piątek, 17 sierpnia 2012

Jeżeli celebryta nosi nitkę, to wiedz, że coś się złego dzieje

Szokowani w przeróżny sposób często uważamy, że wszystkie ekscentryczne zachowania gwiazd są zabawą i nie ma w tym znaczeń. Ale czy rzeczywiście? Potężny ezoteryczny związek religijny z USA namawia także i u nas, w Polsce, do publicznego pokazywania się z czerwoną nitką na nadgarstku…

O piosenkarce – skandalistce Madonnie ostatnio mówi i pisze się bardzo dużo. Przeciwnicy nazywają ją bluźnierczynią, osobą wyzutą z głębi, atakującą duchowość, nagą, płytką, dziwką. Racja, racja… . Niemniej, czy na pewno tylko o to chodzi? Czy jest to pusta bezmyślność, tanie epatowanie skandalem głupiutkiej blondynki, czy też w tym szaleństwie jest jakaś metoda? Co oznacza czerwona nitka na jej nadgarstku?
Jak Madonna wpakowała się w kabałę
Według polskiego słownika związków frazeologicznych: „wpakować się (wplątać się, wpakować kogoś, wplątać kogoś) w kabałę - mieć kłopoty; narazić się (kogoś) na szwank; wplątać się (kogoś) w trudną sytuację. (…) w języku potocznym słowo “kabała” zaczęło oznaczać sytuację niejasną, skomplikowaną, groźną.”

Kabała (heb. קבלה – otrzymywanie, przyjmowanie), jest dość poważnym zjawiskiem w judaizmie. W tym artykule nie chodzi o kabałę jako o pewien sposób interpretacji pism przez żydów, stosowany od starożytności w różnych nurtach jego duchowości, ale konkretny związek religijny, nazywany niekiedy „magią czerwonej nitki”, ponieważ jej zwolenników można poznać po czerwonej nitce, noszonej na lewym nadgarstku.
Madonna chętnie opowiada, w jaki sposób trafiła do Kabbalah Centre i w jakich okolicznościach oświeciła ją „prawda”, które może zmienić życie. Gwiazda popu opowiada więc o swoich wątpliwościach: „Szukałam czegoś. Zaczęłam praktykować jogę i wciąż szukałam odpowiedzi, jak żyć. Dlaczego tu jestem? Co tutaj robię? Dokąd zmierzam? Wiem przecież, że są jakieś ważniejsze cele w życiu niż robienie dużych pieniędzy i odnoszenie sukcesów, a nawet niż wychodzenie za mąż i zakładanie rodziny”. (…) „Byłam w ciąży z moją córką i poszłam na przyjęcie, gdzie usłyszałam kogoś mówiącego o kabale. To okazało się odpowiedzią na wszystkie moje pytania”.
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/kabala_2006.html
Jej wejście tam miało miejsce w 1996 roku, a publiczne manifestacje jej związków z tym ruchem trwały do deklaracji odejścia w połowie roku 2011. 15 lat, to, jak na zmienność światka lekkiej sztuki, to naprawdę długo. Stanowi to bardzo poważne tło jej działalności.
Gazety niekiedy informują o życiu religijnym Madonny, o ile zrobi ona coś spektakularnego: „Madonna przyleciała do Izraela 15 września, w wigilię święta Rosz Haszana. Zjawiła się z mężem Guyem Ritchie i kilkunastoma nowojorskimi VIP-ami, wśród których zauważono projektantkę mody Donnę Karan i byłą żonę Donalda Trumpa, modelkę Marlę Maples. Prywatny odrzutowiec piosenkarki, z powodu późnej pory, witało na lotnisku w Tel Awiwie tylko piętnastu fanów. Znacznie liczniejsza grupa towarzyszyła artystce podczas odwiedzin grobu biblijnej Racheli w Betlejem. Reporterzy zgodnie z zaleceniem organizatorów tej pięciodniowej wizyty byli ubrani na biało i nie robili notatek ani nie nadawali korespondencji. Bo też podróż Madonny do Izraela nie była zwyczajna. To nie gwiazda muzyki pop przyleciała na koncerty (notabene na początku roku trzy zapowiadane występy piosenkarki nie odbyły się ze względów bezpieczeństwa), tylko jako jedna z 2000 adeptów Centrum Kabały w Los Angeles odwiedzała święte miejsca w Izraelu. http://kultura.newsweek.pl/kabala-wedlug-madonny,19084,1,1.html
Co to takiego ta „kabała w którą wpakowała się” Madonna?
 Judaizm ma tę cechę, że bardzo trudno jest określić, co w zasadzie jest „ortodoksyjnym judaizmem”, nie było tam nigdy i nie będzie instytucji bezwzględnie orzekającej co jest ortodoksją. Nie ma i nie będzie jasności jak u katolików, że jest Papież, a w Watykanie kongregacja doktrynalna wydająca niepodważalne dokumenty. Każdy z nurtów judaizmu jest sygnowany jest przez rabina głoszącego tę naukę, a poprawność poglądów jest weryfikowana zawsze „według” jakiegoś autorytetu w czym są sprzeczności, większe i mniejsze szkoły, nurty.
Ktoś nie obeznany w tej onieśmielającej gmatwaninie, jak ja, chyba powinien poprzestać na wyłowieniu informacji, że to w co zaangażowała się Madonna jest głoszone przez rabina który nazywa się Michael Berg, urodzonego w 1973. Człowiek ten kieruje związkiem religijnym o angielskiej nazwie „Kabbalah Centre”,w którym dużą rolę odgrywa jego matka Karen Berg, ojciec Philip Berg (który podobno otrzymał klasyczne wykształcenie rabinackie, zanim poszedł własną drogą) i starszy brat  Yehuda Berg. Główna siedziba jest w Los Angeles w Kaliforni, w USA, Ich oficjalne strony internetowe to www.kabbalah.com i www.ukabbalah.com - uniwersytet kabalistyczny. Kabbalah Centre została założona w Stanach Zjednoczonych w 1965 roku.
W Polsce instytucja działa pod nazwą „Fundacja Centrum Kabbalah” http://www.centrumkabbalah.home.pl/  „Centrum Kabbalah jest organizacją non – profit o charakterze edukacyjnym z siecią 50 oddziałów na całym świecie. W Polsce Centrum Kabbalah działa jako Fundacja Centrum Kabbalah od 2004 roku. Zajmuje się badaniem, interpretacją i upowszechnianiem wiedzy o Kabbalah. Dzięki tej nauce, której pisemny przekaz sięga czasów starożytności, niezależnie od wyznawanej wiary, rasy, pochodzenia czy politycznych preferencji, stajemy się świadomymi budowniczymi otaczającej nas rzeczywistości a to znaczy własnego losu.” Fundacja wydaje książki np. „Moc Kabbalah”, „Czerwona Nitka. Potęga Ochrony”, „Możesz Zmienić Wszystko” są rozprowadzane przez internetową stronę Empik.

Można chyba uogólnić, że różnica w stosunku do tradycyjnych sposobów pojmowania kabały, a tego co robi Kabbalah Centre tkwi w tym, że to co tradycyjnie było uważane za wtajemniczenie dostępne bardzo zaawansowanym, Kabbalah Centre rozpowszechnia, tym, którzy płacą, niemal od razu, co bulwersuje tradycyjnych rabinów. Z wtajemniczenia uczyniono komercyjny uproszczony produkt, po który stosunkowo łatwo sięgnąć. Doktryna głosi zwierzchność kabały nad wielkimi religiami, chrześcijaństwem, buddyzmem, islamem, dużo mówi o symbolice światła, zdjęciu duchowych skorup „klippot” i otwarciu szóstego zmysłu, który jest bramą poznania 99% rzeczywistości, z której jako niewtajemniczeni znamy jedynie 1%. Wyznawcy wierzą w reinkarnację i astrologię, piją naenergetyzowaną wodę. Spośród różnych ksiąg uznawanych przez historyczne nurty kabalistyczne wybrali zwłaszcza jedną o nazwie „Zohar”.
Jak poważna jest to instytucja? „Uznane przez amerykańskie władze skarbowe za instytucję kościelną Centrum nie ma obowiązku składania CIT i nikt nie wie dokładnie, jakie są jego rzeczywiste dochody z opłat za nauczanie, za sprzedaż książek i dysków traktujących o Kabale, butelek napełnianych „uzdrawiającą” wodą oraz czerwonych nitek chroniących od uroków. Nie ulega jednak wątpliwości, że współczesny kabała-biznes rabina Berga jest jednym z bardziej intratnych przedsięwzięć naszego stulecia. Liczne naśladownictwa, niektóre prowadzone przez chasydów, inne stanowiące prywatną inicjatywę ogłaszających się w Internecie rabinów i pseudorabinów, nie dorastają mu do pięt. W centrali w Los Angeles Bergowie zatrudniają 75 pracowników, nie licząc wielu wolontariuszy, którzy odbierają telefony, sprzątają pomieszczenia i sprzedają literaturę kabalistyczną w handlu door to door. Filie Centrum Nauczania rozsiane są po wszystkich większych miastach Stanów Zjednoczonych, działają w Kanadzie, Meksyku i we Francji, a ostatnio również w najstarszej dzielnicy izraelskiego Sefadu. Przed trzema laty rabin Berg nabył za 4,5 mln dol. pomieszczenia biurowe w Tel Awiwie; mieści się tam ośrodek nadzorujący działalność firmy w czterech izraelskich miastach. Lokalny dyrektor rabbi Mosze Rosenberg twierdzi, że ma rocznie 10 tys. uczniów.
http://www.polityka.pl/swiat/analizy/1504202,1,moda-na-kabale.read
Czerwona nitka
Potrzebę czerwonej nitki motywują słowa z księgi Zohar „Osoba posiadająca Złe Oko niesie ze sobą destruktywną, negatywną moc, zwaną niszczycielem świata, ludzie powinni się przed nią chronić, nie zbliżać się do takiej osoby, by nie być przez nią zranionym” – Księga Zohar I, str. 68b.
http://www.centrumkabbalah.home.pl/madrosc/czerwona_nitka.html
Amuletem tej uproszczonej kabalistyki jest czerwona nitka nazywana „nicią Racheli”. Oryginalna, koncesjonowana nitka była owijana wokół grobu Racheli w Betlejem. Rozprowadzana jest zarówno pojedynczo, jak i w pakietach z naenergetyzowaną wodą i materiałami promocyjnymi jest istotnym źródłem dochodów centrów kabalistycznych. Można złośliwie powiedzieć, że w skrócie jej przekaz u naszego celebryty jest najprawdopodobniej następujący: „mam dużo pieniędzy i jestem w relacji z wielkimi gwiazdami szołbiznesu, ponadto jestem taki głęboki, że nie masz pojęcia jak”.
Strona internetowa promująca kabalistykę w języku polskim, nie związana bezpośrednio z ruchem religijnym rabina Berga http://kabbala.pl/ podaje bardziej zawoalowane wytłumaczenie: „Gdzie można kupić nić Rahaeli, czerwoną nitką i jak ją założyć? Potrzebny jest jakiś ceremoniał? Co do czerwonej nici, to powinieneś wiedzieć, że żaden tekst kabbalistyczny nie mówi o Naszym świecie, lecz o wewnętrznym – Duchowym, i każdy, kto próbuje za pomocą działań naszego świata zmusić do odreagowania świat Duchowy, będzie miał niepowodzenie w tym, i do tego może narobić sobie sporo kłopotów. Właśnie w ten sposób ta nauka weszła w ukrycie, gdyż ludzie zaczęli traktować wskazówki dosłownie, czyli odnosić je do materialnego świata. Zaś jeżeli usłyszałeś o czymś w miejscach innych niż to, wiedz, że niekoniecznie musi być to prawda, a pretekst do manipulacji naiwnym ludzkim umysłem, mam nadzieję, że odczujesz to wewnątrz. Ale żeby zaspokoić twoją ciekawość, to słowa „czerwona nić” mają odniesienie to określonych sfirot (duchowego obiektu), czyli raczej ograniczenia rozprzestrzenienia światła w sfirot, które mają pamięć o nieczystości. W ten sposób część duchowego obiektu nie otrzymuje świateł, ale również nie opuszcza się ku nieczystym siłom.

Strona internetowa wykonana Fundacji Kabbalah mówi nam coś konkretniejszego: „Czerwona Nitka -  ochrona przed złym okiem
Czerwona nitka (Red String) chroni nas przed wpływem złego oka. Złe oko jest bardzo potężną negatywną siłą. Odnosi się ono do nieprzyjaznych spojrzeń, które czasem kierowane są w naszym kierunku przez otaczających nas ludzi. Zazdrosne oczy i złe spojrzenia oddziaływają na nas powstrzymując nas od zrealizowania naszego pełnego potencjału w każdym aspekcie życia. Według Kabbalah potrzeba skonfrontowania się z tymi negatywnymi oddziaływaniami nie może być niedoceniana. Ludzie którzy tego nie doceniają i nie aktywują tarczy ochronnej poprzez pozytywne i proaktywne działania w końcu staną się ofiarami. Kabbalah naucza nas, że możemy usunąć te niechciane negatywne wpływy, a co więcej mamy potencjał aby na zawsze wymazać negatywność. Moc oka, z kabalistycznego punktu widzenia może być niezwykle potężnym instrumentem uzdrawiania oraz może być kanałem zniszczenia.
Rachel i czerwona nitka –  Czerwona nitka jest używana jako narzędzie ochrony od wieków. Technologia jej uzyskiwania, która została opracowana przez mędrców polega na tym że nić tę owija się na około grobu wielkiej pramatki Racheli w Izraelu. Po czym nić tę tnie się na kawałki i nosi się wokół lewego nadgarstka. W Kabbalah lewą rękę uznaje się za rękę przyjmującą zarówno na poziomie ciała jak i na poziomie duszy. Poprzez noszenie tej nitki na lewym nadgarstku, możemy uzyskać żywe połączenie z ochronnymi energiami otaczającymi grób Racheli. Pomaga to również w korzystaniu z  energii ochronnej w dowolnym czasie. Kabaliści wierzą, że poprzez szukanie światła świętych osób takich jak Rachela możemy użyć do pomocy ich moc. Rachel reprezentuje świat fizyczny w którym żyjemy. Jej największym pragnieniem jest chronić od zła i bronić wszystkie swe dzieci. Zakładając nitkę na lewym nadgarstku recytujemy Ana Becoach zamykając niejako jej energię ochronną w nas a to powstrzymuje energie negatywne zamierzające nam szkodzić.”
INSTRUKCJA – Dobrze byłoby, aby osoba która będzie zawiązywać ci czerwoną nitkę, była osobą którą kochasz, szanujesz, a idealnie byłoby gdybyś ją kochał albo miał z tą osobą najlepszy kontakt.
Oto instrukcja jak zawiązać czerwoną nitkę Racheli: 1. na nadgarstku lewej ręki zawiązujemy jeden luźny węzeł 2. potem związujemy jeszcze 6 węzłów, tak żeby całkowita liczba węzłów wynosiła 7. 3. po zakończeniu zawiązywania węzełków, osoba która nam nitkę związała wypowiada tekst BEN PORAT, który znajduje się na każdym opakowaniu Nitki. BEN PORAT to modlitwa skierowana przeciwko wpływom  złego oka.”
http://www.kabbalah.jaaz.pl/index.php?module=articles&action=view&id=99
Przyjmowanie kabały przez celebrytów
Z Kabbalah Centre według Wikipedii identyfikowały się w swoim czasie następujące znane osoby, lista ta oczywiście nie jest pełna i jest zmienna, bo ludzie przychodzą i odchodzą : Lindsay Lohan, Roseanne Barr , Sandra Bernharda, Anthony Kiedis, Ashtona Kutchera, Demi Moore , Mick Jagger , Jerry Hall , Lucy Liu , Pierre Lewis , Alex Rodriguez , Rosie O’Donnell, Naomi Campbell , Donna Karan , Elizabeth Taylor , Mischa Barton , Britney Spears , Paris Hilton, Nicole Richie , James Van Der Beek , Heather McComb. W Polsce z czerwoną nitką pokazywały się Maryla Rodowicz, Kayah, Aneta Kręglicka, Katarzyna Figura, Maria Wiktoria Wałęsa, Otylia Jędrzejczak, Agnieszka Maciąg.

Wątki tych nitek śledzą portale plotkarskie, w które fronda.pl rzadko się zapuszcza, niemniej dziś uczyni dla celów badawczych: zacytujmy np. http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=14469 - wiadomość z 24-02-09 „Maria Wałęsa jak Madonna” „Kiedy ostatnio Maria Wałęsa pojawiła się na premierze filmu w towarzystwie Edyty Herbuś i jej chłopaka, wszyscy mogli zobaczyć czerwoną nitkę przewiązaną wokół nadgarstka córki byłego prezedenta. Wałęsa studiuje kabałę. Swoich praktyk się nie wypiera ani nie wstydzi, uważa nawet, że ta “nauka” nie koliduje z wiarą chrześcijańską.- Dzięki niej mogę powiedzieć, że jestem spokojniejsza i bardziej zdystansowana. Wyraźniej widzę moją przyszłość, moje życie - tłumaczy Faktowi swe zainteresowanie kabałą Wałęsa. Maria Wiktoria znajduje także wdzięcznego słuchacza swych nauk w przyjaciółce – Edycie Herbuś, której ofiarowała symboliczną czerwoną nitkę. Tancerka ją nosi, ale zastrzega, że nie studiuje kabały. Prezent zaś nosi “na szczęście”. Wałęsa dołączyła w ten sposób do grona innych “fanek” kabały - Madonny, a na naszym rodzimym podwórku: Katarzyny Figury, Kayah czy Anety Kręglickiej.”

„Nić otrzymałam trzy lata temu na Florydzie od menadżera Madonny – zwierzyła się w jednym z wywiadów Maryla Rodowicz. Podczas tego pobytu wysłuchała wykładu guru Madonny Philipa Berga. Kiedy w czasie festiwalu w Sopocie zachorowała na gardło, Centrum Kabbalah podarowało jej dwie butelki cudownej wody (litr kosztuje ok. 18 złotych, dostępna jest jedynie przez internet). Ból ustąpił, ale Rodowicz twierdzi, że kabała wcale jej nie wciągnęła, bo nie traktuje jej jak religię, tylko jak filozofię życiową. Otylia Jędrzejczak bransoletkę otrzymała od koleżanki. Zapytana o nią, mówiła: “Jestem katoliczką. Chodzę do kościoła. Noszenie nitki podobno przynosi boże błogosławieństwo”. Poradnikdomowy.pl
„Kayah to jedna z największych artystek w naszym kraju (…) “Oddaje kilka procent swoich zarobków na kabalistów. Wierzy, że czerwona nitka zapewni jej dobrą energię i nie pozwoli jej i jej najbliższym zrobić krzywdy” – dodaje. (…) Kayah poświęciła dla sekty swój związek z Sebastianem Karpielem-Bułecką: “Odszedł, gdy zrozumiał, że dla Kaśki najważniejsza jest kabała”. Obecnie artystka nie chce się z nikim wiązać. Twierdzi, że w końcu odnalazła swoją drogę duchową i spokój.  Pomponik
Więcej przykładów i fotografie: http://radtrap.wordpress.com/2011/11/09/swiat-rozrywki-ciagnie-do-kabaly/
Porzucanie kabały przez celebrytów
W maju 2011 roku tabloidy powtarzały „Madonna porzuciła Kabałę”. Jej niechęć do sponsorowania tego wyznania miała się pojawić po aferze finansowej, kiedy zniknęły pieniądze na budowę ośrodka dobroczynnego na Malawi, na który przeznaczyła znaczne sumy
http://wyborcza.pl/1,76842,9382904,Madonna_oszukana_przez____kabale.html
Gwiazda, która od wielu była gorącą zwolenniczką kabały, na nowo zwraca się ku kościołowi katolickiemu. Choć na swoim koncie ma występy na krzyżu z koroną cierniową na głowie, piosenkarka liczy, że uda jej się powrócić na jego łono. Interesuje ją przede wszystkim Opus Dei. Według doniesień “Daily Mirror” Madonna spędziła niemal cały piątek w siedzibie Opus Dei w Londynie. Madonna zaczęła odkrywać inne religie. Zawsze intrygowało ją Opus Dei. Na razie nie jest członkinią, jest na etapie rozmów - mówi informator brytyjskiej gazety.”
http://www.plejada.pl/17,46670,news,1,1,madonna-rzuca-kabale,artykul.html
Pięknie by było, gdyby Madonna faktycznie zaczęła naśladować jedyną prawdziwą Madonnę, Najświętszą Maryję Pannę. Tak się jednak nie stało, bo coś nie widać tego nawrócenia…
Musi być coś czerwonego od uroku ?
Od dzieciństwa słyszałam w parku katoliczki kwilące nad wózeczkami. „Musi być coś czerwonego od uroku! Bo ktoś zauroczy takie śliczne dzieciątko” Czy mają świadomość że propagują żydowską magię, której wpływy istniały od dawna w naszej kulturze, zwłaszcza na ciemnych wsiach ?
>Natalia Kaniewska
Wypowiedź ks. dr. Bogusława Jaworowskiego – katolickiego egzorcysty o urokach. http://www.youtube.com/watch?v=f9yc_nTnzaI


Źródło:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz