piątek, 31 sierpnia 2012

Wszystkie szczepionki są zanieczyszczone


Oprac. prof. dr hab. Maria Dorota Majewska
Czy może śpieszysz się, aby zakupić coroczną szczepionkę przeciw grypie lub chcesz pilnie zabrać swoje dzieci by podać im 40 rekomendowanych szczepień ochronnych? Jeśli tak to najprawdopodobniej nie wiesz co robisz, ponieważ nieświadomie szczepiąc się na grypę czy tylko przeciwko odrze, podajesz sobie lub swoim dzieciom raka (wirusa SV40, który go wywołuje) i inne śmiercionośne wirusy, szkodliwe bakterie, środki chemiczne zaburzające płodność i syntetyczne DNA, które grozi uszkodzeniem DNA – twojego własnego biologicznego kodu.
Kto potwierdza fakt, że szczepionki są zanieczyszczone?
Nikt inny jak (obecnie już nie żyjący) szef odpowiedzialny za tworzenie szczepionek w firmie Merck, dr Maurice Hillerman, który w wywiadzie radiowym przyznał, że szczepionki Merck, są zanieczyszczone wirusem, który spowodował epidemię AIDS w USA (link 1).
Powiedział również, że wszystkie szczepionki firmy Merck są zanieczyszczone rakiem i innymi wirusami. (Rząd USA przyznał, że szczepionka HEB B powoduje toczeń (link 2) oraz, że szczepionka, która jest podawana każdemu dziecku w USA w dniu urodzenia jest związana z rozwojem stwardnienia rozsianego.)
Dla Żydów, którzy niemalże religijnie wierzą władzom medycznym w odniesieniu do szczepień, wyśmiewając się z tych, którzy obawiają się o bezpieczeństwo szczepionek, może zechcą zauważyć, że Hillerman był żydem. Może również uznają, że jest nim dr Larry Palevsky, certyfikowany pediatra z Nowego Jorku (link 3), który przez dziesięć lat regularnie podawał szczepionki swoim pacjentom, zauważając że tracą oni kontakt wzrokowy. Zaczął więc badać szczepionki, w które ślepo wierzył. Odkrył, że wszystkie są skażone wirusami, które są tak małe, że nigdy nie można ich usunąć. Obecnie już nie podaje żadnych szczepionek. Teraz zajmuje się swoimi młodymi, autystycznymi pacjentami i innymi którzy doznali urazów neurologicznych po szczepionkach. 
Donald W. Scott, redaktor The Journal of Degenerative Diseases (link 4) i współzałożyciel fundacji Common Cause Medical Research Foundation, łączy szczepienia z AIDS (podobnie jak Hillerman) jak równiż z amerykańskimi badaniami nad bronią biologiczną i mówi, że szczepionki są zanieczyszczone mykoplazmą ( bakterią wolno żyjącą, całkowicie pozbawioną ściany komórkowej) (link 5) oraz prymitywnymi bakteriami, które naruszają ścianki komórek.
Być może najwyższym naukowym autorytetem mówiącym, że szczepionki są zanieczyszczone jest Garth Nicolson. Jest on biologiem komórkowym i redaktorem Journal of Clinical and Experimental Metastasis (link 6) oraz Journal of Cellular Biochemistry (link 7). Jest on jednym z najczęściej cytowanych naukowców na świecie, opublikował ponad 600 medycznych i naukowych recenzowanych referatów, edytował ponad 14 książek i służył w 28 redakcjach czasopism medycznych i naukowych. On nie tylko mówi, że szczepionki są zanieczyszczone mykoplazmą ale ostrzega przed tym faktem Amerykanów (link 8). Nicolson idzie o krok dalej i mówi, że wszyscy mamy przez nie uszczerbek na zdrowiu i zapadamy przez nie na chroniczne choroby zwyrodnieniowe. Te uszczerbki na zdrowiu (link 9) przekładają się na pacjentów leczących się przez całe życie (i tym samym generujących przez ich całe życie zysk) dla przemysłu farmaceutycznego dokonującego szczepień i mówi, że nie wydaje się to być przypadkowe.
Zgodnie ze statystykami CIA, wraz ze wzrostem ilości szczepień spada długość życia:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz