wtorek, 6 listopada 2012

Kto chce zabić w sobie Jana Pawła II ?


Czas na ukazanie mechanizmu*.

Swego czasu w jednym z postów w gajówce pisałem:
„jeżeli my Polacy oddamy im teraz Papieża Jana Pawła II to po Narodzie Polskim i Polsce.”
DLACZEGO?
Otóż przypomnijmy sobie w jaki sposób doszło do ograbienia Narodu Polskiego z dóbr materialnych. Jak to się stało, że bez oporu, bez jednego wystrzału wyzbyliśmy się całego majątku Narodu Polskiego na rzecz innych nacji.   


Otóż zasadniczo wszystko leży w sferze świadomości (ducha). Tu jest początek, a zarazem i koniec.
Wszyscy Polacy wiedzieli, że przed II w.ś. była własność prywatna obok państwowej, a po wojnie przeszła komuna, wszystko upaństwowiła i wszystko co dalej powstawało w PRL było w takiej czy innej formie państwowe.
W międzyczasie od 1980 r. urabiano masowo świadomość, że wszystko co powstało za PRL to barachło.
Po 1989 r. ogłoszono wolność, wolny rynek, a zaraz za tym, że każdy będzie kapitalistą, że wszystko co powstało w Polsce za PRL jest do kitu (w ostatecznym przekazie, że nie ma czego bronić). To, że dobra materialne (zakłady, przedsiębiorstwa, itp.) są do kitu walono na przeróżne sposoby w dzień i w noc – i nadal się to czyni.
Za wabia służyła Ameryka – że będzie się żyło ludziom dostatnio i nowocześnie, a na dokładkę Wałęsa obiecywał II Japonię. Zaś za straszak Rosja i Białoruś.
Zamiast ratować ten majątek po PRL, udoskonalać go podpatrując u innych dobre rozwiązania i pozostawić go w rękach Polaków, oddano go ciepłą rączką w obce ręce.
Dziś po 23 latach skutek tego już znamy. Bez oporu Polacy oddali swój narodowy majątek w obce ręce, a do tego wybierając ciągle tych co sprytnie ich podprowadzili, a potem realizowali oddawanie majątku Polaków w obce ręce.
———
Teraz po śmierci Jana Pawła II
- Jego wcześniejszym wykorzystywaniu, a nie Jego słuchaniu –
przyszła pora na realizację ograbienia Polaków ze sfery stricte duchowej.
Zastosowany jest identyczny mechanizm psycho-manipulacji, jak wyżej skrótowo podano w stosunku do sfery materialnej.
W tym przypadku bazuje się na II Soborze Watykańskim potępiając go w czambuł, a Mszę Świętą nazywając pogardliwie ‘Novusem’- (odpowiednik sfery materialnej okresu PRL,) Wskazuje się przy tym dla kontrasu okres przedsoborowy nazywając go Tradycją – (odpowiednik czasów Polski przed II w.ś.).
Bractwo Św. Piusa X służy za wabia – (odpowiednik Ameryki w sferze materialnej).
Straszakiem jest wieczne potępienie tych co pozostają wierni Bł. Janowi Pawłowi II – (odpowiednik straszaka Rosją i Białorusią).
Dawana jest recepta: zniszczyć, wyrównać z ziemią wszystko to co jest związane z II Soborem Watykańskim (w szczególności zniszczyć Bł. Jana Pawła II), zamiast wspólnymi siłami ratować KK w łączności z Papieżem – (odpowiednik w sferze materianej: zniszczyć, wyrównać z ziemią, oddać w ręce obcych wszystko to co PRL pozostało).
Końcowe efekty realizacji tego scenariusz w sferze duchowej i wiary będą dokładnie takie same, jak w przypadku sfery materialnej Polski i Polaków.
Kluczem do zrealizowania tego scenariusza jest Bł. Jan Paweł II, którego należy teraz w oczach Polaków zohydzić
– w czym to przoduje niejaki JO u p. Maruchy pisząc wprost:
„Trzeba Wyrzec sie Modernistycznej Tolerancji, Trzeba Wystapic z sekty Jana Pawla II. Trzeba ZABIĆ w sobie Jana Pawla II.”
A to wszystko po to, aby Polacy odrzucili dla odbudowania swej Ojczyzny wszystko to, co w Jego nauczaniu jest związane z obroną rodziny i człowieczeństwa. Z drugiej strony natomiast, aby obcy mogli nadal (już po Jego śmierci) posługiwać się Janem Pawłem II wedle ich aktualnych potrzeb i kształtować wedle ich życzeń i dla ich potrzeb świadomość Polaków.
W ramach tego w/w scenariusza (realizowanego świadomie czy też nie świadomie)
- w przededniu liturgicznego wspomnienie bł. Jana Pawła II http://www.swzofia.warszawa.opoka.org.pl/kal2012/pazdziernik12.htm
perfidny atak na osobę bł. Jana Pawła II przypisując Jemu wręcz bluźniercze tezy – mające w pierwszej wersji być wprost fragmentem dzieła kard. Karola „Osoba i czyn”, a potem po zmianie mających wynikać z treści tego dzieła.
Na podsumowanie tegoż wszystkiego – po analizie zamieszczanych w dłuższym okresie treści, jak i po treści dyskusji po dniu 21.10.2012, w której czynny udział wziął również p. Gajowy Marucha – uprawnione jest przypomnienie starego porzekadła:
„kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada”
W tym przypadku przez długi czas i wytrwale pod Janem Pawłem II kopano nie dołek, nie dół, ale dużą i głęboką jamę, w którą wpadł nie kto inny tylko sam p. Gajowy Marucha.
Józef Bizoń.
==============================
Jeśli nie znacie mgr inż. Józefa Bizonia, to polecam reportaż:
*komentarz monitor-polski: Za tekst odpowiedzialny jest autor. Zamieszczam go gdyż czuję iż dzięki czujności komentujących także na tym blogu, udaremniona została kolejna próba zrobienia z bł. Jana Pawła II Antypolaka i rasisty. Nie wiem czy sam Marucha brał w tym świadomy udział, z jego działalności sądzę raczej, że został wmanewrowany. Uważajmy więc na mącicieli i manipulatorów!

Źródło: http://www.monitor-polski.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz