wtorek, 3 lipca 2012

Zastępczy "bóg"…

Zastanawiałem się, jak zatytułować ten wpis. Czy w Polsce mamy jeszcze monoteizm czy już politeizm? Pytam ponieważ patrząc na  obecnych tubylców mam nieodparte wrażenie, że dla marnych rozrywek zapomnieli kim jest Bóg. A oświeceni nie żałują środków na promocje, by zyskać nowych, wiecznych niewolników. Święta z pod znaku "wszech widzącego oka zła" lub "gwiazdy" rysowanej w wielu wariacjach zasłaniają coraz bardziej życiodajne słońce. Mamy coraz więcej "świąt", zabaw, po których udają "szczęśliwych, wesołych", następny dzień i tak zaczyna się kacem. Nie rozumieją, że tak naprawdę nie ma nic bez wysiłku i przyjdzie dzień kiedy okaże się co tak naprawdę było ważne. W materiale video mało popularny (dlaczego?) profesor omawia postępowanie "elit" z nieświadomym społeczeństwem.




Pracujemy nad wypchaniem naszej pamięci wiadomościami i pozostawiamy w zaniedbaniu wykształcenie sumienia i rozumienia świata. - Michele de Montaigne 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz