środa, 29 sierpnia 2012

Egzorcysta: magia, wampiry i techno - uwaga na złego ducha


Ksiądz Antoni Zieliński, 
egzorcysta,  duszpasterz
 w kościele Św. Ducha w Koszalinie. 
(fot. Radek Koleśnik)
Rozmawiamy z księdzem Antonim Zielińskim z parafii Ducha Świętego w Koszalinie, egzorcystą. Mówi o opętaniu, tronie szatana, potędze Jezusa i ewangelii. Przestrzega przed otwieraniem furtki dla złego ducha.


- Kto jest opętany?
- Opętane może być ciało. Jest wtedy, gdy nie ma dostępu do ducha, bo diabeł zniewolił to ciało. Opętanego człowieka parzy woda święcona. Jestem świadkiem, że tak się dzieje. A dlaczego tak się dzieje? Bo Jezus jest silniejszy od złego ducha i zawsze go pokona.



- Czyli jeśli mamy podejrzenie, że kogoś opętało, stwierdzimy to na pewno, gdy wylejemy na niego wodę święconą?
- Teoretycznie tak by to wyglądało. Ale później potrzeba egzorcyzmów, by złego ducha przepędzić.

- Egzorcyzmy każdy miłośnik filmów zna. Tylko czy one tak wyglądają naprawdę?
- Muszę powiedzieć, że hollywoodzkie produkcje pokazują bardzo dobrze reakcje opętanych. To jest przedstawiane aż zadziwiająco dokładnie. Niestety, same egzorcyzmy i skutki egzorcyzmów są już pokazywane gorzej. Egzorcyzm to przede wszystkim odmawianie modlitwy, czytanie Biblii i czynienie znaku krzyża przed opętanym. Ale złego ducha można też przepędzić w inny sposób. Pokazał to dość dobrze film "Devil". Akcja toczy się w windzie. Diabeł chce zabić kobietę. Mężczyzna obok prosi, by diabeł zabrał jego duszę. Opowiada, że jest mordercą, to on jest złym człowiekiem. I co się dzieje? Diabeł znika. Bo człowiek przyznał się do złego działania. Jeśli więc żyjesz zgodnie z ewangelią, prawdą, sprawiedliwością i pokojem, wtedy diabeł nie ma co robić i znika.


- Zły duch zapanował na świecie? Bo kościół katolicki ma coraz więcej egzorcystów. To taka armia do walki ze złem?
- Owszem, świat to poletko walki dobrego i złego. Furtek, które otwieramy dla złego ducha, jest coraz więcej. To okultyzm, uprawianie magii, ezoteryzm, ale także złorzeczenie, przeklinanie, wróżbiarstwo. To także wiara w UFO, świeckie egzorcyzmy, hipnoza, homeopatia, akupunktura, czytanie świętych ksiąg innych religii, maski, tatuaże, książki o magii, muzyka techno i perwersje seksualne. To także granie w niektóre gry komputerowe. Niebezpieczeństwem są też Różokrzyżowcy, którzy mają swoją siedzibę w Koszalinie. I niepokoi odżywający wampiryzm.

- Wampiryzm? To oni istnieją?
- Chodzi raczej o całą filozofię związaną z wampiryzmem. Książki i filmy o wampirach są teraz bardzo popularne. I ludzie, przede wszystkim młodzież, ulegają tym opowieściom. To też uchyla furtkę dla złego ducha.

- Skąd wiemy, że zły duch jest zły?
- W Piśmie Świętym, w Apokalipsie, jest mowa o tronie szatana. Pewien niemiecki archeolog odkrył ten tron i przywiózł go do Berlina. W 1933 roku Adolf Hitler kazał zrekonstruować ten tron i ustawić go w Norymberdze. I z tego tronu ogłosił śmierć Żydom. Co dalej? Nastąpił upadek III Rzeszy, a hitlerowcy zostali osądzeni, też w Norymberdze. Diabeł dał im więc najpierw moc, władzę, siłę niszczycielską, ale później sam ich zniszczył. I tak jest zawsze ze złym duchem.

- Złego ducha zawsze można pokonać?
- Pan Jezus jest od niego potężniejszy. Modlitwa zawsze pomaga.

Autor: Rozmawiał: Jakub Roszkowski

Źródło:
www.gk24.pl


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz