piątek, 21 września 2012

Klimatyczny kant warty 6 biliardów $


źródło: http://www.hangthebankers.com/the-6-quadrillion-cost-of-the-climate-scam/

Christopher Monckton na temat ekonomiki walki z „globalnym ociepleniem”

Przejęcie kontroli nad niegdyś czystym ideowo ruchem na rzecz ochrony środowiska przez twardą lewicę wiele nas wszystkich będzie kosztować. Mówiłem o tym na corocznej konferencji poświęconej zagrożeniom dla naszej planety zorganizowanej przez Światową Federację Naukową – że na podstawie wziętej z psychiatryka polityki anty-CO2, jaka obecnie stała się modna wśród pół-analfabetów naukowych z różnych rządów, będzie ona kosztować na wszystkich 6 biliardów $, aby nie dopuścić do tzw. „globalnego ocieplenia” o 6 stopni w skali Fahrenheita, do czego i tak nie dojdzie.Prof. Antonino Zichichi, jeden z 6 najważniejszych światowych fizyków w dziedzinie cząstek (odkrył formę antymaterii 40 lat przed badaniami w kosztującym wiele mld $ Wielkim Zderzaczu Hadronów) jest najsłynniejszym włoskim naukowcem od czasów swego bohatera, Galileusza. Założył Federację pół wieku temu, i mimo że ma teraz 83 lata, nadal jej przewodniczy.




Nino ma wygląd naukowca, jakby podłączyć Einsteina do prądu, też tak samo włosy stałyby mu na głowie. Jest w dobrej formie, a zdrowie zawdzięcza, jak sam mówi codziennemu godzinnemu spacerowi, nie pije alkoholu i nie je luchnu. Mieszka w średniowiecznym domu z kamieni w niezniszczonej ręką ludzką klasztornej wiosce Erice na Sycylii, położonej na stromej skale na wysokości ok.800 m n.p.m. z widokiem na błękit Morza Śródziemnego.
Jest nerwusem. Denerwuje się również z tego samego powodu, co ja, został wychowany w tradycji klasycznej, jaka nakłada na każdego badacza obowiązek bycia „poszukiwaczem goniącym prawdę” (piękna sentencja Al-Haythama na określenie naukowca), co jest rzeczą logiczną i racjonalną.
Założył Federację w zenicie Zimnej Wojny, aby przypominała naukowcom o ich moralnej odpowiedzialności za użycie ich talentu i sztuki dla czynienia dobra, a nie zła, i obowiązku intelektualnym ścisłego przestrzegania zasad metodologii naukowej.
Nino wpada w furię na temat polityzacji nauk o klimacie. Nauka w dzisiejszych czasach stała się monopolem tych, którzy za nią płacą. Jest tylko jeden klient, który płaci: Państwo. Naukowcy coraz bardziej wytwarzają wyniki dla swych politycznych panów pieniądza zamiast poszukiwać prawdy.
Chyba nigdzie nie znajdziecie wyraźniejszego dowodu na kupowanie potrzebnych rządom wyników niż w aktualnie zdyskredytowanym raporcie z 2006 roku, napisanym przez Nicka Sterna na temat ekonomii klimatycznej. Kompletnie idiotyczny panel ONZ zdążył już trzykrotnie zawyżyć prawdziwy (i nieszkodliwy) pułap ocieplenia, do jakiego może dojść w wyniku dodania do powietrza emisji CO2. Stern, aby zaspokoić swych płatników, potroił go jeszcze raz bez najmniejszego uzasadnienia. Potem podzielił ten wynik przez 10  w zakresie prawdziwego kosztu ocieplenia, i go pominął, a następnie pomnożył przez 10 prawdziwy koszt nie działania w zakresie programu Save The Planet (info do poczciwego Nicka: planeta triumfalnie przetrwała 2000 lat i nie wymaga ponownego zbawiania jej).
Tony Blair, krętacki socjalistyczny premier, był tak wniebowzięty tym stekiem nonsensów, że dał Sternowi tytuł szlachecki i zaistalował go w roli szefa the Grantham Institute, sowicie opłacaną instytucję propagandową promującą strach przed klimatycznym Armageddonem i nienawiść wobec Zachodu.
Używając raportu poczciwego Nicka jako pretekstu, Blair (z niemal jednogłośnym poparciem wszystkich partii, w tym partyjniaków Camerona) wprowadził największą podwyżkę podatków w ludzkiej historii. Przy jedynie 3 głosach sprzeciwu, the Climate Change and National Economic “Hara-Kiri” Act został przyjęty tej samej nocy 1 października, gdy spadł w tym dniu pierwszy od 74 lat śnieg na podwóże przed Parliament Square.
Z pomocą rządu włoskiego, jaki wziął pod uwagę naukowy interes, Nino Zichichi kupił trzy porzucone klasztory w Erice i zamienił je w centrum doskonalenia metod badawczych, gdzie najlepsze światowe umysły naukowe przyjeżdżają przez okrągły rok, aby uczestniczyć w kursach i seminariach oraz wymieniać w swym środowisku własne idee.
Crème da la crème tych konferencji to doroczne, odbywające się zawsze w sierpniu seminarium w sprawie zagrożeń dla świata. W tym roku, na skutek mojej sugestii, klimatyczny panel Federacji zorganizowano wokół dyskusji nad ekonomiką klimatyczną.  Żaden z szanownych mówców nie zostawił suchej nitki na poczciwym Nicku i jego głupawym raporcie. W szczególności, został on skrytykowany za swą dziką manię przesadzania w obrazie domniemanego zagrożenia. Po 15 latach badania wyników i braku dowodów na jakiekolwiek globalne ocieplenie, jego wnioski w stylu, że istnieje ledwie 10 % szans, że świat dotrwa do końca tego wieku z powodu globalnego ocieplenia, wyglądają co najmniej smutno i straciły termin przydatności do spożycia.
Prezydent Czech, Vaclav Klaus wygłosił wart odnotowania wykład. Podczas konferencji klimatycznej ONZ-tu w 2007 r. w sprawie programu Save-The-Planet, był on jedynym przywódcą otwarcie sprzeciwiającym się klimatycznemu kantowi. Wielu innych przywódców powiedziało mu prywatnie, że zgadzają się z nim, lecz nie ośmielili się niczego powiedzieć publicznie.
Prezydent Klaus zażądał bardzo zdroworozsądkowego podejścia w sprawie polityki klimatycznej i powołał się na Lorda Lawsona, byłego ministra finansów w gabinecie Margaret Thatcher. Prof. Ross McKitrick, który udowodnił oszustwo zawarte w krętackiej próbie ONZ, aby po cichu zlikwidować fakty na temat średniowiecznego okresu ocieplenia w 2001 r. powiedział, że modele klimatyczne i polityka, jaka jest na nich oparta, winny być dostosowane do paradygmatu wzięcia pod uwagę przewidywalnych spadków, jak też wzrostów temperatury, a nie wróżenia z fusów.
Używając jako przedmiotu badawczego australijski nowy podatek od CO2, udowodniłem że 48 razy więcej będzie kosztować polityka powstrzymywania globalnego ocieplenia niż zostawienie klimatu w spokoju i zajęcie się swoimi ważniejszymi sprawami.

źródło: http://www.wnd.com/2012/08/the-6-quadrillion-cost-of-the-climate-scam/
Źródło: Stop Syjonizmowi

Za: nwonews.pl

czwartek, 20 września 2012

Eugenika idzie dalej. Specjalne testy na zespół Downa będą umożliwiły eliminację chorych dzieci




Wczoraj pisałem o skandalicznym wyroku Trybunału w Strasburgu, który uznał, że „płód to nie człowiek”. Wszystko przez sprawę pozew jaki przeciwko włoskiemu państwu złożyła para Włochów, która chce prawa do selekcji zarodków przy zapłodnieniu in vitro. Włoski rząd argumentował, że dopuszczenie selekcji zarodków jest czystą eugeniką. Powoływał się też na ochronę zdrowia kobiety, dla której procedura in vitro jest szkodliwa oraz na ochronę sumienia lekarzy. Ale sędziowie zupełnie argumentację włoskiego państwa zlekceważyli i uznali, tutaj uwaga bo wracamy do lat 30-tych poprzedniego wieku, że „płód to nie dziecko”. Okazuje się, że eugeniczne praktyki idą dalej.



Chodzi o prenatalnym "badaniu krwi na zespół Downa", opracowanym przez biotechnologiczną firmę LifeCodexx, które wkracza w tym miesiącu do Niemiec, Austrii, Szwajcarii i Liechtensteinu. Według fronda.pl PrenaTest jest przeznaczony wyłącznie dla kobiet będących w 12 tygodniu ciąży i tych, które znajdują się w grupie "podwyższonego ryzyka" posiadania dziecka z zespołem Downa.
„W najbliższej przyszłości, PrenaTest będzie również w stanie zidentyfikować mutacje chromosomowe inne takie jak trisomia 13 i 18.”
- powiedział dr Michael Lutz, dyrektor LifeCodexx. Jak wynika z deklaracji lekarzy, celem badań jest tworzenie społeczeństwa wolnego od "niedoskonałości". Kard. Christoph Schönborn, arcybiskup Wiednia, ostro skrytykował postawę lekarzy
„Chodzi tu sztuczną selekcję czy eugenikę, wszystko "czyste i proste". Czy diabelskie określenie "istoty niegodne życia"  jeszcze raz stanie się rzeczywistością?”
- powiedział hierarcha.
"Ludzie z trisomią 21 będą w dłuższej perspektywie, będą pierwszymi osobami, które z powodu swojej odmienności znikną z naszego społeczeństwa, przy milczącej akceptacji większości" –
czytamy zaś w komunikacie Niemieckiego Centrum Informacji o Zespole Downa.
Nie pierwszy raz dzieci z zespołem Downa znalazły się na celowniku środowisk, które chcą ich całkowitej eliminacji.
Po 2030 r. w Danii przestaną się rodzić dzieci z zespołem Downa” – stwierdziła w zeszłym rokuduńska gazeta "Berlingske". Po tym, jak badanie dziecka w łonie kobiet zaczęło być refundowane przez państwo, coraz więcej  matek  decyduje się na zabijanie dzieci nienarodzonych. Takim stanem rzeczy zachwycili się naukowcy skandynawscy, którzy jeszcze niedawno ( Szwecja) popierali eugeniczne eliminowanie „nieprzystosowanych”.
"To fantastyczne osiągnięcie, że liczba noworodków z zespołem Downa jest zbliżona do zera"
- stwierdzi prof. Niels Uldbjerg, badacz etyki lekarskiej ze Szpitala Uniwersytetu w Aarhus. Jego stanowisko poparł filozof i etyk z Uniwersytetu Sztokholmskiego prof. Torbjoern Taennsjoe, który uważa, że eliminacja niepełnosprawnych umysłowo dzieci jest „naturalną tendencją”.
„Mamy różnego rodzaju mniejszości w społeczeństwie, które pojawiają się, a potem odchodzą. Ważne, aby nie zmuszać ludzi do tych technik, ale nie ma w tym nic złego, że z takiej możliwości korzystają."
- powiedział w wywiadzie dla szwedzkiej telewizji SVT.

Chyba nikt już nie ma żadnych wątpliwości, że powracamy do mrocznych lat 30-tych, gdy lewica dała podstawy mentalne pod rozwój praktyk stosowanych głównie przez socjalistów w Niemczech. Horror- jak mówił bohater „Jądra Ciemności”.

Łukasz Adamski

Źródło:
wpolityce.pl

środa, 19 września 2012

Jeszcze raz o szczepionkach – nie bądź ignorantem prześlij dalej

Oprac. prof. dr hab. Maria Dorota Majewska
Czy może śpieszysz się, aby zakupić coroczną szczepionkę przeciw grypie lub chcesz pilnie zabrać swoje dzieci by podać im 40 rekomendowanych szczepień ochronnych? Jeśli tak to najprawdopodobniej nie wiesz co robisz, ponieważ nieświadomie szczepiąc się na grypę czy tylko przeciwko odrze, podajesz sobie lub swoim dzieciom raka (wirusa SV40, który go wywołuje) i inne śmiercionośne wirusy, szkodliwe bakterie, środki chemiczne zaburzające płodność i syntetyczne DNA, które grozi uszkodzeniem DNA – twojego własnego biologicznego kodu.
Kto potwierdza fakt, że szczepionki są zanieczyszczone?
Nikt inny jak (obecnie już nie żyjący) szef odpowiedzialny za tworzenie szczepionek w firmie Merck, dr Maurice Hillerman, który w wywiadzie radiowym przyznał, że szczepionki Merck, są zanieczyszczone wirusem, który spowodował epidemię AIDS w USA (link 1).
Powiedział również, że wszystkie szczepionki firmy Merck są zanieczyszczone rakiem i innymi wirusami. (Rząd USA przyznał, że szczepionka HEB B powoduje toczeń (link 2) oraz, że szczepionka, która jest podawana każdemu dziecku w USA w dniu urodzenia jest związana z rozwojem stwardnienia rozsianego.)
Dla Żydów, którzy niemalże religijnie wierzą władzom medycznym w odniesieniu do szczepień, wyśmiewając się z tych, którzy obawiają się o bezpieczeństwo szczepionek, może zechcą zauważyć, że Hillerman był żydem. Może również uznają, że jest nim dr Larry Palevsky, certyfikowany pediatra z Nowego Jorku (link 3), który przez dziesięć lat regularnie podawał szczepionki swoim pacjentom, zauważając że tracą oni kontakt wzrokowy. Zaczął więc badać szczepionki, w które ślepo wierzył. Odkrył, że wszystkie są skażone wirusami, które są tak małe, że nigdy nie można ich usunąć. Obecnie już nie podaje żadnych szczepionek. Teraz zajmuje się swoimi młodymi, autystycznymi pacjentami i innymi którzy doznali urazów neurologicznych po szczepionkach. 
Donald W. Scott, redaktor The Journal of Degenerative Diseases (link 4) i współzałożyciel fundacji Common Cause Medical Research Foundation, łączy szczepienia z AIDS (podobnie jak Hillerman) jak równiż z amerykańskimi badaniami nad bronią biologiczną i mówi, że szczepionki są zanieczyszczone mykoplazmą ( bakterią wolno żyjącą, całkowicie pozbawioną ściany komórkowej) (link 5) oraz prymitywnymi bakteriami, które naruszają ścianki komórek.
Być może najwyższym naukowym autorytetem mówiącym, że szczepionki są zanieczyszczone jest Garth Nicolson. Jest on biologiem komórkowym i redaktorem Journal of Clinical and Experimental Metastasis (link 6) oraz Journal of Cellular Biochemistry (link 7). Jest on jednym z najczęściej cytowanych naukowców na świecie, opublikował ponad 600 medycznych i naukowych recenzowanych referatów, edytował ponad 14 książek i służył w 28 redakcjach czasopism medycznych i naukowych. On nie tylko mówi, że szczepionki są zanieczyszczone mykoplazmą ale ostrzega przed tym faktem Amerykanów (link 8). Nicolson idzie o krok dalej i mówi, że wszyscy mamy przez nie uszczerbek na zdrowiu i zapadamy przez nie na chroniczne choroby zwyrodnieniowe. Te uszczerbki na zdrowiu (link 9) przekładają się na pacjentów leczących się przez całe życie (i tym samym generujących przez ich całe życie zysk) dla przemysłu farmaceutycznego dokonującego szczepień i mówi, że nie wydaje się to być przypadkowe.
Zgodnie ze statystykami CIA, wraz ze wzrostem ilości szczepień spada długość życia:

Wszystkie szczepionki rekomendowane dla dzieci i wiele innych szczepionek, a także szczepionki przeciw sezonowej grypie rekomendowane dla pracowników służby zdrowia, są zanieczyszczone Polysorbatem 80 (link 10), głównym składnikiem przemysłu farmaceutycznego niszczącym płodność. Przemysł farmaceutyczny ma za sobą długą historię poszukiwań szczepionki, która niejawnie będzie w stanie sterylizować całe populacje (link 11). Tak więc, oprócz tego, że szczepionki są zanieczyszczone rakiem i innymi wirusami, a także z mycoplazmą, szczepionki są celowo „skażone” substancją chemiczną, na którą patent wskazuje w sposób oczywisty, że jest substancją sterylizującą (link 12).
Niebezpieczeństwa związane ze szczepionkami:
Oprócz szczepionek zawierających Polisorbat 80, raka, wirusy i prawdopodobnie mykoplazmę, szczepionki Gardasil są zanieczyszczone w dodatkowy sposób. Gardasil i wszystkie inne nowe szczepionki są zanieczyszczone genetycznie zmodyfikowanym DNA (link 13). Może ono zanieczyścić DNA ludzi, podobnie jak genetycznie modyfikowane uprawy mogą skazić normalne plony. Gardasil jest zanieczyszczony stworzoną przez człowieka wersją DNA wirusa HPV (link 14) , wirusem przed którym miał chronić, a który obecnie zagraża m.in.  zmienieniem zdrowego DNA, poprzez syntetyczne DNA.
W Indiach Gardasil został zawieszony po tym jak zmarły 4 dziewczynki, natomiast w USA pomimo potwierdzonych zgonów 100 dziewczynek dalej jest sprzedawany. Obecnie CDC, które ma bliskie powiązania z Merck, producentem szczepionki, chce by wszyscy chłopcy również go wzięli.
Linki:
  1. http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/wakcynolog_merck,p898051882
  2. http://childhealthsafety.wordpress.com/2011/04/25/us-concedes-hep-b-causes-lupus/
  3. http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2009/11/14/Expert-Pediatrician-Exposes-Vaccine-Myths.aspx
  4. http://www.prisonplanet.pl/files/1196098270/file/aidsmadeinamericajourv5n3.pdf
  5. http://www.doz.pl/newsy/a487-Mykoplazma_w_pigulce
  6. http://www.springer.com/biomed/cancer/journal/10585
  7. http://onlinelibrary.wiley.com/journal/10.1002/%28ISSN%291097-4644
  8. http://www.youtube.com/watch?v=Tk-RMI4qNvA
  9. http://www.youtube.com/watch?v=lU12h6lWi9I&NR=1
  10. http://thegoodhuman.com/2012/05/31/what-is-polysorbate-80/
  11. http://www.salem-news.com/articles/november072011/experiments-auschwitz-rg.php
  12. http://organichealthadviser.com/archives/polysorbate-80-in-swine-flu-vaccines-infertility-in-humans
  13. http://coto2.wordpress.com/2011/07/17/murdoch-and-vaccines-exposure-of-murdochs-crimes-expose-a-much-larger-story/
  14. http://www.hpv.pl/articles/6059


Za: 
www.monitor-polski.pl

wtorek, 18 września 2012

Vladimir Putin Vows to Defend Christianity Worldwide

(Photo: AP / ITAR-TASS, Vladimir Rodionov, Preside



By Clara Morris , Christian Post Contributor
February 12, 2012|8:59 pm
The representative of the Russian Orthodox Church has told Russian Prime Minister Vladimir Putin this week of the urgent situation Christians are facing around the world in persecution hot spots, and has asked him to use his power to aid their situations.
RT online reported that Metropolitan Hilarion, foreign relation chief of the Russian Orthodox Church presented evidence and statistics that stated, "Every five minutes one Christian was dying for his or her faith in some part of the word."
Christians face persecution in many nations; from church demolition in Afghanistan and bombings of churches in Iraq, to the violence against Christians taking place in rebellious towns in Syria.
After delivering the facts, Metropolitan Hilarion asked Putin to make protection and defense of Christianity around the globe a major part of his foreign policy.
And, as reported by Interfax, Putin replied, "You needn't have any doubt that that's the way it will be," assuring Hilarion that Russian foreign policy would defend Christians from persecution abroad.
Putin's recent actions seem to confirm his promise. Last week, Putin vetoed a U.N. motion calling for Syrian leader Bashar al-Assad to step down. Syrian Christians received this as good news. Assad is of the Alawite sect of Islam. Alawites and Christians are both religious minorities in Syria. Syrian Christians feel that sharing this minority status means Assad will provide them with protection. A Syrian Christian woman even told The Global Post, "Thank God for Russia. Without Russia we are doomed."

poniedziałek, 17 września 2012

Rosja – sojusznik w walce z chrystofobią


Poniżej zamieszczamy obszerny fragment wystąpienia prof. Anny Raźny na I Zjeździe Ruchu „Błękitna Polska”, który odbył się pod koniec kwietnia 2012 roku. Prof. Raźny podejmuje w swoim wystąpieniu kwestie związane z naszym stosunkiem do Rosji i koniecznością wspólnego przeciwstawienie się narastającej na zachodzie chrystofobii. Oto fragment wystąpienia prof. Raźny.
„Sytuacja zmienia się, jeśli chodzi o chrześcijaństwo w Rosji. Proszę Państwa, myślę, że dlatego tak Putin jest znienawidzony, że jest właśnie bardzo błogosławiony przez prawosławnych i przez patriarchę Kiryła. Zmienił się patriarcha, Rosja jest zupełnie inna. Z miesiąca na miesiąc staje się inna. W tym momencie jest to tak nieprawdopodobny – to znaczy, nieprzewidywany w tak krótkim czasie – powrót do chrześcijaństwa. Stąd taka walka z Putinem, walka z Rosją.
I… czy jesteśmy w stanie samodzielnie – ja myślę, że w ramach Błękitnej Polski tak – otworzyć się na wiedzę. Tylko tyle, a to już jest bardzo dużo. Na wiedzę o tym, która nie będzie nam dyktowana zza oceanu, z Brukseli, o tym, jak naprawdę jest, abyśmy umieli wyciągnąć wnioski, zbudować jakąś koncepcję. Bo w tym momencie Rosja, która w parlamencie – mówiłam tutaj przed rozpoczęciem naszego spotkania – Rosja ma już taką grupę międzyfrakcyjną i Ziuganow, komunista, mówi: tak, my to też będziemy popierać. dla obrony wartości chrześcijańskich. Na czele stoi taki parlamentarzysta Gawriłow. I oni już nawiązują, z pominięciem Polski, kontakty z parlamentem Europejskim, w celu obrony wartości chrześcijańskich w Europie. Więc myśmy coś przespali, bo w zasadzie – powiedzmy sobie szczerze – nie powiem, że wszystko, tak wiele nas różni, jeśli o Rosję, że bardzo trudno jest ustalić tutaj jakieś priorytety – ale to jest priorytet.
Rosjanie mówią – sama byłam świadkiem, uczestnikiem konferencji we wrześniu 2011 na najbardziej prestiżowym uniwersytecie w Moskwie – mówią tak: wszystko nas dzieli, jak na razie z tego, co tu mówicie, ale łączą nas wartości chrześcijańskie.
I co się dzieje? Właśnie kryzys myślenia spowodował to, że nie są samodzielni nawet ci, którzy w naszym parlamencie mówią: jesteśmy katolikami, pojawiają się na marszach, bronią krzyża, nie są w stanie nawiązać kontaktu. Jest mowa o tym, że może z Polski wyjdzie i nadzieja iskra. Bierzmy pod uwagę to, czy my rzeczywiście jesteśmy przygotowani na to, żeby z kimś wspólnie, takim jak Rosja, bronić krzyża i chrześcijaństwa. To nie Ameryka broni chrześcijaństwa teraz na forum ONZ-tu. To zastępca Ławrowa broni na posiedzeniu komisji praw człowieka , chrześcijan. I zobowiązał przewodniczącego tej komisji do raportu na ten temat. To właśnie przedstawiciel Rosji mówi o chrystofobii w świecie. I zmusza komisję praw człowieka. Rosjanin.
Ja nie jestem mecenasem Rosji – proszę Państwa, absolutnie, ale jestem zmuszona, przez moją profesję, ale nie tylko, służyć prawdzie. W związku z tym ja muszę o tym tylko, jako przykład, powiedzieć.
I to właśnie Rosja ma odwagę na G-8, czy też przed G-8, na tym wstępnym posiedzeniu, przeciwstawić się pani Hilary Clinton. Bo Stany Zjednoczone porzuciły tę niegdysiejszą swoją misję obrony chrześcijan w świecie i bronią mniejszości seksualnych. Stąd też te ataki, między innymi, na [niezr.] itd. I ona zaatakowała Rosję, że u nich są prześladowane mniejszości seksualne. Znakomite było wystąpienie, była niesamowita taka próba właśnie opamiętania tych G-8 ze strony Rosji.
Kilka przykładów. Jesteśmy na to, nasze elity tak zwane, nie gotowi, a może jest taka wola, żeby w ogóle tej prawdy nie przyjąć. Proszę Państwa, bycie Polakiem – zakończę – to również obowiązek myślenia: myślenia w interesie Polski, Narodu polskiego, które, jak Pan Przewodniczący tu już na wstępie powiedział, żeby tego nie powielać, no, istnieją dzięki Bogu. I bez katolicyzmu… szerzej, ponieważ jest ten dialog z innymi także chrześcijańskimi konfesjami za Benedykta XVI bardzo ważny, bardzo ważny, w związku z tym w perspektywie chrześcijaństwa widzimy nasz katolicyzm i nasze obowiązki. Bo inaczej nie potrafimy”.

Za: mercurius.myslpolska.pl / http://marucha.wordpress.com

niedziela, 16 września 2012

Okupujemy Monsanto!

Tak będą wyglądać przyszłe polskie dzieci
CO: AKCJA PROTESTACYJNA ‘OCCUPY MONSANTO’ / Okupuj Monsanto
KIEDY: 17 WRZEŚNIA 2012, W GODZINACH 12:00-13:00
GDZIE: WARSZAWA, AMBASADA AMERYKAŃSKA (róg Pięknej i Al. Ujazdowskich)
ORGANIZATOR: KOALICJA POLSKA WOLNA OD GMO
DLACZEGO?

17 września na całym świecie będą trwały demonstracje przeciwko korporacji Monsanto w odpowiedzi na bezkompromisowe działania tego koncernu, dążącego do przejęcie kontroli nad strategicznymi uprawami rolniczymi na całym globie.
Ameryka Północna i Poludniowa, a także znaczna część Azji oraz Australi zostały opanowane przez koncern produkujący genetycznie zmodyfikowane nasiona roślin rolniczych i komponenty paszowe, agrochemię, w tym wysoce toksyczny Roundup. Wszystko, z procedurami kontrolnymi włącznie, obłożone jest opłatami patentowymi. Koncern Monsanto, powiązany z wieloma firmami-córkami, opanował już około 80% światowego rynku.
Cargill – jedna z firm-córek Monsanto – wykupił w Polsce ponad 80% centrali nasiennych oraz wiele paszarni.
Od lat też sprowadzana jest do Polski genetycznie modyfikowana śruta sojowa z Ameryki, jako komponent do praktycznie wszystkich pasz. Oznacza to, że prawie wszystkie wyroby mięsne oraz nabiał w naszym kraju skażone są genetycznie i chemicznie.
W myśl zapisów sprawozdania z obrad Światowej Rady ds. Rolnictwa (IAASTD/ Weltagrarrat) z 2008 roku dawno już świat powinien podjąć działania w kierunku powrotu do metod tradycyjnych i ekologicznych w rolnictwie, a nie z uporem brnąć w biotechnologię i agrochemię.
Narody świata dostrzegły dramatyczne skutki złej polityki rolnej, którą forsuje światowy lider tej branży – bezwzględny koncern Monsanto – i powstały, by pokazać swój sprzeciw. Polska wpisuje się w te ogólnoświatowe działania.
Chodzi o to, jak w przyszłości będziemy karmieni. Chodzi o to, czy oddamy całe nasze jedzenie w ręce monsantów, cargilli czy innych korporacji.
KONTAKT: Lena Huppert – 502085840, Adrian Kołodziejczyk – 503944845
Koalicja „POLSKA WOLNA OD GMO” reprezentuje ponad 400 podmiotów, w tym około 200 organizacji czyli tysiące Polaków
INFORMACJE DODATKOWE:
Kraje Ameryki Południowej, w szczególności zaś Argentyna, ponoszą potworne koszty działań koncernu związanych z produkcją genetycznie zmodyfikowanej soi typu RR. Sofia Gatica – matka z Argentyny, której córka zmarła z powodu upraw GMO – podczas wizyty w Polsce opowiadała o rozmiarze nieszczęść wywołanych przez Monsanto, które dotknęły jej kraj – 80% mieszkańców jej miasta choruje na białaczkę i inne nowotwory, wiekszość dzieci rodzi się martwych lub z deformacjami.
W Indiach po wprowadzeniu przez koncern do uprawy genetycznie zmodyfikowanej bawełny, ponad 120 tysięcy rolników popełniło samobójstwo, gdyż nie byli w stanie pokryć narastających kosztów uprawy (opłaty patentowe, rosnące zużycie agrochemii).


Za: www.monitor-polski.pl

Warto przypomnieć sobie film: