czwartek, 13 grudnia 2012

Piramidy w Bośni całkowicie zmienią historię gatunku ludzkiego


Temat zapewne znany jest wielu z was, jednak ciągle jest niezbyt popularny w mediach tzw. mainstreamowych. Owszem, zaczyna się już o nich mówić, ale tylko dlatego, że dostępne już są liczne publikacje w internecie.
Piramidy w Bośni naruszają status quo nie tylko współczesnej historii, ale i antropologii, paleontologii oraz, fizyki.
David Icke w niedawnej 48-godzinnej audycji Alexa Jonesa „The money bomb”, świetnie określił naszą całą wiedzę jako projekcję, którą się nam przedstawia i którą uznajemy za prawdziwą. Jednak cała współczesna nauka jest wielką manipulacją, mającą na celu kontrolowanie społeczeństwa. Wg. Icke, kontrolowani jesteśmy przez agentów istot funkcjonujacych w innych częstotliwościach elektromagnetycznych, a więc dla nas niezauważalnych. Można się z tym zgodzić lub nie, ale jedno jest pewne – wiele spraw jest przed nami ukrywanych, a jak coś już wyjdzie na światło dzienne to działają potężne siły, które nie dopuszczają do tego by to dotarło do powszechnej świadomości.  Tak było np. z technologiami Tesli, tak jest też z prawdziwą historią piramid egipskich. To samo, a może szczególnie dotyczy to też piramid w Bośni.

Odkrycie w 2005 roku priramid w Bośni przez emigranta bośniackiego Semira Osmanagicha miało szybko stać się sensacją światową, jednak po 7 latach nadal niewiele się o tym mówi i pisze.  W badaniach archeologicznych uczestniczą niemal wyłącznie wolontariusze i ludność miejscowa, której Osmanagich płaci w własnej kieszeni i datków na fundację. Mimo że jest człowiekiem majętnym, jego firma w Teksasie zatrudnia pnad 50 osób, mimo, że miał poparcie rządu Bośni, niewiele może zrobić by piramidy w Bośni znalazły się na pierwszych stronach gazet. Przewodząca badaniom archeologicznym Włoszka dr Sara Acconci twierdzi wprost, że poświęciła swoją karierę, gdyż oświadczono jej wprost, że jeśli się tym zajmie, to już nigdy nie będzie mogła znaleźć pracy jako archeolog. Mimo to dołączają do niej kolejni śmiałkowie z tej profesji, także z Egiptu i inych państw. Notki w Wikipedii potwierdzają tylko, że znani i cenieni profesorowie powinni zostać zaliczeni już do skamieniałości, a nie do świata naukowego.

wyniki badań C14 potwierdzają szokujący wiek piramidy
Ponieważ archeologowie na zachodzie sprawę ignorowali, Osmanagich zdecydował się na zaangażowanie rosyjskiej Akademii Nauk Naturalnych, do której wstąpił jako zagraniczny członek. Wynik niedawnej rosyjskiej ekspertyzy z użyciem węgla radioaktywngo C14 przeszedł wszelkie oczekiwania. Materiał organiczny znaleziony w głębszych wartwach pokrywających piramidę ma ok. 25,000 lat. Odkrycie to całkowicie zaprzecza sumeryjskiemu i babilońskiemu pochodzeniu naszej cywilizacji, stawia też w innym świetle kulturę Egiptu i pochodzenia jego piramid.Po tym odkryciu możemy więc śmiało przypuszczać, że Słowianie mogą być najstarszym cywilizowanym narodem na Ziemi, choć jeszcze nie ma dowodów na to, że to my budowaliśmy piramidy w Bośni. Osmanagich przypuszcza, że piramidy budowali Illyrianie, tajemniczy lud zamieszkujący Bałkany na długo przed osiedleniem się tu Słowian. Badania węglem C14 stawiają jednak i tę hipotezę pod znakiem zapytania.
Co takiego odkryli badacze w bośniackich piramidach, że można mówić o odkryciu stulecia, a może i tysiąclecia? Otóż:
  • Piramidy Słońca i Księżyca (tak zostały nazwane przez  Osmanagich) są większe od piramidy Cheopsa. Piramida Słońca ma ponad 220 metrów, a jeszcze nie dokopano się do jej podstawy.
  • Budowle wykonała wysoko rozwinięta cywilizacja, która posiadła być może umiejętność posługiwania się siłą antygrawitacji. Trudno sobie wyobrazić by tysiące wielotonowych bloków można było przetransportować prymitywnymi narzędziami.
  • Pod piramidami wydrążone są dziesiątki mil podziemnych tuneli, prace badawcze są dopiero na etapie wstępnym, ale już odkryto np. wielkie ceramiczne bloki o masie prawie 9,000 ton. Współczesna technika nie zna sposobu by przemieszczać takie ciężary.
  • Archeologowie przyznają, że są tam struktury nigdy wcześnej przez nich nie widziane i że na pewno jest to twór człowieka.
  • Piramidy są pokryte warstwami wielkich bloków z polerowanego kamienia i ze specjalnej mieszanki na przemian z warstwą gliny. Mieszanka cementowa ma twardość przewyższają 5-krotnie współczesne materiały budowlane.
  • Że piramida Słońca jest dziełem człowieka świadczy także jej kształt i ułożenie. Jej forma jest symetryczna, a ustawienie względem kardynalnych punktów kompasu niemal dokładne - nawet dokładniejsze niż w przypadku piramidy Cheopsa. Inne wzgórze ma z kolei kształt trójkąta. Nie może być też przypadkiem, że położenie trzech głównych piramid wobec siebie tworzy trójkąt równoboczny.
  • Piramida Słońca emituje sygnał elektromagnetyczny 28 KHz w słupie o średnicy ok. 4 metrów. Co najdziwniejsze, siła sygnału się zwiększa wraz ze wzrostem odległości od piramidy. Być może jest to elektrownia wykorzystująca technologię podobną do odkrytej przez Nicola Teslę.
  • Odkrywane są kamienie z dziwnymi wyrytymi napisami, które czekają na rozszyfrowanie.
Jest to więc największy geo-technologiczny projekt świata, który powinien zaangażować specjalistów z każedej dziedziny nauki. I chyba tak się jednak stanie, gdyż informacji o piramidach nie da się już ukryć. Do miejscowości Vysoko już teraz przyjeżdżają setki tysięcy turystów rocznie, a przecież jest to dopiero początek.
Nie można mieć wątpliwości, że w przeszłości były wielkie cywilizacje, nawet poteżniejsze od obecnej. I coś powodowało, że upadały, a ludzkość musiała się odradzać niemal od początku. Zapisy na ten temat można znaleźć w księgach starożytnych z Biblią włącznie, jednak człowiek nie potrafi się uczyć na błędach i znów doprowadza do krytycznej sytuacji, gdy nasz los wisi na włosku.
O piramidach w Bośni i tej starożytnej cywilizacji wszyscy powinni wiedzieć. Powinniśmy też znać przyczynę zagłady tych ludzi – czy była to katastrofa naturalna, czy też wielka wojna? A może opuścili nasz glob z jakichś powodów?  Zdjęcia innych obiektów w naszym Układzie Słonecznym - Księżyca i Marsa, wskazują na to, że i tam mogą być piramidy. A niby dlaczego nie?
Materiały:

Źródło: http://www.monitor-polski.pl

Ciasteczkowy ma spore wątpliwości do tego typu rewelacji. Ale uważa, że wiedzy nigdy za wiele...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz