcy lat w dwóch naturach, Boskiej i ludzkiej). Ta zaś zjednoczona jest zawsze z Pierwszą i Trzecią Osobą Boską, więc w Eucharystii w sposób sakramentalny istnieje Ciało i Krew Boga-Człowieka, a w sposób niesakramentalny – poprzez zjednoczenie z Nimi – Jego Dusza ludzka oraz Druga Osoba Boska w jedności z Pierwszą i Trzecią Osobami Boskimi. Nie pokłonimy się więc kamieniowi twierdząc, że w nim jest Bóg, jednak oddamy pokłon Bogu w Eucharystii, chociaż wyglądem i smakiem przypomina nam Ona tylko chleb i wino.

Czasoprzestrzeń jest związana z materią, więc Boga nie dotyczy. Dlatego też Bóg nie posługuje się swoją “wiedzą” (np. o tym co będzie w przyszłości), lecz swoim istnieniem. Inaczej mówiąc, nie musi wiedzieć, co się stanie z kierowcą jadącym jak wariat i co na którym kilometrze, gdyż On JEST (a kierowca w Nim jest) JEDNOCZEŚNIE wtedy, gdy kierowca wyrusza z domu, jak i w momencie, w którym rozbija się o drzewo – dla Boga czas nie płynie ani przestrzeń Go nie ogranicza. To niby oczywiste, ale nie zawsze i nie dla wszystkich…

Życzę Panu Zenobiuszowi i czytelnikom Pana stron dociekliwości w dochodzeniu do Prawdy, jednak pod czyimś kierunkiem, gdyż wobec Prawdy Absolutnej wszyscy jesteśmy jak maluchy w piaskownicy, odkrywający “ogromny skarb”: tęczowe skrzydełko motyla… I będziemy odkrywać wiecznie, gdyż do tego zostaliśmy stworzeni. Odnoszę to zwłaszcza do siebie, mówiąc sobie samemu: już wkrótce rozwiniesz skrzydła!

Uwaga! Mamy opierać się na Biblii – tak jest. Tylko że protestanci czytają i wyjaśniają ją po swojemu, jak im się podoba, natomiast katolicy są zobowiązani do trzymania się sposobu jej interpretacji, przekazywanego z pokolenia na pokolenie od czasów apostolskich. Ten sposób nazywamy Świętą Tradycją. Gdy w ciągu wieków pojawiały się trudności lub wątpliwości (zwłaszcza pod naporem herezji), papieże zwoływali sobory powszechne i pytali Ducha Świętego, jak rozumieć konkretne kwestie. Najprostszym sposobem zapoznania się ze Świętą Tradycją (co do głównych jej punktów i zasad) jest czytanie Katechizmu Kościoła Katolickiego

ks. Adam Skwarczyński

Źródło: http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com

czwartek, 20 grudnia 2012

Otwórz Umysł i Walcz z Nami !



Zerwij kurtynę iluzji
Żeby skutecznie i bez otępienia przystąpić do jakiegokolwiek działania, warto stanąć na chwilę w miejscu, rozejrzeć się i bezwzględnie zerwać kurtynę bezczelnej iluzji, którą wpychano nam przez lata do głów. Mówią Ci, że jest dobrze, że rząd ma poparcie, a Tobie żyje się lepiej. Ślepo pragniesz kariery, hołdując tyranii hierarchii i wyniszczającemu wyścigowi szczurów, bo tak pokazano Ci w telewizji. Zresztą jedyna „prawda” jaką znasz pochodzi z telewizji – nawet jej nie weryfikujesz… a innej nie szukasz. Nie potrzebujesz innej prawdy bo tej, którą masz i tak jest za dużo, a przecież myśleć się nie chce. Twój mózg wypełniony jest melodyjkami z reklam, powiedzonkami z seriali i wybiórczą wiedzą na różne gówniane tematy. Myślisz, że wiesz co się dzieje na świecie, bo rano przeczytałeś kolejny odcinek o „matce Madzi”, a wieczorem pokłócisz się z ojcem o to, czy rację ma paligłup, płemieł, czy wróg publiczny nr 1 (czyt. Kaczyński). Jak się znudzisz to puszczą Ci po raz kolejny Rambo jako megahit tygodnia, albo każą oglądać przygłupów tańczących na lodzie, parkiecie, a niedługo i na rurze - a Ty się zgodzisz, bo nic innego nie znasz... a to przecież takie fajne… takie kolorowe. To nie jest szkoła, a ja nie jestem nauczycielem – sam musisz chcieć zobaczyć to, co się naprawdę dzieje, a o czym Ci nie mówią. Od Ciebie zależy, czy uwierzysz mediom i wypucowanym „garniturom”, czy przejrzysz na oczy.


Obudź się!
Twoje miejsce na Ziemi to Polska. Kraj, który powinieneś kochać i o który powinieneś walczyć. Twoja ojczyzna, przestaje być Twoja… Niedługo na swoim terenie będziesz niewolnikiem… a właściwie już nim jesteś. Nie zauważyłeś tego? Racja – byłeś przecież zajęty bulwersowaniem się o piosenkę KOKO KOKO, prawda? Wyciągają Ci Twoje pieniądze z kieszeni i każą kupować chińskie gówna, bo tak reklamuje roznegliżowana gwiazdeczka. No ba(!) - gdyby pokazała cycki, to zagłosowałbyś na nią w wyborach do sejmu... Tak głupi jesteś! Ale nie obrażaj się od razu na mnie za kilka gorzkich słów. Nie zabijaj posłańca – ja chcę tylko pomóc. Żyjesz w świecie, z którego nie przyszło Ci do głowy, żeby na chwilę wyjść… ale kiedyś będziesz musiał to zrobić.

Co powiesz swoim dzieciom?
W 1989 roku Polska stała się „wolna” – tak Ci powiedziano. Uwierzyłeś? Choć widzisz, że wszystko wskazuje na to, że to kłamstwo, to nadal wierzysz. Wierzysz, bo boisz się prawdy, a prawda jest taka, że nie jesteś „wolny”, tylko wolno Ci tak myśleć. Patrząc na krwawą historię tego kraju, przekonujesz głośno „Ja bym się Niemcom nie dał! Ja bym się komunizmowi nie dał! Walczyłbym!”, a co robisz teraz? Dlaczego pozostajesz głuchy, kiedy wszystko w Twojej ojczyźnie aż woła o pomoc? Gdzie jesteś?! Co powiesz swoim dzieciom, kiedy zapytają z wyrzutem: „Mamo/Tato dlaczego nic nie zrobiłaś/eś?”. Odpowiesz tylko cichutko: „Nie wiedziałam/em.”… Skłamiesz, bo to gówno prawda! Prawda jest taka, że nie chcesz wiedzieć.
Masz odwagę?
Krótkie treści są lepsze, niż długie i zawiłe wywody. Jeśli widzisz co się dzieje i zależy Ci na przyszłości tego kraju, to RADZĘ CI SIĘ WKURWIĆ. I to jak najszybciej. Myślisz, że słodkiego, poprawnego politycznie „dziumdziusia” ktoś posłucha? Tam na górze są bestie! Ludzie, którzy nie cofną się przed niczym, żeby utrzymać obecny stan. Twoje piekło to jest ICH raj i ziemia obiecana. Wykorzystają cały swój oręż, żebyś się tylko zamknął i siedział cicho w swojej „klatce”. Masz płacić, żreć, spać, pracować i kopulować – jesteś dla nich niczym więcej niż tylko bydłem. Nie daj się zwieść, kiedy mówią Ci, że są Ministerstwem Miłości.  W ICH słowniku "miłość" ma definicję agonii. Dzięki temu dysponują wielką bronią – Twoim strachem.

Przestań się bać!
Twój strach to gwarancja ICH spokoju. Oni wiedzą, że kiedy społeczeństwo woła o należną im rękę, wystarczy dać palec i bydło będzie szczęśliwe. A przecież potrzebujesz ręki – co zrobisz z samym palcem? Wsadzisz sobie w…(?) Mądrze mówią ci, którzy do znudzenia powtarzają innym, że ze złem się nie współpracuje. Zrozum to, bo to jest i będzie kluczowa rada. Nie zgadzaj się na psie minimum i ŻĄDAJ godności dla siebie i innych. Zasługujesz do cholery na to, żeby w życiu być szczęśliwy i traktowany sprawiedliwie. Zasługujesz na NORMALNOŚĆ i choć możesz jej nie doczekać, to pamiętaj, że przeszłe pokolenia walczyły o nią dla Ciebie. Nie powiodło im się, ale próbowali. Mądrzejsi o ich doświadczenia i porażki jesteśmy w stanie uzyskać dla przyszłych pokoleń to, czego życzylibyśmy samym sobie. Zerwij więc łańcuchy strachu i powiedz głośno co czujesz. Nie jesteś NIPem, PESELem, ani nawet imieniem i nazwiskiem - masz ciało i duszę! Jesteś WOLNYM człowiekiem, mającym prawo do własnego zdania i rozwoju osobistego! W Twoich żyłach płynie czerwona krew, która może w każdej chwili zacząć kipieć. Pozwól jej kipieć!

Powiedz DOŚĆ!
Twoje życie to coś więcej niż jedzenie, spanie i rozmnażanie. Każdy z Nas po coś tutaj jest, ale większość zamiast szukać i znajdywać, daje się zarzynać jak trzoda zasadami, granicami, nakazami i rozkazami. MASZ TYRAĆ DO SIEDEMDZIESIĄTKI! – krzykną do Ciebie jutro. MASZ WRACAĆ DO DOMU DO GODZINY 22:00 – zażądają pojutrze… Od Ciebie jednak zależy, czy grzecznie się ukłonisz i na to pozwolisz, czy wkurwisz się wreszcie i powiesz DOŚĆ!
Ale…
Nie liczę na to, że będą Nas miliony. Nie łudzę się nawet, że pójdą „za mną” tysiące. W pojedynkę za wiele nie zdziałam, ale wraz z Tobą może uda Nam się przedrapać przez tą ogólnonarodową ślepotę. A jak gruba jest ta tarcza ślepoty? Oj gruba – w końcu od najmłodszych lat indoktrynują nas, że życie ma wyglądać tak, jak wygląda. Bierzemy to za pewnik, innej rzeczywistości nie znamy, a wymyślać i tworzyć nowej nam się nie chce. Jest jednak rysa na tej tarczy… Taka mała szczelina. Jeżeli skutecznie zaczniemy uderzać w ten punkt, to może w końcu tarcza pęknie. Nie obiecam Ci, że tak się stanie, ale… może się uda.

Za gorzko? PRAWDZIWIE!
Nie licz na scenariusz rodem z Hollywood - może nie być, tak uwielbianego przez Ciebie, happy end’u. Walka o wolność i godność nigdy nie była łatwa, ani przyjemna. Epidemia znieczulicy i otępienia robi swoje i nie zachęca do jakiegokolwiek optymizmu. Łazicie po galeriach handlowych jak zahipnotyzowani kretyni, oglądacie te swoje brzydule, przepisy na życie i inne iksfaktory, czyniąc z tych bzdur tematy dnia – CO Z WAMI?! Gdyby jutro na Onecie pojawiły się dwa newsy: o rewolucji w kraju i o masturbacji, to 90% z was zajrzałoby najpierw do tego drugiego. Kłócicie się z najbliższymi i ubliżacie nieznajomym, myśląc że jesteście najmądrzejsi, a w głowie Wam tylko zabawa, relaks i wódka. Jedyne Wasze prawdziwe zmartwienia to kurwa pieniądze i ilość przeżytych orgazmów w tygodniu. W dupie macie, że młodzież chodzi osmarkana, niewykształcona i nie potrafiąca skleić kilku zdań złożonych. Nie boli was, że starzy szukają puszek po śmietnikach i dorabiają do emerytury żebrząc. Głodne dzieci przechodzą koło waszych domów, a wy co? Klikacie kurwa w pajacyka i macie spokojne sumienia… Patrzycie, widzicie to całe szaleństwo wokół i chyba dobrowolnie zgodziliście się, żeby dymano was non-stop z każdej strony. Wam przecież wystarczy jak macie te 10zł, czy 20zł, żeby kupić sobie kilka piwek, a co niektórym z większymi ambicjami wystarczy Porsche i chałupa za bańkę – uhahani wtedy jesteście, że czasami aż z przerażeniem patrzę z czego wy się tak kurwa cieszycie. Jak daleko zajedziecie z takim nastawieniem?

Jeszcze Polska nie zginęła!
Nie jestem tutaj, żeby Cię pouczać, obrażać, ani prowadzić za rękę. Jeżeli nie podoba Ci się inicjatywa OtwórzUmysł, lub moja retoryka, to idź pooglądaj coś kolorowego. Poczułeś się urażony tym, co napisałem? Pokaż mi, że taki nie jesteś, to będę pierwszy, który Cię przeprosi! Myślisz, że mi się chciało rejestrować domeny, kupować serwer i tworzyć to wszystko, żeby zwrócić Twoją uwagę na kilka minut? Myślisz, że teksty i materiały które publikuję zajmują mi 5 minut, a potem leżę cały dzień dupą do góry? Nic z tego. Leniwie wstaję każdego ranka z myślą: „a pierdolę to - oni i tak nic nie zrozumieją...”. Nie mogę jednak patrzeć na to, co się dzieje i dokąd zmierzamy. Ocieram zimny pot z czoła, kiedy widzę Polaków szukających jedzenia po śmietniku, a tym którzy ciągle wydzierają się do siebie: „Lepszy PIS! Lepsze PO! Lepszy mój bóg niż twój!” chętnie dałbym kopa w dupę. NAJWAŻNIEJSZY JEST CZŁOWIEK, dlatego PROSZĘ CIĘ: otwórz swój cholerny umysł. Zacznij myśleć, działać i przestań ciągle mamrotać pod nosem, że „nic się nie da zrobić”. Polska nie musi być więzieniem, tak jak Ci to wmawiają, a Polacy zasługują na NORMALNOŚĆ! Jeszcze Polska nie zginęła!

ketraB

DOŁĄCZ DO AKCJI OTWÓRZ UMYSŁ

Źródło: http://nwonews.pl

środa, 19 grudnia 2012

CERN Dzień "Czerwonego przycisku"


Cytując dokumentację własną CERN: "Niektóre teorie sugerują, że oprócz trzech wymiarów przestrzennych, których doświadczamy, nasz Wszechświat ma jakieś dodatkowe wymiary. Mają skończone wielkości, więc są zakrzywione na siebie, na przykład w kształcie koła (chociaż, w więcej niż jednym dodatkowym wymiarze, bardziej skomplikowane geometrie są możliwe)."

"Aby naprawdę wykryć dodatkowy wymiar trzeba sondować z cząstek o bardzo wysokiej energii. W mechanice kwantowej, im większa energia cząstki, tym mniejsza jest jego skuteczna wielkość. Tak więc w celu wykrycia małych wymiarów trzeba cząstek o bardzo wysokiej energii. Dodatkowe wymiary są rzeczywiście tak mała, że nawet nasze największe akceleratory cząstek nie dały cząstek  z wystarczająco dużą energią, aby je zobaczyć. Jednakże, w niektórych teoriach, rozmiary dodatkowych wymiarów są ... wystarczająco duże dla cząstek Wielkiego Zderzacza Hadronów w CERN by móc je wykryć. "
666 numer bestii
Jeśli rozliczymy liczbę bestii znajdziemy wiele ciekawych połączeń ze światem korporacji. Zauważ, że jeśli transliterujesz numery 666 na angielski dostaniesz Fox (lis). Działa to tak: w angielskim alfabecie F jest na szóstą literą alfabetu, O piętnastą i X dwudziestą czwartą, obliczenie końcowe daje 6, 1 +5 = 6 i 2 +4 = 6. Stąd mamy 20th Century Fox, Fox Searchlight (odnosi się do Lucifer) and Fox Mulder. Pokazano, że bohaterowie Fox i Scully mogą być utożsamiani z historią Ozyrysa i Izydy. Patrząc w numerologii w X-Files dowiadujemy się, że firma Chrisa Cartera to Ten Thirteen Productions (10-13). To jest niesławny piątek 13go, kiedy to spalono Templariuszy na stosie. Chris Carter pokazał nam całą "prawdę" o 9/11 w odcinku pilotażowym "The Lone Gunmen", pochodne z X-Files,  jest to pokaz psychologicznej operacji wykorzystanej by zdyskredytować rzeczy "niezwykłe".



Chodźmy trochę głębiej. Typ magii, który jest wykonywany przez naszych przywódców to Kabała. Opiera się to na języku hebrajskim. Dlatego też, w języku hebrajskim 666 wyglądałby VVV ponieważ 6 = V w języku hebrajskim. Logo VW pokazuje VVV w logo gdzie 2 V się przeplata dając trzecie, co daje nam 666. 2 V symbolizuje numer Qlippoth; z "Ciemnej Strony".  Zobacz nasz prezydent "VV", jak stoi przed Woodrow Wilson Center for Science z przeplotem tych VV. To dużo bestii!
Nasze firmowe loga mogą być klasyfikowane w masońskich rytuałach, a zatem w Kabale. Wolnomularstwo to Kabalizm. Tak więc, gdy widzisz pentagram na Texaco i muszlę na Shell możesz wiedzieć, że to symbole Wenus. Wenus to Lucyfer.


Pójdźmy o krok dalej, widzisz Phillips 66 (VV) i wracamy do "Ciemnej Strony", która jest określana jako ekskrementy. Ekskrementy, "W"? To pasuje. 

Jest wnukiem bestii 666 (angielski). Można również zauważyć, że herb Phillips 66 ma 6 ostrych zakończeń co z powrotem daje nam liczbę Bestii. Czy to może być prawdziwe?
Spróbujmy innej. Conoco, hmmm? Hebrajski nie używa samogłosek więc odstawimy O na sekundę.
OOO
Teraz mamy CNC.  Po hebrajsku C=20, N=50  więc CNC=90. Mistycyzm Kabały jest zakodowany w Tarocie. W Tarocie liczba 90 jest równa gieździe i znów wracamy do pentagramu. Teraz OOO. We współczesnym języku hebrajskim, O, V i U są traktowane tak samo. Dlatego też logo firmy Conoco można transliterować jako pentagram i liczbę Bestii, 666. 


Teraz spójrzmy na logo CERN. Co widzisz?
666 w połączeniu z gwiezdnymi wrotami do innego wymiaru?
Jeśli wciąż nie jesteś pewny ich zamiarów, sprawdź posąg stojący przed wejściem do CERN


Ja widzę czaszkę i kości.
Czy powinniśmy się niepokoić dniem "czerwonego przycisku"? "Grid" ma wiele możliwości, które nie są omawiane przez Faux News (amerykański TVN). Oto, co mówią: ostatni produkt z CERN, centrum fizyki cząstek, który stworzył sieć, grid może również stanowić rodzaj mocy potrzebnej do transmisji obrazów holograficznych; umożliwić błyskawicznie gry online z setkami tysięcy graczy; i oferują wysokiej rozdzielczości (HD) wideo-telefonię za cenę połączenia lokalnego. David Britton, profesor fizyki na Uniwersytecie w Glasgow jest czołową postacią w projekcie siatki, uważa, że ta technologia sieciowa może "zrewolucjonizować" społeczeństwo. "Z tego rodzaju mocą obliczeniową, przyszłe pokolenia będą miały zdolność do współpracy i komunikowania się w taki sposób, że starsi ludzie tacy jak ja nie mogą sobie nawet tego wyobrazić," powiedział.
Moc sieci stanie się oczywista tego lata co naukowcy w CERN nazwali dniem "czerwonego przycisku" - włączanie z Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC), nowy akcelerator cząstek zbudowany by badać pochodzenie wszechświata.
"The Grid" będzie aktywowany w tym samym czasie do przechwytywania danych, które generuje. CERN umieścił posąg Shivy przed ich budynkiem w komplecie z motywem "Skull and Bones" (czaszka i kości). Ten Bóg tworzenia i zniszczenia ma tabliczkę cytując Fritjofa Capra "Tao of Physics" (droga, zasada, doktryna fizyki), która wyjaśnia znaczenie metafory kosmicznego tańca Shivy. Oto tekstz tabliczki: Ananda K. Coomaraswamy, widząc poza niezrównany rytm, piękno, siłę i łaskę Nataraja, napisał kiedyś o nim: "To jest najczystszy obraz działalności Boga którym każda sztuka czy religia może się pochwalić". Niedawno, Fritjof Capra wyjaśnił, że "Współczesna fizyka wykazała, że rytm tworzenia i zniszczenia nie tylko przejawia się w na przełomie pór roku i narodzin i śmierci wszystkich żywych stworzeń, ale jest też istotą materii nieorganicznej", i że "dla nowoczesnych fizyków, taniec Shivy jest tańcem subatomowych materii". To jest rzeczywiście jak Capra stwierdził: "Setki lat temu indyjscy artyści stworzyli obrazy wizualne tańczącej Shivy w pięknej serii brązów. W naszych czasach, fizycy używają najbardziej zaawansowanych technologii do przedstawiania wzorców kosmicznego tańca. Metafora kosmicznego tańca w ten sposób jednoczy starożytną mitologię, sztukę religijną i współczesną fizykę". Pomnik jest darem Indii, świętując długą współpracę z Indiami i CERN, która rozpoczęła się w 1960 roku i nadal jest dziś silna. Został on odsłonięty przez dyrektora generalnego, dr Robert Aymar, Jego Ekscelencja Pan KM Chandrasekhar, ambasador (WTO-Genewa) i dr Anil Kakodkar, przewodniczący Komisji Energii Atomowej i sekretarz, Departament Energii Atomowej, w Indiach. W religii hinduskiej, ta forma tańca Śiwy jest znany jako Nataraj i jest symbolem Śakti , lub siły życiowej. W tablicy obok pomnika tłumaczy, przekonanie, że Pan Śiwa tańczył Wszechświat do istnienia, motywuje go, a ostatecznie go ugasi. Carl Sagan zwrócił metafory między kosmicznym tańcem Nataraj a nowoczesnym studium tańca "kosmicznego" cząstek subatomowych. W czerwcu 2008, CERN będzie włączał największy eksperyment fizyki, jaki kiedykolwiek podjęto. Large Hadron Collider, LHC lub akcelerator cząstek, który zapewni wiele odpowiedzi na nasze pytania na temat wszechświata - Jaki jest powód, dla masy? Gdzie chowa się niewidzialna materia kosmosu? Jaki jest związek pomiędzy materią i antymaterią? Czy musimy wykorzystać teorię stwierdzając więcej niż cztery wymiary? ... a co z "czasem"? Naukowcy twierdzą, że aby otworzyć tunele czasoprzestrzenne potrzebujemy akcelerator cząstek. Aby utrzymać je otwarte będzie to wymagać coś zwanego "egzotyczną materią" lub "ciemną materią". Naukowcy z CERN w pobliżu Genewy w Szwajcarii pracują nad odkrywaniem jego tajemnic. Naukowcy z CERN ścigają się z Fermilab w Batavia, Illinois by odkryć cząstkę Boga, podstawową, ale nieuchwytna, sub atomowych cząstek, którym dane są boskie proporcje przez jego pseudonim, cząstka Boga, i ciemnej materii, niewidzialne, enigmatyczne substancje są uważane, że razem obejmują 96% masy wszechświata.
Omówiłem te pomysły z Williamem Henrym na Freeman Perspective w stycznia ubiegłego roku. Obserwuj jak badamy możliwe połączenia do starożytnych Atlantis i tej nowej technologii.
Watch the entire program with William Henry
To jest moment, na który czekał Nowy Porządek Świata. Moc przetwarzania "The Grid" pozwoli na typ sztucznej inteligencji, będzie w stanie określić rezultat przyszłych ludzkich wydarzeń i procesów, którzy będą w przymusowych obozach utworzonych przez National Security Presidential Directive 51. LHC (Large Hadron Collider) zostanie uruchomiony w połączeniu z "The Grid" w połowie czerwca, który jest zatytułowany Dzień "Red Button" i pierwsza kolizja nastąpi 2 miesiące później.
When Worlds Collide
For more information on new technologies coupled with ancient technologies watch:
The Sorcerers of Atlantis
HAARP
Freeman with Isaac Bonewitz

Radio Freeman
 Are you Adaptable?
CERN and other concerns. Are you ready for the present?
 Obama Alien Invasion
zródło:http://thefreemanperspective.blogspot.com/2008/04/cern-grid-red-button-day.html
Tłumaczenie: handsome dla nwonews.pl

Źródło: http://nwonews.pl





wtorek, 18 grudnia 2012

"Planowanie rodziny" chwali przyjemności seksualne u dzieci


W kampanii niepokojąco bliskiej popierania stosunków seksualnych dzieci, International Planned Parenthood Federation (międzynarodowa fundacja planowania rodziny z plecami w ONZ), która opowiada się za "prawami seksualnymi" dla wszystkich, stworzyła "przewodnik dla młodzieży". W połączeniu z ich oficjalną deklaracją przewodnik wzywa do uznania "rozwijającego się potencjału" za "przyjemność seksualna "u wszystkich dzieci i młodzieży.
Organizacja, z siedzibą w Londynie, opublikowała dokument online, zatytułowany "Exclaim! Przewodnik Młodych Ludzi do Praw Seksualne: deklaracji IPPF", które głosi, że "prawa seksualne" dla młodzieży muszę być zagwarantowane tak, że "wszyscy młodzi ludzie na całym świecie będą w stanie badać, doświadczać i wyrażać swoją seksualność w zdrowe, pozytywne, przyjemne i bezpieczne sposoby".

Równie kontrowersyjnie, ale także podstawowy ich cel to "usunięcie zaangażowania rodziców lub współmałżonka oraz usunięcie praw uniemożliwiających młodym ludziom do poszukiwania seksualnych i reprodukcyjnych usług zdrowotnych".
Oświadczając, że "Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw", dokument, dodaje: "W związku z tym, wszyscy młodzi ludzie powinni mieć możliwość wykonywania i wypełniania (chore) ich praw na równi, w tym prawa seksualne. ... Bariery należy usunąć tak, że każdy, zwłaszcza marginalizowane grupy, mogą korzystać ze wszystkich praw człowieka".
Zamiast obiegać uniwersalną koncepcję wieku przyzwolenia, organizacja cytuje "ewolucyjne zdolności" dzieci do przyjemności seksualnej, uznając "wszystkich młodych ludzi," zdolność do podejmowania decyzji o [ich] seksualności i mieć te decyzje respektowane na podstawie zdolnościrozwija każdego młodego człowieka".
IPPF twierdzi również, że młodzi ludzie mają prawo do "znaczącego udziału w planowaniu, realizacji i ocenie wszystkich praw i usług, programów i polityk zdrowia seksualnego".
Szokująco, to wielokrotnie opowiada o doświadczeniach seksualnych, dla dzieci: "Wszyscy ludzie w wieku poniżej 18 lat powinny korzystać z pełnego zakresu praw człowieka, w tym praw seksualnych. Waga i znaczenie niektórych zmian prawa jako osoba przejścia od dzieciństwa do dzieciństwa do wieku młodzieńczego. Dlatego, do praw dzieci i młodzieży należy podchodzić w sposób stopniowy i dynamiczny".
Dokument, wydany w 2011, podkreśla, że "seksualność i przyjemność seksualna są ważną częścią bycia człowiekiem dla każdego -. Bez względu na wiek, nie ważne czy jesteś żonaty, czy nie i bez względu na to, czy chcesz mieć dzieci, czy nie"
Żądają by rządy "utrzymały prawa seksualne wszystkich obywateli, w tym młodzieży."
"Traktaty i konwencje międzynarodowe, takie jak [Konwencja o Prawach Dziecka] i [Konwencja w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet], są prawnie wiążącymi instrumentami ochrony praw człowieka. To sprawia, że są to potężne narzędzia wspierające odpowiedzialność liderów. Rządy często nie realizacji zobowiązań określonych w traktatach i konwencjach międzynarodowych, jednak po podpisaniu lub ratyfikowaniu umowy, są oni zobowiązane do przestrzegania tych zobowiązań. Dlatego zwolennicy mogą korzystać z umów międzynarodowych by trzymać rządy odpowiedzialne "
Czy zaskoczyło by cię gdybyś wiedział, że organizacja odpowiedzialna za śmierć milionów aborcji dzieci walczy nieuczciwie? Przeczytaj "Planned Bullyhood: The Truth Behind the Headlines".
Program wymaga również cenzurę programów abstynencji, stwierdzając "kres abstynencji to tylko programy edukacji seksualnej oraz promowanie świadomego podejścia do dowodów kompleksowej edukacji seksualnej".
W całkowitej negacji praw rodzicielskich, dzieci małe, w zależności od grupy, muszą wydać zgodę, zanim ich dane osobowe zostaną "przekazane rodzicom." W rzeczywistości, dzieci mają prawo, mówi IPPF, do "usunięcia przepisów wymagających rodziców, opiekunów lub współmałżonka lub zgody na zaangażowanie młodych ludzi do usług, dostępu do antykoncepcji bezpiecznej opieki aborcyjnej, HIV i testy STI lub leczenia, oraz wszelkie inne seksualne usługi zdrowia".
Doniesiono ostatnio, że Planned Parenthood pracuje w Stanach Zjednoczonych, zawierał link do programu MTV, który koncentrował się na słowie "dziwka"(“Sextra Credit Episode 2”).
"Znajdź miejsce w klasie i pozwól by Francisco na swym wykładzie szkolił cię o dziwczym oszczerstwie!" Powiedział zwiastun nad wideo na stronie Facebook Planned Parenthood. "Wiele osób definiuje dziwkę jako kogoś, kto ma za dużo seksu lub zbyt wielu partnerów - ale według kogo? Wróżki dziwki? "
W USA, Planned Parenthood, narodzie dostarczającym największą liczbę aborcji, ściśle współpracuje z takimi organizacjami jak harcerze dziewczyny (girls scout) na "dotarcie" do młodzieży. Pełny zakres tego związku zostało wyprofilowane przez WND (Girls Scouts Exposed: Lessons In Lesbianism).

Źródło: http://nwonews.pl

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Szpitale płatne jak hotele

Już wkrótce zadłużone szpitale mogą zacząć pobierać od pacjentów opłaty za wyżywienie i zakwaterowanie. Aby temu zapobiec, rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz domaga się od ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza pilnej zmiany ustawy o działalności leczniczej.

Na problem ten zwrócił uwagę Maciej Dercz, radca prawny, autor komentarza do ustawy o działalności leczniczej. Dopatrzył się on w przepisach, że szpitale nie mają już obowiązku zapewnienia pacjentom bezpłatnego wyżywienia i zakwaterowania. W poprzedniej ustawie o zakładach opieki zdrowotnej wprost było napisane, że szpital – oprócz leczenia – ma gwarantować pacjentom także wyżywienie i zakwaterowanie.

Wykorzystując tę nieścisłość, szpitale mogą zacząć pobierać opłaty, zapewniając sobie dodatkowe źródło finansowania. Ministerstwo Zdrowia wie o problemie, lecz uważa, że pacjentom należy się całość świadczenia, bo to wynika z ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. I póki co nie myśli o nowelizacji.

Takiego optymizmu resortu nie podziela jednak rzecznik praw obywatelskich. Prof. Irena Lipowicz domaga się nowelizacji ustawy, by sprawa była jasna i klarowna. Obawy są takie, że kierownicy zadłużonych placówek mogą nie mieć wyjścia i zostaną zmuszeni do skorzystania z tej luki. Samorządy, które same zaczynają mieć problemy finansowe, nie będą w stanie dofinansować placówek. Składki wpływające do Narodowego Funduszu Zdrowia będą w tym roku o ponad miliard złotych niższe, niż planowano. W związku z tym dyrektorzy szpitali nie mają co liczyć na dodatkowe środki z NFZ ani na zwrot za nadwykonania. Pogłębiający się problem zadłużenia spowoduje, że wkrótce dyrektorzy szpitali będą musieli na gwałt szukać dodatkowych możliwości zwiększenia przychodów.

Szpitale już wprowadzają odpłatności, np. za wydanie zaświadczeń o zdrowiu pacjenta czy za pobyt rodzica przy chorym dziecku. Niektóre pobierają od nich opłaty za wyżywienie, pranie, nocleg, użyczenie leżanki czy krzesła. Swój protest w związku z tym stanem przesłał już do ministra zdrowia rzecznik praw dziecka Marek Michalak. Praktyka ta zaczyna przybierać niepokojące rozmiary – zauważa rzecznik. Takie opłaty mogą doprowadzić do tego, że uboższe rodziny zostaną odseparowane od swoich chorych dzieci, choć mają prawo do takich kontaktów, bo gwarantuje im to Konwencja o prawach dziecka.

Istniejąca luka prawna niepokoi, bo pojawiają się opinie, że szansą dla szpitali mogłoby być partnerstwo publiczno-prywatne w zakresie usług hotelarsko-gastronomicznych. Opłaty za pobyt w szpitalu nie są nowością. W większości państw członkowskich Unii Europejskiej pacjent musi ponieść koszty części świadczeń. Opłata za tzw. koszty hotelowe (łóżko plus wyżywienie za każdy dzień pobytu w szpitalu) wynosi w Niemczech 10 euro, w Austrii – 9 euro, we Francji – 13 euro.

Autor: ds
Źródła: GPC, Niezależna.pl
Żródło: nwonews.pl